Samochód w tej wersji oficjalnie w Polsce nie jest oferowany, acz Renault Clio Initiale Paris pojawiło się w 2015 roku choćby przy okazji sesji zdjęciowej dla Renault Polska, w której wystąpiła aktorka i ambasadorka marki, Katarzyna Glinka. Z tego, co wiem, Renault Clio Initiale Paris zostało potem błyskawicznie sprzedane.

Są więc klienci gotowi wydać mała fortunę na unikatowy model. A skoro tak, to być może powinniście męczyć swojego dealera, czy nie sprowadziłby takiego samochodu do kraju? Tym bardziej, że teraz jest na rynku odświeżone Renault Clio Initiale Paris. Fakt, mało nie kosztuje, ale to samochód naprawdę imponująco wyposażony i wykończony.

Niewiele modeli Renault ma taką prestiżową wersję. Oprócz Renault Clio Initiale Paris z takiej odmianie oferowane są tylko Talisman (również w wersji Grandtour), Espace, a od niedawna także Captur. I wszystkie trzy dostępne są w Polsce. Lada chwila dołączy do nich Koleos Initiale Paris – klienci czekają już na te samochody. W tym mój kolega, ten, który przesiadł się z Audi A6 na Talismana, a teraz zamieni Toyotę Rav4 na Koleosa właśnie.

Ale wróćmy do Renault Clio Initiale Paris. Można go kupić chociażby w Szwajcarii. Kosztuje tam od 26.050 CHF. Auto dostępne jest z silnikiem Energy 1.2 TCe 120, który może być łączony zarówno z  manualną, jak i z automatyczną dwusprzęgłową przekładnią, zawsze sześciobiegową. Cena niska nie jest biorąc pod uwagę fakt, że w Szwajcarii Clio startuje z poziomu 14.100 CHF. No ale wersja bazowa różni się od Renault Clio Initiale Paris znacząco.

Gama Clio w Szwajcarii obejmuje wersje Life, Zen, Intens, GT Line, Swiss Edition, a teraz wzbogaciła się jeszcze o Initiale Paris. To odmiana dla naprawdę wymagających klientów, którzy są gotowi wysupłać spore pieniądze. W zamian otrzymują wyrafinowany samochód, w którym w zasadzie niczego nie brakuje.

Na zewnątrz zmiany są niewielkie. Tylny zderzak jest inaczej lakierowany, auto posadowiono na 17-calowych felgach ze stopów lekkich, lusterka polakierowano na czarno (Noir Brillant), pojawiły się drobne elementy chromowane. Renault Clio Initiale Paris jest dostępne w trzech kolorach do wyboru: Ivoire, Noir Etoile oraz Gris Givré, przy czym ten ostatni występuje jedynie w tej wersji.

W środku jest bogato. Fotele ze świetnym podparciem bocznym są podgrzewane. Skórzana tapicerka Nappa ma haftowane logo Initiale Paris. Skórą obszyto także kierownicę. Materiał skóropodobny pojawił się na desce rozdzielczej, a by jeszcze bardziej oszukać oczy dodano mu przeszycia w kolorze wanilii. Specjalne dywaniki, czy aluminiowe pedały uzupełniają ten świetny efekt.

W wyposażeniu oczywiście automatyczna klimatyzacja, automatyczne światła i wycieraczki, przedni podłokietnik ze schowkiem, czy system audio Bose®. Nie brakuje naturalnie systemu R-Link2 z 7-calowym dotykowym ekranem i obsługą Android Auto™, czujników parkowania z widokiem 360º, kamery parkowania, czy systemu Easy Park Assist.

Jak wspomniałem na początku, Renault Clio Initiale Paris kosztuje w Szwajcarii 26.050 CHF za wersję z manualną skrzynią oraz 27.350 CHF za model z dwusprzęgłową skrzynią EDC. W tym pierwszym przypadku średnie spalanie producent określa na 5,3 l/100 km, w drugim jest ono o 0,1 l/100 wyższe.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Renault

Galeria

Krzysztof
Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik szybkiej jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Renault Clio Initiale Paris"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Red
Gość

Pamiętam jeszcze Clio I Baccara z lat 90-tych. W czasach, gdy u konkurencji za elektryczne szyby trzeba było dopłacać, w Clio w serii była klima i skórzana tapicerka – to było coś.

wpDiscuz