Marka Alpine wchodząca w skład Grupy Renault zdradza coraz więcej szczegółów na temat pierwszego od lat samochodu „cywilnego”, jaki wkrótce trafi na rynek. Tym razem pokazano fotele. Są lekkie, funkcjonalne i po prostu piękne.

Alpine słynęło od powstania ze zwinności, ale i z niskiej masy własnej. Nie inne będzie nowe „cywilne” Alpine, które na drogi trafi już niedługo. Marka zdradza co jakiś czas kolejne szczegóły nowego samochodu. Dziś kolej na fotele. Fotele, które są przejawem walki o masę własną auta. Będą lekkie, funkcjonalne i dopracowane w szczegółach w celu nadania odpowiedniego poziomu estetyki. Wymaganej wszak w tego typu samochodzie.

Fotele muszą zapewnić nie tylko wygodę, ale przede wszystkim doskonałe trzymanie boczne. Tu trudno mówić o rozbudowanych siedzeniach z wszechstronną elektryczną regulacją, masażem, wentylacją. Wszak nowe Alpine ma cieszyć, ma sprawiać radość. Ma mieć imponujące osiągi. Musi mieć więc nie tylko mocny silnik, ale musi być też lekkie.

Wpływ na masę, rosnącą przez co najmniej dwie dekady naprawdę mocno, ma szereg elementów. A to płyty podłogowe, a to automatyczne skrzynie biegów. A to wreszcie bogate wyposażenie. Nie dziwne więc, że fotele z bogato wyposażonych limuzyn są ciężkie, jak diabli. Alpine walczy o każdy kilogram i to z sukcesami. Jeden fotel przygotowany do nowego samochodu tej marki waży jedynie 13,1 kg. A mimo to zapewnia znakomite trzymanie boczne i – jak twierdzi producent – także sporo wygody. A do tego są naprawdę ładne i perfekcyjnie wykonane.

Wprawdzie widać część konstrukcji z szynami nośnymi, a fotele mają zintegrowany zagłówek, ale między innymi dzięki tym zabiegom udało się uzyskać masę fotela na poziomie nawet o połowę mniejszym, niż u niektórych konkurentów!

Fotele obite są pikowaną skórą i wykonano je z wyjątkową starannością. Alpine twierdzi, że zapewniają też dużą wygodę. Najważniejsze jednak jest to, że świetnie podtrzymują ciało kierowcy (i pasażera) i pozwalają wykorzystać możliwości samochodu.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; video i zdjęcia: Renault/Alpine

Galeria

Krzysztof
Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik szybkiej jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
wpDiscuz