Małgorzata Karolina Piekarska drukuj
Od paru ładnych tygodni na Francuskie.pl króluje ankieta pod tytułem: „Czy planujesz długie podróże samochodem po Europie?”. Nieopatrznie wziąłem w niej udział, zaznaczając, zgodnie z prawdą odpowiedź: „Tak, bardzo lubię zwiedzać świat autem”; no i trzeba było wykonać to, co się kliknięciem potwierdziło!
|
09.09.2010 r.
|
|
więcej
|
Pracuję ostatnio nad pewnym filmem, do potrzeb którego pogłębiam swoją wiedzę o miejskich legendach i… jak bumerang wróciły do mnie stare historie. Przede wszystkim z trupem na dachu auta. Znacie? To posłuchajcie…
|
09.09.2010 r.
|
|
więcej
|
Komu nigdy nie zdarzyło się wziąć kogoś „na łebka” – nie wie, co czasem traci. Mnie zdarzyło się kilka razy i zawsze była to jakaś przygoda. A to wiozłam studenta, który bał się, że egzamin, na który się spieszy to chyba był wczoraj! A to wiozłam babkę, która spieszyła się na operację krowy! (Krowa pojechała specjalnym samochodem weterynarza!)
|
01.09.2010 r.
|
|
więcej
|
Są tacy kierowcy, którzy uwielbiają jeść w samochodzie i tacy, którzy tego nienawidzą. Ja należę do tych, którzy za jedzeniem w aucie nie przepadają, ale jak nie ma wyjścia, to jem gdzie mogę. Nie ma nic gorszego niż niezaspokojony głód, a jak powszechnie wiadomo „Polak głodny to zły”. Wprawdzie drugie przysłowie mówi, że „najedzony też wnerwiony”, staram się jednak tego drugiego nie brać sobie zbytnio do serca.
|
25.08.2010 r.
|
|
więcej
|