Alpine A110 to jedna z najbardziej ekscytujących premier tego roku. Niektórzy dziennikarze mieli już okazję przetestować samochód. Jakie są pierwsze wrażenia?

Jak jeździ A110? Sami chcielibyśmy się o tym przekonać i możemy tylko pozazdrościć tym, którzy mieli szczęście już to sprawdzić. Napędzany 1.8-litrową jednostką generującą 252 KM mocy oraz 320 Nm momentu obrotowego model jest plasowany w hierarchii jako konkurent m.in. Porsche 718 Cayman oraz Alfy Romeo 4C. Czy uda mu się zaistnieć na rynku wśród tak mocnego grona? Oto opinie znanych tytułów motoryzacyjnych na temat pojazdu.

AutoExpress ocenił A110 na pięć gwiazdek. Werdykt: „Już po pierwszym krótkim spotkaniu staje się jasne, że nowy Alpine A110 robi dokładnie to, czego oczekujesz od samochodu sportowego z centralnie umieszczonym silnikiem. Tak, konkurenci tacy jak np. Audi TT są bardziej funkcjonalni, ale francuski samochód sportowy daje frajdę, o której Mazda MX-5 może tylko pomarzyć. Ponadto pojazd prezentuje to, czego nie udało się zrealizować w Alfie Romeo 4C. Samochód był tak ekstremalny, że stał się nieprzyjemny w codziennym użytkowaniu, ale Alpine jest jego przeciwieństwem. Jest wygodny, co nie przeszkadza w dostarczaniu emocji, zawsze gdy tylko o nie poprosisz”.

Brytyjski magazyn Autocar również przyznał nowemu francuskiemu coupe pięć gwiazdek. Matt Prior, który testował model, napisał: „Alpine A110 to najlepszy i najbardziej ekscytujący samochód, jakim jeździłem od wieków. Jest wszystkim co dobre. Ten kompaktowy cud daje świeżość i radość z jazdy. Jako samochód prawie doskonały spełnił wszystkie najśmielsze życzenia bez żadnych kompromisów”.

Pistonheads: „Alpine A110 dostarcza radości z dynamicznej jazdy. Podobnie jak w przypadku Toyoty GT86, można pominąć słabostki, ponieważ bez nich nie byłby to ten sam pojazd: byłby cięższy, oporniejszy i wolniejszy. Wspaniałą cechą Alpine jest to, że ma on nieco więcej mocy niż Toyota, a mimo to waży o 135-150 kg mniej i charakteryzuje się łagodniejszą dynamiką. To wystarczy, by rzucić rękawicę wszystkim rywalom na rynku. Przyjmijcie do wiadomości, że Alpine powraca w rewelacyjnym stylu”.

TopGear przyznał modelowi 9/10 punktów. „Alpine A110 jest inny, ale czy to czyni go lepszym, czy gorszym od Porsche Cayman? Wszystko zależy od priorytetów i perspektywy. Zasadniczo jest to znakomity samochód, wspaniały przykład modelu lekkiego i przyjemnego w prowadzeniu. Alpine kwestionuje prawie każdą firmę, która twierdzi, że buduje lekkie samochody”.

Driving.co.uk: „Wcale nie trzeba spędzić wiele czasu za kierownicą, by stwierdzić, że Alpine stworzyło coś wyjątkowego”. Model zdobył cztery na pięć gwiazdek.

Magazyn Carthrottle uznał A110 za „najlepszy, najbardziej użyteczny samochód sportowy jaki jest dostępny obecnie na rynku”.

Francuski magazyn AutoPlus na swoich łamach napisał, że „A110 szanuje dziedzictwo marki, a jednocześnie jest samochodem szybkim, zwinnym i przyjemnym w prowadzeniu. Duch Alpine został uszanowany!”

Caradisiac docenił A110 za skuteczne odrodzenie legendarnej marki i elementy wspólne z wcześniejszym dorobkiem Alpine. Ponadto model zyskał punkty za zaskakujący komfort, efektywność oraz radość z jazdy. Otrzymał również minusy za tylko częściowo znaną cenę i wyposażenie, zbyt długi czas oczekiwania na dostawę oraz kilka rozczarowujących elementów w kabinie.

„Podobnie jak niektóre produkcje Maranello, nowy A110 wyróżnia się na drodze i daje ogromną przyjemność z jazdy, zapewniając jednocześnie doskonały komfort. Misja została wykonana: samochód w pełni respektuje filozofię Jeana Rédélé.”

Zobacz także: pierwsze opinie na temat DS 7 Crossback.

Galeria

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Alpine A110 – pierwsze opinie z jazd testowych"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Roman
Gość

„rewelacje” Pistonheads, że Alpine ma tylko nieco więcej mocy od Tojtoja GT86 wyglądają co najmniej dziwnie. Alpine ma silnik o mocy większej o 52 KM czyli o 1/5 od GT86, a i moment obrotowy silnika w Alpine jest większy o 56% niż w silniku bokser konstrukcji Subaru stosowanym w GT86 i Subaru BRZ nie wspominając o jego charakterystyce przebiegu. Widać, że Pistonheads niezbyt „przyłożył się” do porównania parametrów silników w obydwu samochodach, które wręcz kładą silnik Subaru na łopatki.

Bee!
Gość

Za to w Auto Świat pewno porównają go z Octavia, i Alpine przegra mniejszym bagażnikiem, kiepską jakością plastików, zwłaszcza gdzieś pod fotelem, w miejscu do którego zaglądają tylko redaktorzy AŚ i Bilda oraz udziwnioną, i nie tak wzorową, jak ta znaną z auto koncernu VAG, ergonomią.