Peugeot 3008 dostał się w ręce amerykańskiego dziennikarza. Samochód na samym wstępie wywołał zachwyt już samą możliwością przeprowadzenia testu ponieważ model nie jest dostępny w USA. Ostatecznie 3008 został określony „dziwacznym crossoverem, którego nie można kupić”. Jak wypadł?

Grupa PSA planuje powrót na rynek amerykański. Do tej pory uruchomiony został system car-sharingu, ale producent ma w planach rozpoczęcie sprzedaży samochodów jeszcze do roku 2026. Koncern na razie nie poinformował, jaka marka będzie oferowana w Stanach, aczkolwiek chyba każdy francuski model stanowiłby pewne urozmaicenie na tamtejszym rynku a Peugeot 3008, na pewno. Kompaktowy SUV ma za sobą już amerykańską jazdę testową, ale skąd się tam wziął, skoro nie można go kupić? Został przetransportowany z Meksyku, gdzie marka spod znaku lwa jest obecna i oferuje 3008.

Mathieu Moraillon nowym Dyrektorem Marketingu Terytorium East w Renault

Doug DeMuro, który po raz pierwszy jeździł 3008 docenił przede wszystkim wnętrze wraz z obsługą funkcji za pomocą klawiszy a wysoka jakość i elegancki charakter panujący na pokładzie, chyba nawet zaskoczyły testującego. Samochód jest wygodny, dobrze się prowadzi a wnętrze nieźle wyciszone i bogato wyposażone. 3008 ma również cechy określone jako dziwactwa, takie jak niewielka spłaszczona kierownica. Model został uznany za nieco dziwaczny, ale interesujący, oryginalny i porównywalny z konkurentami oferowanymi w USA.

Galeria

19
Dodaj komentarz

avatar
1024
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
4 Wątki komentarzy
15 Odpowiedzi na wątki
2 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
15 Autorzy komentarzy
Michał Z.GrzegorzPiotr001AdamAlessandro Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Gość
Łukasz

Zostawmy te spory, napijmy się wódki wink

Maciek
Gość
Maciek

Nie musi mieć napędu na cztery koła bo ma Grip Control. Sam jeżdzę z tym systemem tylko starszą wersją i nie nażekam, na leśnych i piaszczystych duktach świetnie sobie radzi. Myślę, że to wystarczy

Grzegorz
Gość
Grzegorz

I znowu marudzenie w stylu: brak 4×4! Tylko pojawia się pytanie: ile z tych suv-ów „AWD” jeździ w terenie?! Pewnie mniej niż 5% bo do jazdy „w terenie” kupuje się zupełnie inne samochody niż suv-y. W tego typu autach (czyli w podwyższonych, miejskich kompaktach – bo ich walka „z terenem” to głównie krawężniki w mieście) napęd na wszystkie koła to prawie to samo co „bezprzewodowy prysznic” (za jednym kolegą z tego forum). Jednak „marudy” zawsze będą narzekać, a to na cenę, a to na brak 4×4 czy obrotomierza, na brak odpowiedniego silnika etc. Szkoda tylko, że ich „męskość” i twardość… Czytaj więcej »

Ryszard
Gość
Ryszard

.tylko źle że nie ma napędu 4×4

ToJa
Gość
ToJa

Podobno tylko 5% kupców SUV i Crossoverów w Europie szuka wersji 4×4. OK, zrezygnowali z tych 5%, ale ile kosztowałoby opracowanie napędu?

To nie auto terenowe. To tylko modne nadwozie.

Bee!
Gość
Bee!

Brak napędu 4×4, to bardziej problem marketingowy, niż faktyczny problem. Zobacz którąkolwiek recenzje 3008, w każdej podkreślana jest wada – braku takiego napędu. Ile porównań przegrał Peugeot 3008, bo zaważyło na końcowej ocenie brak opcji. I nie jest ważne, że mało kto to kupi, ważny jest negatywny wydźwięk takiej recenzji.

Tumek
Gość
Tumek

Zle dla kogo?

Marcin
Gość
Marcin

Dla każdego kto chciałby mieć lepsze auto. Bo w Polsce połowa roku to zima, a auto z napędem 4×4 dużo lepiej radzi sobie ze śniegiem. Do tego jest bezpieczniejszy nawet na zwykłej drodze w przypadku uślizgu któregoś z kół. Nie wspominając już o tym ułamku osob, które lubią zjechać z głownej drogi w teren.

Wiktor
Gość
Wiktor

Hmm, połowa roku to zima? Nawet jak byłem mały, to zima trwała 3 miesiące, teraz 1,5? A śnieg leży 2-3 tygodnie? Nawet w górach, gdzie żona opowiadała jak to tunele w śniegu kopano by z domu wyjść, teraz często ten śnieg znika po kilku dniach…

Michał Z.
Gość
Michał Z.

Napęd 4×4 rzeczywiście nie przydaje się w miastach na nizinach i generalnie im dalej na zachód Polski tym jest mniej przydatny (łagodniejszy klimat). W terenach lekko pagórkowatych (jak u mnie) może się przydać, czasami mi go brakowało, natomiast w górach jest bardzo przydatny i to akurat prawda, że tam sezon zimowy trwa od października do kwietnia. Tu nie chodzi o pół metra śniegu leżące przez pół roku, czasem nawet po słabej zimie przychodzi np. marcowy poranek i leży 20 cm śniegu, pług nie dojechał, a człowiek musi jechać do pracy- wtedy 4×4 jest na wagę złota. Ja sporo jeżdżę po… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

październik-marzec/kwiecień (pół roku jak nic) to sezon, w którym większość kierowców jeździ na zimówkach. Nie wiem czy będzie leżał śnieg czy nie, ale często leży, często jest ślisko, sporo osób jeździ w góry w tym okresie. Wolę mieć 4×4 niż go nie mieć, bo może mi się przydać tak samo jak tempomat którego używam dwa razy w roku ale nie kupię bez niego auta bo przez te 2 razy w roku uważam go za niezbędny. Nawet Dacia ma 4×4 w ofercie. No ale cóż, w końcu Peugeot to marka Premium, nic nie musi.

Krzysztof
Editor

Nie negując Pańskiej argumentacji muszę dodać jeden szczegół – tempomat jest pewnie z dziesięć razy tańszy od napędu 4×4…

Marcin
Gość
Marcin

bardziej chodzi mi o to, że nie kupiłbym gdyby tempomatu nie dało się zamówić. Ale zamiast tempomatu możemy wstawić inne wyposażenie z wyższej półki, chociażby nawigację/rozbudowany system multimedialny. Oczywiście Peugeot mógłby jej nie oferować tak jak nie oferuje 4×4 i moglibyśmy się tutaj spierać, że nawigacje nie są potrzebne itp. Jest to pewien element, którego możliwości zakupu się oczekuje od producenta, i tak samo oczekuje się 4×4 w suvach.

Alessandro
Gość
Alessandro

Nie, nie oczekuje. 95% nie oczekuje. Wydźwięk negatywny w testach ma taka sama wartość jak podsumowanie, ze Picasso ma słaby silnik, a Megane RS mało miejsca na nogi z tylu.

Marcin
Gość
Marcin

skąd te dane, że 95% nie oczekuje? Ja wiem, że Polska to biedny kraj i większość osób oczekuje, żeby tylko starczyło na kredyt na golasa, ale przecież Peugeot nie celuje w tych klientów, Peugeot celuje obecnie w klientów PREMIUM. Wybrałem sobie na mobile.de używane suvy i sprawdziłem ile z nich zostało wybranych z 4×4 i np Kadjar 10%, Qashqai 10% (w wersji QQ1 20%), Dacia Duster 25%, Tiguan 50%, kodiaq 80% 4×4 BMW X3 99%, X1 70%, Audi Q3 55%, Hyundai Tucson 25%, Peugeot 3008 0%… jak widać im droższe auto tym klienci chętniej biorą 4×4 i nie jest to… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

@Marcin
Wszystko spoko, ale Twój nauczyciel od matematyki zdecydowanie nie nauczył Cię zaokrąglać wink

Piotr001
Gość
Piotr001

@Adam- kolega @Marcin jest mistrzem googla i z nim raczej dyskusji się nie podejmuje. Gość nie bierze pod uwagę, że każdy lepiej skonfigurowany samochód np. z grupy VW już z klucza ma 4×4, bo np. jest diesel 2.0. Proste! Podawałem już kiedyś przykład lidera sprzedaży na polskim rynku- Qashqaia, który najcześciej wybierany jest przez klientów z zestawem: silnik benzynowy 1.2 i napęd na przód. Informacje otrzymałem od pracownika Nissan Polska. @Marcin kupuje już samochód od pół roku, a najcześciej co można wyczytać w jego komentarzach to zwrot: „zamiast Peugota co celuje w premium, wolałbym…”. I wtedy pada jakaś super marka-… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

Trudno, żeby polscy klienci wybierali inne auto niż Qashqai 1.2 z napędem przód, bo w tej opcji jest najtańszy i w ogóle nie ma z benzyniakiem opcji 4×4. Stąd też w Niemczech tylko 10% sprzedaży wersji 4×4 w qashqaiu. VW już z klucza ma 4×4 i dobrze, i ma, pewnie ma też z klucza nawigację, i nie widzę w tym powodu do wstydu. Co innego jakby nie miał. Piotr001 co cię obchodzi czy kupuję czy nie? I kto ci w ogóle powiedział, że coś kupuję obecnie? Rowerem nie jeżdże, mam auto które ma obecnie 6 lat i jeszcze mógłbym nim… Czytaj więcej »

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Obiektywnie – szkoda, że nie ma 4×4, istotnie przydałby się w warunkach zimowych.
Realnie – ma to niewielki wpływ na sprzedaż, pewnie 3/4 tych samochodów nie ogląda innych dróg niż zadbane asfaltowe smile