Zaloguj
Zarejestruj się »
 
19619145 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Artykuły
Filtr: Publicystyka, Historia Motoryzacji, Serwis, Wszystkie
Ciężkie życie Krzysia
26.07.2010 r.

Ponieważ ciągle pracuję, więc jakoś tak się składa, że rzadko piję alkohol. Ciągle muszę być dyspozycyjna, muszę prowadzić samochód, więc często na imprezie pełnię rolę Krzysia, czyli kierowcy rozwożącego po domach nietrzeźwych znajomych. Życie Krzysia jest ciężkie. Nawet nie dlatego, że pijany pasażer może zwymiotować w aucie (to mi się jeszcze nie zdarzyło). Bardziej dlatego, że truje nad głową, jest hałaśliwy, a czasem się awanturuje. Najgorsze, że można przez niego spowodować wypadek.
 


Na przykład wiele lat temu znany jeszcze z dzieciństwa kumpel, którego odwoziłam do domu mało nie doprowadził do wypadku, bo starał się cały czas w czasie jazdy zaglądać mi pod spódnicę podnosząc ją i zasłaniając mi pole widzenia. Musiałam na przednim siedzeniu szamotać się. Niestety siedzący z tyłu drugi kumpel zamiast mi pomóc domagał się puszczenia jakiejś tam konkretnej płyty. W rezultacie spódnica została prawie porwana, a silnik zgasł mi na środku skrzyżowania Marszałkowskiej z placem Konstytucji.
Innym razem wiozłam cała bandę pijanych znajomych. Koleżanka, która po 4 latach siedzenia z dzieckiem w domu wreszcie mogła się napić wlewała mi szampana za dekolt i podtykała pod nos swoje stopy. Uniknąć rowu udało się chyba tylko cudem.
Irytujące jest, gdy pijany pasażer wtrąca się w to jak jadę, gdzie jadę, którędy jadę itd.
- Szybciej, wolniej, nie tym pasem! – to stałe okrzyki mojego kumpla, który ma sądownie odebrane prawo jazdy za wielokrotną jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu. Przyznam, że kilka razy zatrzymywałam się, by go wysadzić na środku ulicy, bo tak mnie to irytowało. Za każdym razem obiecywał poprawę, ale… do następnej wspólnej jazdy autem ze mną w roli Krzysia.
Straszne jest wysadzanie pijaka z auta. Kiedyś jeden kumpel uderzył się w głowę o framugę. Łeb rozciął sobie wprost haniebnie, a na dodatek, gdy zalał się krwią to przewrócił przy aucie, a ja nie miałam siły go podnieść. Dobry kwadrans w podnoszeniu półżywego ciężaru pomagali mi jacyś przechodnie. 
Niedawno pijany kumpel, którego odwoziłam do domu uparł się, że chce przed powrotem do domu pepsi i dla mnie batonika. Cała podróż trwało jego jęczenie przypominające mantrę i brzmiące: „pepsi i batonik”. 
Najgorsze jednak jest, gdy ktoś pijany zaśnie mi w aucie w trakcie jazdy. Nawet nie o to chodzi, że na zakrętach stuka główką w szybę. Ale jak tu potem go dobudzić? Gdy w kilka rodzin wracaliśmy kiedyś z Kuligu z Kampinosu wiozłam męża koleżanki. Gdy zajechaliśmy pod dom stanowczo odmówił wyjścia twierdząc, że wysiądzie pod domem. Tłumaczenie, że to tu – nie pomogło. Zawołałam na pomoc jego żonę, która gramoliła się z drugiego auta. Były szamotania, wrzaski, kłótnie, wreszcie prawie bijatyka. Pijanego męża wyciągało kilka osób, a on zapierał się rękami i nogami. Gdyby ktoś spojrzał z boku – cyrk! Mnie jednak do śmiechu nie było. 
Dlatego ilekroć robię za Krzysia tylekroć w duchu modle się do świętego Krzysztofa, bym tego kogoś pijanego jak najszybciej pozbyła się z auta, czyli w całości zawiozła na miejsce. On zaś żeby nie odzywał się i… nie zasnął. Trudna sprawa.




Małgorzata Karolina Piekarska drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:


Komentarze
gość dnia 27-07-2010 o godz. 13:37:41

Mam na to radę, drastyczną ale radę:-)
Związać otumanionego alkoholem delikwenta...( lub delikwentkę:-)!) na głowę założyć plastikowy worek, podwiązać ciasno przy szyjce(nie trzeba się martwić wymiocinami, wszystko zatrzyma przy sobie i nie będzie żałował/a że się zmarnowało)... i do bagażnika:-)
Jeżeli to przeżyje, chyba już nigdy więcej nie odważy się przeszkadzać kierowcy, co najwyżej stratne będzie  państwo,  dla którego dobry obywatel, to pijany obywatel(stały dostawca podatku i akcyzy;-)!) bo delikwent/ka po zorientowaniu się kto dzisiaj odwozi - nie będzie pił:-)))))
Pozostałe artykuły
Nowy Megane Renault Sport: sportowe auto z klasą

Najnowszy model w ofercie seryjnie produkowanych samochodów sportowych Renault, Nowy Megane R.S., wyróżnia się wśród innych modeli tej gamy sportowym charakterem widocznym w designie i osiągach.

04.11.2009 r.
0 komentarzy więcej
 
10 najciekawszych nowych samochodów francuskich
Szukając nowego samochodu dla siebie, warto spojrzeć w stronę oferty samochodów francuskich. Wśród wielu oferowanych modeli są takie, które zasługują na szczególne uznanie. Najciekawsze z ofert przedstawiamy je poniżej.
16.09.2009 r.
8 komentarzy więcej
 
Życie z turbosprężarką

Turbosprężarka zwiększa moc i moment obrotowy silnika i sprawia, że jazda jest zdecydowanie przyjemniejsza dla kierowcy. Jednak to stosunkowo proste urządzenie jest narażone na uszkodzenia, jeśli traktuje się je nieprawidłowo. Naprawy są kosztowne, ponieważ uszkodzeniu zwykle ulegają najbardziej wrażliwe elementy.

 

14.09.2009 r.
5 komentarzy więcej
 
Nowy Citroën C3 – Visiodrive

Za dwa tygodnie we Frankfurcie nad Menem będzie miała miejsce światowa premiera produkcyjnej wersji Nowego Citroëna C3. Z tej okazji publikujemy dossier prasowe tego ciekawego modelu.

04.09.2009 r.
7 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy planujesz długie podróże samochodem po Europie?

Tak, bardzo lubię zwiedzać świat autem
Nie, na dłuższe wyprawy latam samolotem
Trudno powiedzieć
Głosów: 220 | Wyniki