Marka DS zaprezentowała swój najnowszy bolid o nazwie E-Tense FE 19. Futurystycznie wyglądający pojazd jest całkowicie elektryczny i już wkrótce będzie zmagał się w wyścigach Formuły E.

Nowy bolid DS Automobiles z powodzeniem mógłby uchodzić za batmobil, wrażenie potęgują nieziemskie kształty i czarne matowe wykończenia ze złotymi elementami. Ponadto wehikuł porusza się, jak przystało na pojazd elektryczny, w prawie kompletnej ciszy. Przyznajcie sami, że sprawdziłby się jako środek transportu dla mrocznego superbohatera. E-Tense FE 19 jest drugą generacją bolidu Formuły E, która prezentuje nowy schemat barwny DS Performance. Złote detale mają nawiązywać do sektora premium, z którym związana jest marka DS Automobiles.

Prace nad modelem rozpoczęły się we wrześniu 2016 roku, a pierwsze testy laboratoryjne przeprowadzono wiosną 2017 roku. Jako główny cel postawiono niską masę własną pojazdu wynosząca zaledwie 900 kg, w tym 385 kg to masa akumulatora. Kolejna generacja bolidu Formuły E jest napędzana nową jednostkę napędową DS E-Motor 19 i została wyposażona w udoskonalony systemem odzyskiwania energii z hamowania, nową baterię oraz zawieszenie. W bolidzie zastosowano także szereg innych ulepszeń m.in. w układzie przeniesienia napędu, pakiecie aerodynamicznym, który pozbawiono tylnego skrzydła, elektronice, wykorzystano również nowe opony oraz osłonę nad głową kierowcy.

DS E-Tense FE 19 dysponuje maksymalną mocą 250 kW (338  KM) i potrafi rozpędzić się od 0 do 100 km/h w czasie zaledwie 2,8 sekundy. Maksymalna prędkość bolidu wynosi 230 km/h.

Jak mówi szef DS Performance, Xavier Mestelan Pinon: „Formuła E w przyszłym sezonie przejdzie rewolucję. Postęp osiągnięty przez wszystkich konstruktorów biorących udział w Formule E skłonił nas do prześcignięcia samych siebie, abyśmy stali się jeszcze bardziej pomysłowi. Samochody nowej generacji będą miały moc 250 kW i akumulator o pojemności 54 kWh. Kierowcy DS E-Tense FE 19 doświadczą zarówno zwiększonego dwukrotnie zasięgu, jak i lepszych osiągów. Korzyści odzwierciedlają fenomenalny postęp, jaki zaobserwowano w świecie technologii pojazdów elektrycznych, który jest możliwy dzięki Formule E. To dzięki tak zaawansowanej technologii jesteśmy w stanie zaoferować klientom coraz bardziej innowacyjne samochody, a nawet wyższe osiągi. Jest to prawdziwą siłą napędową naszego zaangażowania w te awangardowe mistrzostwa”.

Technologia, która trafiła do nowego bolidu DS Performance nie jest przeznaczona wyłącznie dla modeli wyścigowych. Francuska marka przekonuje, że wkrótce trafi również do samochodów produkcyjnych. Pierwszym z nich będzie DS 7 Crossback E-Tense czyli hybrydowy SUV z napędem 4×4, dysponujący mocą 300 KM. Model będzie miał zasięg 60 km wyłącznie za pomocą jednostki elektrycznej. Technologię otrzymają również inne nadchodzące pojazdy marki DS Automobiles.

Wolf Motorsport: testy Renault Clio Sport na torze

„Jesteśmy niezwykle dumni ze sposobu, w jaki DS Performance broni barw DS w Formule E” – powiedział Yves Bonnefont, dyrektor generalny DS Automobiles. – „Nasza marka jest młoda i ambitna, a zelektryfikowane pojazdy od samego początku stanowiły kluczową część naszej strategii: do 2025 roku 35 proc. sprzedawanych przez nas modeli DS będzie pojazdami wyposażonymi w jednostkę elektryczną. Rok 2018 jest dla nas niezwykle ważny wraz z premierą DS 7 Crossback i debiutem nowego DS E-Tense FE 19. W nadchodzących miesiącach pojawią się kolejne duże niespodzianki, które również skorzystają z awangardowej innowacji, opracowanej przez kreatywne siły DS Automobiles”.

Galeria

1
Dodaj komentarz

avatar
1024
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
Roman Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Gość
Roman

Bardzo to wszystko brzmi pięknie! Ale tak dla przypomnienia to dwa lata temu czyli w marcu 2016 r. prawdziwą ozdobą salonu motoryzacyjnego w Genewie był sportowy elektryczny DS E-Tense. Europejska prasa motoryzacyjna i portale internetowe nawet te zwykle niezbyt entuzjastycznie nastawione wobec francuskiej techniki samochodowej były pod wrażeniem tego samochodu. Nawet niejaki Auto Bild w wydaniu z 18.07.2016 r. zamieścił bardzo pochlebne sprawozdanie z jazdy E-Tense. Wprost przepowiadano, że E-Tense to pierwszy sportowy samochód o napędzie elektrycznym mogący być konkurencją dla Tesli. I co z tego wyszło? Firma DS tworzy futurystyczny z wyglądu bolid FE19, którego osiągi, przynajmniej wobec tych… Czytaj więcej »