W kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski nadszedł czas na Rajd Nadwiślański. Jedna z najmłodszych rund cyklu doczekała się w tym swojej szóstej edycji, a po roku przerwy wraca z Lublina na Puławy. Od debiutu w 2013 roku rajd uchodzi za jeden z najszybszych w całym cyklu. Zapowiada się, że w tym roku średnie prędkości na odcinkach będą jeszcze wyższe, więc wrażeń w ten weekend na pewno nie zabraknie.

O dużą dawkę emocji zadbają na pewno załogi Peugeotów 208 R2 obsługiwanych przez stajnię EvoTech. Pod namiotami serwisowymi ustrońskiej firmy staną w ten weekend dwie załogi. Jacek Jurecki i Michał Trela pojadą z numerem 17, a Łukaszowi Lewandowskiemu i Piotrowi Białowąsowi przydzielona na liście zgłoszeń numer 21. Pierwsza para obok punktów w Grupie 2WD i Klasie 4, jako Blachdom Plus EvoTech Rally Team powalczy także w klasyfikacji zespołów sponsorskich.

W sumie z 34 zgłoszonych załóg, 20 dysponować będzie samochodem napędzanym na jedną oś. Do stawki RSMP w Puławach dołączy ponownie cykl Historycznych Samochodowych Mistrzostw Polski, w którym kibice zobaczą 27 pięknych rajdowych klasyków.

6. edycja Rajdu Nadwiślańskiego to dwa dni rywalizacji na dystansie dziesięciu asfaltowych odcinkach specjalnych. W sobotę załogi pokonają sześć prób (50,82 km), a na niedzielę przewidziano cztery odcinki (68,02 km), a w tym najdłuższy, blisko 22 km OS Urzędów.

Wiesław Bąk (EvoTech): „Gdy Rajd Nadwiślański miał debiutować w Mistrzostwach Polski to wielu zawodnikom charakterystyka tych tras nie przypadła do gustu. Odcinki w okolicy Puław mocno wyróżniały się od górzystych i krętych prób, do jakich przyzwyczajona była stawka RSMP. Kto jednak twierdził, że rajd z tego powodu będzie łatwym wyzwaniem ten szybko przekonał się, jak bardzo się myli, zazwyczaj parkując poza drogą na kolejnym hamowaniu.
W tym roku impreza wraca do Puław, na klasyczne próby. Przez dwa dni załogi zmierzą się z wyjątkowo śliskimi asfaltami. Do tego dochodzi dużo błota naniesionego na drogę, a to sprawia, że przyczepność może się zmienić w każdym momencie. Trudno tutaj też złapać rytm jazdy. Żeby walczyć o czołowe pozycje trzeba narzucić sobie niesamowite tempo, a wymaga to nie tylko umiejętności, ale przede wszystkim stalowych nerwów. Jeśli weźmiemy pod uwagę, jak małe różnice decydowały o wygranej w dwóch poprzednich rajdach, to w Puławach może czekać na nas jeszcze mocniej trzymający w napięciu „rajdowy triller”.
Warto śledzić rywalizację w Rajdzie Nadwiślańskim, bo szykuje nam się doskonałe widowisko. Tym razem stajemy na starcie w mniejszym składzie, z dwoma samochodami, ale jestem pewien, że Jacek Jurecki i Michał Trela razem z Łukaszem Lewandowskim i Piotrem Białowąsem zapewnią nam tak samo intensywną dawkę emocji. Rajd będzie dużym wyzwaniem, ale w zespole panuje pełna motywacja i jesteśmy gotowi do walki o punkty. Liczymy na Wasze zaciśnięte kciuki i zapraszamy na Puławy”.

 

 

źródło: Buchti.pl Promotion

Galeria

Dodaj komentarz

avatar
1024
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
  Subskrybuj  
Powiadom o