Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41621868 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Artykuły
Filtr: Publicystyka, Historia Motoryzacji, Serwis, Wszystkie
Ciekawe i zabawne epizody z życia Andre Citroena
04.06.2006 r.

O życiu Andre Citroena i jego związkach z Polską powstało wiele historii, zmieniających się wraz z upływem czasu. Chyba najlepszym źródłem wiedzy jest więc sama rodzina Citroena, liczna i mocno rozgałęziona.
Jedna z jego krewnych, Joanna Olczak-Ronikier napisała znakomitą książkę „W ogrodzie pamięci”. Laureatka literackiej nagrody Nike w 2002 r., przedstawiła, sięgając II poł. XIX w., historię i losy swej wielopokoleniowej rodziny, zasymilowanej warszawskiej inteligencji żydowskiej. W tych genealogicznych poszukiwaniach natrafiła i przedstawiła kilka epizodów z życia Andre Citroena, kuzyna swej babki.

Andre Citroen


Siostra prababki autorki, Amalia Kleinmann, zrobiła najlepszą partię spośród licznego rodzeństwa, poślubiając pochodzącego z Holandii, a mieszkającego w Paryżu bankiera Louisa Citroena. Państwo Amalia i Louise Citroen mieli pięcioro dzieci, które jednak matka wychowała sama, gdyż jej mąż popełnił samobójstwo podczas ataku rozstroju nerwowego. Jednym z jej synów był właśnie Andre – który stał się właścicielem wielkiej firmy, produkującej samochody .

Andre Citroen


Janina Horwitz, babka autorki książki, wspominała pobyt w domu swej francuskiej ciotki Amalii z najwyższym zachwytem, rozwodząc się nad jego wykwintem i dobrobytem. Po Paryżu oprowadzał ją wówczas najmłodszy syn ciotki, siedemnastoletni Andre. I właśnie z nim wiąże się pewna ciekawa historia. Pewnego dnia wybrali się razem do Wersalu. Tam, przed wejściem, oznajmiono im, iż tego dnia pałac jest zamknięty dla publiczności i nie można wchodzić. Andre bez chwili namysłu uniósł nakrycie głowy i powiedział dobitnie: „La presse”. Czegóż się nie robi dla prasy? Wpuszczono ich oczywiście natychmiast. Janina pomyślała wówczas, ze kuzyn świetnie da sobie radę w życiu. I trzeba jej przyznać, że nie myliła się. Pracowity, zdolny i uparty, a przy tym optymistycznie patrzący na świat Andre, dla którego nic nie było niemożliwe, stworzył ogromną i liczącą się w świecie motoryzacji firmę.

Andre Citroen


Andre Citroen był znany z tego, że często się uśmiechał i rzadko opuszczał go dobry humor, nawet w najtrudniejszych chwilach. Warto tu wrócić do kolejnego epizodu z dzieciństwa, gdy jego rodzina wyprawiała wielki obiad w Paryżu. Podczas tego obiadu pojawił się pewien kawaler, który wydawał się idealnym partnerem dla kuzynki Andre. Był to Szwajcar, inżynier mieszkający w Londynie. Rozmowa jednak zupełnie się nie kleiła, rodzina sztucznie podtrzymywała konwersację. Jeden jedyny Andre śmiał się do rozpuku i zupełnie nie przejmował powagą, którą starali się wprowadzić dorośli. Z małżeństwa kuzynki oczywiście nie wyszło.

Andre wspierał rodzinę, ale nie każdy chciał korzystać z takiej pomocy. I tak przykładowo jeden z jego dalszych kuzynów, Lucien, pracował w fabryce Citroena jako zwykły robotnik. Jednak nie miał wcale źle, bo jak pamiętamy z historii firmy, Citroen naprawdę dbał o swoich pracowników. Osoby pracujące z Lucienem dziwiły się, że nie chce wykorzystać znajomości, ale ten niewzruszenie pozostał pracownikiem.

Źródło: Joanna Olczak-Ronikier, W ogrodzie pamięci, Wyd.Znak, Warszawa 2001. .


drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 31-08-2009 o godz. 07:46:29

fajne to !
Pozostałe artykuły
Samochody francuskie w filmach
Kinematografia francuska, sama w sobie dość oryginalna, jest wspierana przez francuskie koncerny samochodowe. Także ważne wydarzenia branżowe, z Festiwalem Filmowym w Cannes na czele, czy galą GOPO Awards w Rumunii, nie mogą się obyć bez Renault, czy Dacii. Ta miłość jest zresztą wzajemna – filmowcy w wielu krajach chętnie korzystają z oryginalnych stylistycznie samochodów francuskich marek. Mamy tego liczne przykłady, które wymieniamy poniżej. Oczywiście podana lista będzie przez nas stale aktualizowana.
13.06.2011 r.
21 komentarzy więcej
 
105 lat Renault w Polsce: lata 1970-1980
Początek lat 70. przyniósł Polsce nowe otwarcie na świat, zwłaszcza na kraje Europy Zachodniej. Ilość samochodów osobowych Renault wzrastała także dzięki prywatnemu importowi. Coraz częściej na polskich drogach były widoczne nie tylko małe "czwórki" i "szóstki", lecz także zgrabne coupe 15, a nawet pojedyncze egzemplarze Renault 20/30. Samochody Renault cieszyły się również rosnącą popularnością w świecie wyścigów – lata 70. były dla tej marki w Polsce dekadą sukcesów w sporcie.
19.11.2011 r.
2 komentarzy więcej
 
105 lat Renault w Polsce: lata 1945-1970
Po zakończeniu drugiej wojny światowej nadszedł czas ponownego rozwoju polskiej motoryzacji. Auta Renault zyskały uznanie polskich rajdowców, a modele dostawcze były wykorzystywane przez Pocztę Polską oraz Państwowe Przedsiębiorstwo Kolportażu „Ruch”. W latach 60. Renault stało się pionierem reklamy w powojennej Polsce i zyskało miano modnej marki.
15.07.2011 r.
1 komentarzy więcej
 
Co nas rozprasza za kierownicą
Właśnie o tym rozpoczęli rozmowę moi koledzy. Niby twierdzą, że od kobiet mają taką lepszą koncentrację, a jednak! Są rzeczy, które ich rozpraszają podczas jazdy samochodem. To dziwnie ubrani lub wyglądający ludzie, dziwne pojazdy, piękne kobiety, zrzędzenie nad głową, trąbienie, sygnał karetki, ale nie tylko...
26.06.2011 r.
3 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 401 | Wyniki