Zaloguj
Zarejestruj się »
 
48394264 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Artykuły
Filtr: Publicystyka, Historia Motoryzacji, Serwis, Wszystkie
Życie z turbosprężarką
14.09.2009 r.

Turbosprężarka zwiększa moc i moment obrotowy silnika i sprawia, że jazda jest zdecydowanie przyjemniejsza dla kierowcy. Jednak to stosunkowo proste urządzenie jest narażone na uszkodzenia, jeśli traktuje się je nieprawidłowo. Naprawy są kosztowne, ponieważ uszkodzeniu zwykle ulegają najbardziej wrażliwe elementy.

 


Jak prawidłowo jeździć, gdy silnik wyposażony jest w turbosprężarkę?


  1. Bezpośrednio po uruchomieniu silnika, przez pierwsze kilka-kilkanaście minut jazdy, do momentu, gdy silnik się rozgrzeje, należy jechać spokojnie. Dopiero gdy wskazówka temperatury osiągnie normalną pozycję pracy rozgrzanego silnika, można korzystać w pełni z przyjemności jakie daje turbo.

 

  1. Po szybkiej lub dynamicznej jeździe, przed wyłączeniem silnika, należy poczekać przynajmniej trzy minuty, aby olej zdążył schłodzić rozgrzaną turbosprężarkę. Dopiero po tym czasie można wyłączyć silnik.

 

  1. Wymiana oleju silnikowego powinna następować nie rzadziej niż co 15.000 kilometrów przebiegu, chyba, że producent zaleca krótsze okresy wymiany. Nawet w nowych samochodach, które mają okresy między przeglądami wydłużone do 20.000 lub 30.000 kilometrów, wymiana oleju powinna następować częściej, właśnie co 15.000 przebiegu. Razem z wymianą oleju wymieniamy filtr oleju i filtr powietrza.

 

  1. Tankowanie paliwa dobrej jakości jest ważnym elementem profilaktyki – naprawa turbosprężarki to koszt od tysiąca do dwóch tysięcy złotych, nie warto oszczędzać paru groszy na paliwie.

 

Gdy już zdarzy nam się uszkodzenie turbosprężarki, warto jak najwcześniej zdiagnozować objawy i nie czekać aż zupełnie się zepsuje. Pierwszym sygnałem, że coś uległo uszkodzeniu, jest zmniejszenie mocy silnika.

 Uszkodzenie sprężarki to również silne niebieskie dymienie podczas przyspieszania. Spalany wtedy jest olej silnikowy, a to sugeruje rozszczelnienie układu. Dym może być również czarny, w przypadku samochodów z silnikiem diesla. Wtedy należy udać się na diagnostykę i sprawdzić co dokładnie się dzieje z silnikiem.

 

 




Jędrzej Chmielewski drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 28-12-2009 o godz. 08:30:10

Ktoś chyba nie przemyślał punktu 4. Jest szansa na rozwinięcie myśli?
Piasek dnia 24-12-2009 o godz. 10:03:37

Punkt 3:
Bardzo mądre słowa. Szkoda tylko ze mało kto traktuje je poważnie...
gość dnia 15-09-2009 o godz. 10:29:47

Jakość paliwa ma aż taki wpływ na trwałość turbosprężarki?
RAPczyn dnia 15-09-2009 o godz. 09:49:31

To może sugerować zużyte końcówki wtryskiwaczy - w przypadku stary aut.
gość dnia 15-09-2009 o godz. 09:42:41

Jeżdżę samochodem (francuskim naturalnie) ale z benzynowym silnikiem wolnossącym i nie mam tego rodzaju wrażeń. Jednak dość częstym widokiem na polskich drogach jest samochód osobowy czy jeszcze gorzej ciężarowy lub stary autobus np marki Autosan, którego kierowca gdy "przyciśnie" gaz to z rury wydechowej wydobywają sie kłęby czarnego dymu.
Pozostałe artykuły
Piłeś? Nie jedź!
Samochód to jednak masa kłopotów. Myślę o tym nie bez powodu. Co z nim zrobić, gdy mamy ochotę się napić? Najlepiej zostawić w garażu lub przed domem. A jeśli już wyjechaliśmy... co wtedy? Nigdy nie siadam za kierownicę po alkoholu. Od wczoraj mam wrażenie, że właściwie to też najwyraźniej jest karane przez los.
04.05.2011 r.
6 komentarzy więcej
 
105 lat Renault w Polsce - cz I (1906-1918)
Renault powstało we Francji 1898 roku. Zaledwie osiem lat później utworzone zostało pierwsze oficjalne przedstawicielstwo firmy w Polsce, które mieściło się wówczas na parterze budynku, w którym działalność prowadził zakład budowy powozów konnych. Pierwsze samochody z Billancourt pojawiły się w naszym kraju w kwietniu 1906 roku czyli na 85 lat przed powstaniem Renault Polska. Od tej chwili mija właśnie 105 lat. Choć pierwszy importer samochodów Renault stawiał raczej na inne marki, to właśnie francuska firma zdobyła uznanie klientów i przetrwała na rynku do dziś.
26.04.2011 r.
0 komentarzy więcej
 
Nie zaparłam się i mam...
Tak, jak bezdzietny nigdy nie zrozumie tego, kto ma dzieci, tak ten, kto nie ma prawa jazdy, nigdy nie pojmie praw, jakimi rządzi się jazda samochodem. Nie chodzi tylko o przepisy ruchu drogowego, bo te znają i rowerzyści. Chodzi mi o proste zasady, co samochodem wolno, a czego nie. Co dla auta jest dobre, a co nie.
14.04.2011 r.
2 komentarzy więcej
 
Renault 4 na drogach i bezdrożach świata
Począwszy od morderczego East African Safari w 1962 r., który załoga złożona z Bernarda Constena i Claude’a Le Guézec ukończyła na piątym miejscu w swojej kategorii, poprzez Rajd Monte Carlo albo bezdroża południowo-amerykańskie, Renault 4 pozwoliło, dzięki swojej wytrzymałości i właściwościom jezdnym, wielu pokoleniom na rzucenie wyzwania sportom motorowym lub na odkrywanie świata.
25.03.2011 r.
0 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Jaki masz telefon?

Z systemem Android (np. Samsung Galaxy)
Z systemem iOS (Ipone)
Z systemem Symbian (np. Nokia)
Inny
Głosów: 152 | Wyniki