Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41623296 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Artykuły
Filtr: Publicystyka, Historia Motoryzacji, Serwis, Wszystkie
Co nas rozprasza za kierownicą
26.06.2011 r.

Właśnie o tym rozpoczęli rozmowę moi koledzy. Niby twierdzą, że od kobiet mają taką lepszą koncentrację, a jednak! Są rzeczy, które ich rozpraszają podczas jazdy samochodem. To dziwnie ubrani lub wyglądający ludzie, dziwne pojazdy, piękne kobiety, zrzędzenie nad głową, trąbienie, sygnał karetki, ale nie tylko...

- Głupie reklamy w radiu – stwierdził jeden.
- E tam, w radiu – odparł drugi. - Te na bilbordach to dopiero koszmar. Kiedyś zapatrzyłem się na jakieś cycki w staniku i o mały włos, a przejechałbym na czerwonym.
I w ten sposób w naszych rozważaniach znów doszliśmy do pięknych kobiet i seksu. Za kierownicą seks rozproszył mnie tylko raz. Ale był to seks taki, że ho ho!
Wczesną wiosną jechałam na spotkanie autorskie. Kręta droga wiła się przez małą wieś. Nagle ujrzałam, że trzęsie się słup wysokiego napięcia, na którym było bocianie gniazdo. Bociany dopiero przyleciały do Polski. Myślałam, że w gnieździe trwa walka o terytorium. Oto jeden bocian przyleciał do swojego gniazda, a tam... miejsce zajął mu jakiś inny, który przyleciał wcześniej. Wpatrywałam się w gniazdo i wpatrywałam, bo telepało nim na wszystkie strony. Próbowałam dojrzeć czy wypadają pióra. Czy krew się nie leje. I tak nagle odkryłam, że to jednak nie walka o terytorium, ale... bociania para ciężko pracuje nad potomstwem. Dopiero wtedy zrozumiałam prawdziwe znaczenie słowa „posuwać”. Bocian bił skrzydłami i do tego stopnia „posuwał” bocianową, że słup trząsł się wprost niemiłosiernie. Nic dziwnego, że ujrzałam to wszystko z daleka. Oczywiście zdumiona zapatrzyłam się na bociany tak, że w ostatniej chwili zahamowałam i uniknęłam wylądowania w rowie. Seks jednak naprawdę rozprasza. A zwierzęta to już w ogóle. Ostatnio z powodu brodzącego w wodzie bociana o mały włos nie zderzyłam się z innym samochodem. Ja hamowałam gwałtownie, by sfotografować boćka z żabskiem w dziobie. Facet jadący za mną zdążył zahamować dosłownie w ostatniej chwili...


Małgorzata Karolina Piekarska drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 12-01-2012 o godz. 07:33:49

Odsunąć tę kobietę od pisania dla portalu! Ona jest żywym dowodem na to, że kobity powinny mieć zakaz prowadzenia samochodu.
gość dnia 27-06-2011 o godz. 08:40:07

"Ja hamowałam gwałtownie, by sfotografować boćka z żabskiem w dziobie"
Brawo dla tej pani...
Pio306 dnia 26-06-2011 o godz. 15:13:02

Pani Małgorzato... wszak seks,  to coś, co nas porusza(w szeroko rozumianym znaczeniu)... :-)
Pozostałe artykuły
Samochody francuskie w filmach
Kinematografia francuska, sama w sobie dość oryginalna, jest wspierana przez francuskie koncerny samochodowe. Także ważne wydarzenia branżowe, z Festiwalem Filmowym w Cannes na czele, czy galą GOPO Awards w Rumunii, nie mogą się obyć bez Renault, czy Dacii. Ta miłość jest zresztą wzajemna – filmowcy w wielu krajach chętnie korzystają z oryginalnych stylistycznie samochodów francuskich marek. Mamy tego liczne przykłady, które wymieniamy poniżej. Oczywiście podana lista będzie przez nas stale aktualizowana.
13.06.2011 r.
21 komentarzy więcej
 
Co nas rozprasza za kierownicą
Właśnie o tym rozpoczęli rozmowę moi koledzy. Niby twierdzą, że od kobiet mają taką lepszą koncentrację, a jednak! Są rzeczy, które ich rozpraszają podczas jazdy samochodem. To dziwnie ubrani lub wyglądający ludzie, dziwne pojazdy, piękne kobiety, zrzędzenie nad głową, trąbienie, sygnał karetki, ale nie tylko...
26.06.2011 r.
3 komentarzy więcej
 
Piłeś? Nie jedź!
Samochód to jednak masa kłopotów. Myślę o tym nie bez powodu. Co z nim zrobić, gdy mamy ochotę się napić? Najlepiej zostawić w garażu lub przed domem. A jeśli już wyjechaliśmy... co wtedy? Nigdy nie siadam za kierownicę po alkoholu. Od wczoraj mam wrażenie, że właściwie to też najwyraźniej jest karane przez los.
04.05.2011 r.
4 komentarzy więcej
 
Nie zaparłam się i mam...
Tak, jak bezdzietny nigdy nie zrozumie tego, kto ma dzieci, tak ten, kto nie ma prawa jazdy, nigdy nie pojmie praw, jakimi rządzi się jazda samochodem. Nie chodzi tylko o przepisy ruchu drogowego, bo te znają i rowerzyści. Chodzi mi o proste zasady, co samochodem wolno, a czego nie. Co dla auta jest dobre, a co nie.
14.04.2011 r.
2 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 401 | Wyniki