Jeszcze bardziej elegancki, komfortowy i przyjemny w prowadzeniu luksusowy crossover Renault.

Zainaugurowana w 2015 roku, piąta z kolei generacja Espace zmienia się wraz z wprowadzaną do sprzedaży nową gamą 2017, która bardziej wyraziście eksponuje kluczowe cechy tego samochodu:
– design i elegancja, podkreślone przez nowy kolor nadwozia i nową ofertę obręczy kół
– zwiększające komfort elementy wyposażenia
– gama silników wzbogacona o nową jednostkę benzynową Energy TCe 225 współpracującą z automatyczną, 7-stopniową skrzynią biegów EDC.

Nowy silnik, opracowany wspólnie z Renault Sport, rozwija moc 224 KM (165 kW) i osiąga maksymalny moment obrotowy 300 Nm.

Dzięki dynamiczniejszym startom i przyspieszeniom na wyższych biegach, zapewnia większą przyjemność prowadzenia w porównaniu do poprzedniego silnika Energy TCe 200.

Zużycie paliwa i emisja CO2 pozostają na umiarkowanym poziomie i wynoszą odpowiednio 6,8 l/100 km i 152 g/km (NEDC).

Nowy silnik Energy TCe 225 EDC jest dostępny dla poziomów wyposażenia Zen, Serii Limitowanej Magnetic i Initiale Paris.

Espace gama 2017 reprezentuje najwyższy standard w zakresie dynamiki i przyjemności prowadzenia, dzięki takim mocnym atutom jak układ jezdny 4CONTROL sprzężony z elektronicznie sterowanymi amortyzatorami i personalizowalny system MULTI-SENSE.

 

Elegancja i zaawansowane technologie zwiększające komfort podróżowania

Espace, będący symbolem innowacyjności, dobrego stylu i komfortu podróżowania, jest jednym ze sztandarowych modeli w gamie Renault. Od 2015 roku w nowym wcieleniu crossovera sprostał nowym wymaganiom klientów, nie tracąc nic ze swojej tożsamości. Dzięki systemowi 4CONTROL ma lepsze właściwości jezdne, a system MULTI-SENSE umożliwia personalizację doznań z jazdy. Espace z roku modelowego 2017 zyskał na dojrzałości i klasie dzięki nowej gamie obręczy kół, kolorom nadwozia i wystrojom wnętrza. Został też wzbogacony o nowe, bardziej komfortowe elementy wyposażenia, takie jak wentylowane fotele przednie czy ulepszona łączność ze światem dzięki kompatybilności Apple CarPlay i Android Auto systemu R-LINK2 (w zależności od kraju). Do wszystkich tych zalet należy dodać zwiększoną moc i elastyczność pracy, jaką zapewnia nowy silnik Energy TCe 225 EDC – Sandra Gomez, dyrektor programu pojazdów z segmentu D.

Elegancki i przyjazny crossover

Nowe elementy wystroju podkreślające styl auta

W gamie 2017 Espace pojawił się nowy kolor nadwozia: Szary Titanium (dostępny dla Serii Limitowanej Magnetic).

W ofercie są dostępne wszystkie dotychczasowe kolory nadwozia: 8 kolorów metalizowanych (Szary Kasjopea, Szary Platynowy, Beż Dune, Niebieski Celeste, Brąz Kasztanowy, Czarny Etoile, Biała Perła i Fioletowy Amethyste dla poziomu wyposażenia Initiale Paris) oraz jeden kolor niemetalizowany (Biel Alpejska).

Charakter Espace podkreślają także dwa nowe wzory obręczy kół:
– 18-calowe, wzór Argonaute w miejsce dotychczasowych 18-calowych obręczy Lapiaz
– 19-calowe, wzór Quartz przyciemniane.

Nowe, zwiększające komfort podróżowania elementy wyposażenia

Przyjazny już od pierwszego kontaktu dzięki szeroko otwieranym drzwiom i powitalnej animacji na ekranie R-LINK 2, Espace oferuje jeszcze wyższy komfort, który zapewniają nowe elementy wyposażenia:
– przednie fotele z funkcją wentylacji (dla wersji INITIALE PARIS)
– kontrastowa skórzana tapicerka w kolorze jasnoszarym
– nowe, LED-owe oświetlenie w osłonach przeciwsłonecznych, schowku w desce rozdzielczej i schowku w środkowym podłokietniku.

Zaawansowane technologie w zasięgu ręki wszystkich pasażerów

Wnętrze high-tech w stałej łączności ze światem

Będące synonimem wysokiej klasy i innowacyjności Renault Espace ma wnętrze wyposażone w liczne zaawansowane technologie, które służą poprawie ergonomii, dobrego samopoczucia i bezpieczeństwa.

W ramach wdrażania platformy interaktywnej i usług mobilnych nowej generacji Renault EASY CONNECT, Espace gama 2017 oferuje pasażerom nowe funkcje łączności ze światem:

– Wyświetlanie kopii ekranu smartfona na ekranie R-LINK 2, które umożliwia korzystanie z aplikacji kompatybilnych z samochodem*: Telefon, Wiadomości, Nawigacja i Muzyka. Funkcja ta jest równocześnie kompatybilna z Apple CarPlay w przypadku iPhone’ów i z Google Android Auto w przypadku smartfonów z systemem Android.

* Dostępne w zależności od kraju.

Nie zapominając o już oferowanych technologiach, takich jak:
– skrzynia biegów EDC z elektrycznie sterowaną zmianą przełożeń shift by wire, która zapewnia wyjątkową płynność pracy
– w 100% cyfrowy zespół zegarów i wskaźników na ekranie TFT, który można konfigurować oraz wyświetlacz Head-Up i pionowy, 8,7-calowy, pojemnościowy ekran R-LINK 2
– system nagłośnienia Bose® Surround System z 12 głośnikami i technologią Centerpoint® 2, zapewniający wysoką jakość dźwięku wszystkim pasażerom.

Elementy wyposażenia uzupełniające systemy wspomagania prowadzenia (ADAS) już dostępne w Espace, które są obsługiwane za pośrednictwem R-LINK 2 i pełnią funkcje:
– bezpieczeństwa dzięki aktywnemu regulatorowi prędkości i aktywnemu systemowi wspomagania nagłego hamowania
– ostrzegania za pomocą systemów kontroli pasa ruchu, kontroli bezpiecznej odległości i monitorowania martwego pola oraz funkcji rozpoznawania znaków drogowych
– ułatwiania prowadzenia dzięki adaptacyjnym światłom drogowym, przednim, tylnym i bocznym czujnikom parkowania, a także dzięki systemowi wspomagania parkowania Easy Park Assist (parkowanie bez użycia rąk).

Dynamiczne i spersonalizowane prowadzenie samochodu

Espace zawdzięcza swoje wyjątkowe zachowanie na drodze i komfort prowadzenia połączeniu kilku awangardowych technologii. Dzięki nim każdy może prowadzić samochód zgodnie z własnymi upodobaniami.

Układ jezdny 4CONTROL steruje kierunkiem skrętu tylnych kół: do 50 km/h* odbywa się on w kierunku przeciwnym do skrętu kół przednich, zmniejszając w ten sposób promień zawracania i zwiększając zwrotność auta. Powyżej tej prędkości progowej tylne koła zaczynają skręcać w tym samym kierunku co koła przednie, zwiększając precyzję toru jazdy i poczucie bezpieczeństwa.

Amortyzatory z elektronicznie regulowaną siłą tłumienia odpowiadają za kontrolę pionowych ruchów nadwozia, dostosowując w sposób ciągły do stu razy na sekundę swoje działanie w zależności od różnych parametrów: stanu nawierzchni, warunków jazdy, ruchów kierownicą itd.

Technologie te, jak wszystkie inne służące zwiększaniu przyjemności prowadzenia i komfortu podróżowania, są obsługiwane przez system MULTI-SENSE, dostępny za pośrednictwem ekranu R-LINK 2. Dzięki niemu można wybrać jeden z czterech trybów zaprogramowanych fabrycznie (Eco, Komfort, Neutralny i Sport) lub definiowany przez kierowcę tryb Perso.

* W trybie Komfort (60 km/h w trybie Neutralnym i 70 km/h w trybie Sportowym).

Wyjątkowo komfortowy i przestronny

Siedem miejsc w klasie biznes

Espace jest wyjątkowo komfortowym i przestronnym autem rodzinnym dzięki swoim 7 miejscom. Podróżowanie jak w klasie biznes zapewniają:
– doskonale wyprofilowane i obejmujące ciało przednie fotele z poszerzonymi zagłówkami
– możliwości elektrycznej regulacji wysokości i kąta nachylenia siedziska, nachylenia oparcia i podparcia lędźwiowego (do 6 ustawień zapisywanych w pamięci)
– trzy identyczne indywidualne fotele w drugim rzędzie siedzeń
– chowane w podłodze fotele w trzecim rzędzie siedzeń, pozwalające uzyskać idealnie płaską podłogę bagażnika o objętości do 2 035 dm3 VDA.

Praktyczne wnętrze oferujące duże możliwości zmiany aranżacji

Espace gama 2017 jest jak zawsze praktyczna jeśli chodzi o możliwości przewozu pasażerów i bagaży. Dużą rolę odgrywają tu dwie innowacje:
– funkcja Zmiany aranżacji wnętrza One Touch z możliwością złożenia siedzeń drugiego i trzeciego rzędu jednocześnie lub pojedynczo za pomocą ekranu R-LINK 2 na środkowej konsoli bądź specjalnych przycisków w strefie bagażowej, ewentualnie za pomocą dźwigni umieszczonej z boku każdego siedzenia.
– elektrycznie otwierana klapa bagażnika, uruchamiana za pomocą karty Renault, przycisku umieszczonego na klapie lub z poziomu deski rozdzielczej w trybie hands free (zależnie od wersji). Dostęp do bagażnika jest możliwy nawet jeśli mamy zajęte obydwie ręce, ale mamy przy sobie kartę Renault Hands Free – wystarczy jeden ruch stopy pod tylnym zderzakiem (zależnie od wersji).

 

INITIALE PARIS: kwintesencja Renault w Espace gama 2017

Oferujący wszystko, co według Renault najlepsze w zakresie komfortu podróżowania, Espace INITIALE PARIS plasuje się na szczycie gamy marki, zwłaszcza dzięki unikatowemu stylowi nadwozia i starannemu dopracowaniu wnętrza.

Jego głównymi wyróżnikami są:
– kolor nadwozia Fioletowy Amethyste, dostępny  wyłącznie dla tej wersji
– 19-calowe obręcze kół w charakterystycznym stylu
– specjalne oznakowanie na osłonie chłodnicy
– tapicerka ze skóry licowej Nappa w kolorze brązowym lub szaro-brązowym Camaieu
– skóra o ziarnistej fakturze na płatach drzwi i podłokietnikach oraz desce rozdzielczej
– przednie fotele z regulacją elektryczną, podgrzewane i z funkcją wentylacji
– przednie i tylne siedzenia z zagłówkami typu „relaks”
– klejone szyby boczne, które bardziej wyciszają wnętrze
– wewnętrzne oznakowanie INITIALE PARIS na kierownicy, progach drzwi i zagłówkach oraz przetłoczenia na tapicerce itd.

W gamie 2017 Espace poziom wyposażenia INITIALE PARIS jest dostępny z silnikami Energy dCi 160 EDC (diesel) i Energy TCe 225 EDC (benzyna).

 

Energy TCe 225 EDC: moc i dynamika na szczycie gamy Renault Espace

 

Energy TCe 225 EDC jest nową flagową jednostką napędową w gamie Renault. W nowym silniku, opracowanym wspólnie przez konstruktorów z Renault i Renault Sport, wykorzystano cały kapitał wiedzy i doświadczenie marki w Formule 1, czego efektem są wyjątkowe osiągi tego auta. Wynik 7,6 sekundy przy przyspieszaniu od 0 do 100 km/h mówi bardzo wiele o doznaniach z jazdy. Poza przyjemnością należy dodać komfort, który zapewnia wysoki moment obrotowy, dostępny już od najniższych obrotów oraz umiarkowane zużycie paliwa w rzeczywistych warunkach użytkowania. Espace Energy TCe 225 EDC jest dobrym przykładem zwykle trudnego do uzyskania połączenia przyjemności i rozsądku dzięki zastosowaniu licznych technologii zwiększania efektywności energetyczne – Ali Kassaï, dyrektor produktu

Silnik 1.8 l nowej generacji

Efekt know-how Aliansu Renault-Nissan

W gamie 2017 Espace został wyposażony w unikatową jednostkę benzynową, Energy TCe 225 EDC, w miejsce dotychczas montowanego silnika Energy TCe 200 EDC.

To druga odsłona tego silnika w gamie modeli Grupy Renault, po nowym Alpine A110, pod maską którego silnik osiąga moc 252 KM.

Ta 4-cylindrowa jednostka o pojemności 1.8 litra (1 798 cm3) powstała na bazie podzespołów Aliansu Renault-Nissan.

Opracowany przez Renault Sport

Przy opracowaniu tej specyficznej wersji o mocy 224 KM, przeznaczonej dla Espace gama 2017, swoje siły połączyli konstruktorzy z Renault Sport i Renault.

Punktem wyjścia była jednostka porównywalna z silnikiem Energy TCe 200 EDC. Konstruktorzy zwiększyli osiągi i przyjemność prowadzenia poprzez zwiększenie pojemności skokowej i przeprojektowanie układu dolotowego.

Jednocześnie dążyli do zachowania możliwie najlepszej równowagi względem zużycia paliwa.

W tym celu znaczną część pracy poświęcono optymalizacji turbosprężarki i układu bezpośredniego wtrysku. Wiele wysiłku włożono również w walkę ze zbędnymi kilogramami, aby umożliwić Espace gama 2017 zachowanie jednego z kluczowych atutów konkurencyjności i zwiększyć stosunek masy do mocy do poziomu 7,2 kg/KM. W efekcie wzrost masy w stosunku do dotychczasowego silnika Energy TCe 200 EDC wyniósł poniżej 5 kg.

Zgodność ze standardami Grupy Renault

Nowy silnik Energy TCe 225 EDC spełnia standardy Grupy Renault pod względem parametrów użytkowych, w szczególności w zakresie niezawodności i poszanowania środowiska.

Łączy system odzyskiwania energii podczas hamowania (ESM = Energy Smart Management) z systemem Stop & Start, co uprawnia do otrzymania oznaczenia „Energy”.

Spełnia wymagania normy emisji spalin Euro 6b.

Większa przyjemność prowadzenia bez większego zużycia paliwa

Większa moc i większy moment obrotowy

Nowy silnik Energy TCe 225 EDC zwiększa dynamikę i przyjemność prowadzenia Renault Espace. Wzrost mocy i momentu obrotowego wynosi odpowiednio +12,5% i +15%.

Maksymalna moc wynosi 224 KM (165 kW) przy 5.600 obr./min, a maksymalny moment obrotowy, dostępny w poszerzonym zakresie od 1.750 do 5.000 obr./min – 300 Nm.

Silnik zapewnia rewelacyjne osiągi: od 0 do 100 km/h w zaledwie 7,6 sekundy, o 1 sekundę mniej w porównaniu do Energy TCe 200 EDC.

Inne godne uwagi osiągi to 400 m ze startu zatrzymanego w 15,6 sekundy (-0,8 s) i 1 000 m ze startu zatrzymanego w 28,1 sekundy (-1,4 s).

Atuty skrzyni biegów EDC7

W gamie 2017 Espace nowy silnik Energy TCe 225 EDC jest dostępny wyłącznie z automatyczną, 7-stopniową skrzynią biegów EDC.

Zachowuje ona to samo krótkie zestopniowanie, co w przypadku silnika Energy TCe 200 EDC.

Zmieniony został natomiast algorytm zmiany przełożeń, aby dostosować ją do nowych wartości mocy i momentu obrotowego silnika Energy TCe 225 EDC, w szczególności dla zachowania doskonałych przyspieszeń na wyższych biegach.

Espace gama 2017 napędzany tym silnikiem potrzebuje zaledwie 5,7 sekundy, aby przyspieszyć od 80 do 120 km/h na szóstym biegu (-1 s w porównaniu do Energy TCe 200 EDC).

Umiarkowane zużycie paliwa

Zwiększenie mocy i momentu obrotowego, a zatem także dynamiki i przyjemności prowadzenia nie spowodowało jednak wzrostu zużycia paliwa.

Espace Energy TCe 225 EDC uzyskał homologację na 6,8 l/100 km i 152 g CO2/km (wg normy NEDC).

Odpowiada to umiarkowanemu wzrostowi o 8,5% w porównaniu do poprzedniego silnika Energy TCe 200 EDC (6,2 l/100 km i 140 g CO2/km).

Dzięki poprawie zakresu dostępności mocy i momentu obrotowego zmierzony wzrost zużycia paliwa w rzeczywistych warunkach użytkowania samochodu wyniósł zaledwie 0,1 l/100 km.

Technologie zwiększające osiągi i efektywność energetyczną samochodu

Solidna baza dla zwiększania efektywności energetycznej

W nowym silniku Energy TCe 225 EDC montowanym w Espace gama 2017, podobnie jak w jego poprzedniku Energy TCe 200 EDC, wykorzystano liczne technologie najnowszej generacji, które służą zwiększeniu jego efektywności energetycznej. Wśród nich należy wymienić:
– pompę oleju o zmiennej pojemności skokowej, mniej energochłonną przy niezmienionej skuteczności smarowania
– kolektor dolotowy o zmiennej geometrii, który pozwala zoptymalizować sprawność spalania dzięki technologii zmiennego zawirowania mieszanki paliwowo-powietrznej („swirl”) w cylindrze
– powłoki tłoków DLC (Diamond Like Carbon) i wykończenie powierzchni cylindrów w technologii Bore Spray Coating w celu zmniejszenia oporów tarcia
– technologię Thermo-management, która przyspiesza wzrost temperatury w komorach spalania i ogranicza straty energii.

Dwie wzajemnie uzupełniające się innowacje

Konstruktorom z Renault i Renault Sport, którzy wspólnie pracowali nad silnikiem Energy TCe 225 EDC, udało się zastosować technologie zwiększające osiągi przy równoczesnym ograniczeniu zużycia paliwa. Dwiema głównymi innowacjami są:
– dwukanałowa turbosprężarka (Twin Scroll), która zapewnia silnikowi o pojemności 1,8 litra osiągi porównywalne z parametrami silnika dwulitrowego, bez zakłócenia równowagi ciśnień oraz ze zwiększeniem elastyczności i szybkości reakcji układu na niskich obrotach
– podwójny układ zmiennych faz rozrządu w połączeniu z trójpołożeniową blokadą skrzyni biegów Intermediate Shift Lock nowej generacji, który pozwala zwiększyć dostępny moment obrotowy na niskich obrotach, zoptymalizować spalanie mieszanki podczas ruszania z miejsca oraz zwiększyć efektywność energetyczną silnika.

Dwa udoskonalenia zwiększające moc silnika

Wśród licznych technologii służących zwiększaniu osiągów silnika Energy TCe 225 EDC, dwie z nich zasługują na szczególną uwagę:
– elektrycznie sterowany zawór upustowy spalin (electric wastegate) w układzie turbodoładowania, który zwiększa szybkość reakcji tego układu
– ośmiootworowe rozpylacze wtryskiwaczy, które zapewniają większy wydatek paliwa i jego optymalne rozprowadzenie w komorze spalania. Ciśnienie wtrysku wynosi 200 barów.

 

Trzy pytania do Thierry Coquiot, kierownika projektu adaptacji silnika w Renault
Jak przebiegała współpraca konstruktorów z Renault z konstruktorami z Renault Sport w ramach prac nad nowym silnikiem i jego adaptacją do modelu Espace?

Od samego początku założenia techniczne projektu przewidywały opracowanie silnika kompatybilnego zarówno z nowym Alpine A110, jak i Renault Espace. W przypadku ultralekkiego Alpine A110 priorytetem było zwiększenie mocy i maksymalnych obrotów silnika. W przypadku Espace, który kojarzy się z bardziej „grzecznym” sposobem użytkowania, prace zmierzały głównie w kierunku zwiększenia momentu obrotowego na niskich obrotach, aby zapewnić większą dynamikę i przyjemność prowadzenia samochodu.

Wykorzystując bogate doświadczenie w zakresie silników sportowych, specjaliści z Renault Sport skupili się na tych założeniach technicznych, przy wsparciu konstruktorów z Renault. Ponadto dzięki współpracy Renault Sport z Renault Sport Formula One Team niektóre obliczenia potrzebne dla Alpine, dotyczące na przykład obróbki cieplnej głowicy, zostały przeprowadzone przez konstruktorów z F1. Espace bezpośrednio na tym skorzystał. Mamy zatem pod maską tego auta silnik niewątpliwie „ustatkowany”, ale mający w swoich genach wszelkie cechy silnika sportowego.

Jakie są wprowadzone w tym silniku najważniejsze usprawnienia techniczne w porównaniu do jego poprzednika Energy TCe 200 EDC?

W pierwszej kolejności skupiliśmy się na tłokach, korbowodach i wale korbowym, aby zwiększyć pojemność skokową z 1,6 do 1,8 litra.  Wał korbowy, identyczny jak w Alpine, ma obecnie 8 przeciwwag zamiast 4, aby uwzględnić wzrost maksymalnej prędkości obrotowej. Jest on teraz w stanie wytrzymać nawet 7 000 obr./min.

Prace nad udoskonaleniem pompy wtryskowej i wtryskiwaczy pozwoliły uzyskać większe natężenie przepływu i zoptymalizować wtrysk paliwa. Modyfikacje w obrębie głowicy i zaworów oraz zastosowanie nowej uszczelki pod głowicę pozwoliły dostosować silnik do obciążeń termomechanicznych związanych mocą Alpine. Pośród innych istotnych modyfikacji warto również wspomnieć o zmianie algorytmu faz rozrządu dla zapewnienia lepszego wypełnienia komór spalania przy wysokich obrotach, pompę wodną kompatybilną ze zwiększonymi do 7.000 obr./min maksymalnymi obrotami oraz kolektor wydechowy i turbosprężarkę Twin Scroll, umożliwiające uzyskanie najlepszego kompromisu między momentem obrotowym przy niskich obrotach a maksymalną mocą silnika.

Jakie są różnice między tym silnikiem a jego wersją o mocy 252 KM, montowaną w nowym Alpine A110?

Podstawowa różnica tkwi w turbosprężarce, która musiała spełnić podwójne wymagania techniczne dla Espace i Alpine A110: maksymalny moment obrotowy przy 1.750 obr./min w przypadku Espace i maksymalna moc uzyskiwana przy 6.000 obr./min w przypadku Alpine. Większość części jest wspólna, ale w przypadku Espace zdecydowaliśmy się na zastosowanie kolektora wydechowego i dwukanałowego układu turbodoładowania Twin Scroll, który zwiększa moment obrotowy przy niskich obrotach. Również koło kompresji było oddzielnie projektowane dla każdej z dwóch wersji.

Ponadto w Alpine musieliśmy zmodyfikować wskaźnik poziomu oleju, aby poprawić dostęp do niego w komorze silnika, opracować specjalną, półsuchą miskę olejową z płytą przeciwrozbryzgową w celu zapewnienia kompatybilności z bardzo silnymi bocznymi przyspieszeniami oraz wzmocnić koło dwumasowe z powodu większego momentu obrotowego.

Niemniej mamy tu do czynienia z bardzo zbliżoną, żeby nie powiedzieć identyczną konstrukcją silnika w obydwu modelach. Konia z rzędem temu, kto znajdzie jakiekolwiek zewnętrzne różnice między nimi.

Kompletna gama silników

Gama 2017 Renault Espace jest wciąż oferowana z trzema silnikami, ponieważ poza nową jednostką Energy TCe 225 EDC nadal dostępne są silniki Energy dCi 130 i Energy dCi 160 EDC.

Silnik Energy dCi 130: dynamika za przystępną cenę

Silnik Energy dCi 130, powszechnie ceniony za krótkie czasy reakcji i efektywność energetyczną, jest montowany z mechaniczną 6-stopniową skrzynią biegów.

Rozwija moc 130 KM i osiąga maksymalny moment obrotowy 320 Nm, dostępny już przy 1.750 obr./min.

Zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi 4,4 l/100 km, a emisja CO2 – 116 g/km.

Silnik Energy dCi 160 EDC: elastyczność i krótkie czasy reakcji

Silnik Energy dCi 160 EDC jest wyposażony w technologię Renault Twin Turbo, która zapewnia przyjemność prowadzenia i zużycie paliwa na najlepszym dostępnym na rynku poziomie. Silnik jest dostępny zawsze z automatyczną skrzynią biegów EDC.

Rozwija moc 160 KM i osiąga maksymalny moment obrotowy 380 Nm, dostępny już przy 1.750 obr./min (265 Nm przy 1.250 obr./min).

Zużycie paliwa w cyklu mieszanym wynosi 4,6 l/100 km*, a emisja CO2 – 120 g/km.

 

* Wartości zużycia paliwa i emisji CO2 ustalone zgodnie ze standardową metodą pomiaru określoną w obowiązujących przepisach dotyczących homologacji pojazdów.

Renault Espace – gama 2017 – wymiary, dane techniczne 

 

 

źródło: Renault Polska

Galeria

Krzysztof
Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik szybkiej jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

41 komentarzy do "Renault Espace – gama 2017"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Slawo
Gość

„Zwiększenie mocy i momentu obrotowego, a zatem także dynamiki i przyjemności prowadzenia nie spowodowało jednak wzrostu zużycia paliwa.
Odpowiada to umiarkowanemu wzrostowi o 8,5% w porównaniu do poprzedniego silnika”… nie ma jak materiały prasowe producenta :D

Red
Gość

pytanie, za sto punktów – czy planowane jest 1.8/225 w Talismanie? Może w końcu rozpędzałby się setki w poniżej 7 sekund.

Co więcej – Espace TCE 225 jest tańszy od Espace DCI 160 o 3 tysiące złotych… , natomiast Talisman TCE 200 jest tańszy od Talismana DCI 160 o 3,5 tysiąca (oczywiście wersje wyposażeniowe takie samo). A to oznacza, że hipotetyczny Talisman TCE 225 byłby ledwie 500 złotych droższy od 200-konnego wariantu.

I tu jest piekielna zagwozdka dla potencjalnych klientów Talismana 200KM. Kupować, czy czekać na jakiś oficjalny komunikat…

Ach, Talisman 225KM – to jest to, czego potrzeba tej gamie.

Polestar
Gość

I do Koleosa poproszę o ten sam silnik. Benzyny mu brak jak powietrza, na rynku odchodzącym od diesli…

Red
Gość

nie ma co się łudzić, że w Koleosie pojawi się ten silnik – Koleos to konstrukcja Nissana X-Trail – w grę wchodzi jedynie silnik 1,6 DIG-T/160KM, albo 2,5/177KM (ale to jest rynek australijski). Nie robiłbym sobie przesadnych nadziei na wprowadzenie 1,8 do Koleosa.

ToJa
Gość

Nie rozumiem tej logiki. Koleos jak i X-Trail jest ma CMF -> czyli można wepchnąć tam wszystkie te silniki. Jest to kwestia targetu. Koleos ma na start niesamowicie ograniczony wybór silników (zestawmy to z Kodjaqiem- ech;/).

Choć z drugiej strony kto kupuje dużego SUV z benzyną?

prnd
Gość

Zgadzam się, przy czym potrzeba Talismana 280KM ;)

Red
Gość
Byłoby pięknie. Talisman z silnikiem Megane RS. Co prawda Renault bardzo dawno nie oferowało auta w segmencie D z bardzo mocnym silnikiem (chyba ostatnie, co by wpadło w tą kategorię to Renault 21 Quadra Turbo z początku lat 90-tych), ale nie zapomnijmy, że kiedyś Renówka oferowała piekielnie szybkie, a zarazem niewyobrażalnie luksusowe Renault Safrane Biturbo Bacarra). Takie Talisman Initiale Paris TCE 280… Hmm – Renault wszystko ma – fantastyczne nadwozie, dobre podwozie, zespół napędowy – spiąć to ze sobą, rozsądnie wycenić, myślę, że klienci by się znaleźli, zwłaszcza, że obecnie Francuzi całkowicie odpuścili segment mocnych aut klasy D (poza PSA… Czytaj więcej »
ToJa
Gość

Oj tak! Talisman 225KM mógłby się z powodzeniem nazywać GT-Line

Łukasz
Gość

Mogli by się jeszcze pokusić o wprowadzenie 2.0 dCi do wyboru z manualem lub automatem. Wtedy gama silnikowa będzie kompletna.

Romek
Gość

Jestem Ciekaw jak wyglądają wyniki sprzedaży tego modelu. Po przejściu do segmentu Crossover Renault straciło klientów którzy cenili sobie przestrzeń i swobodę aranżacji wnętrza jaką dawał Van. Coś mi się wydaje że to już ostatnia odmiana Espace i pożegnamy ten model tak jak Lagunę.

ŁukaszWwa
Gość

@Romek
Espace idzie przyzwoicie, w skali całego rynku sprzedaż van/MPV spada wszystkim, łącznie z S-Max czy Sharan.
W 2016 w Europie sprzedano 27 tys egz Espace – najlepszy wynik od 10 lat. Dodatkowo – to już moje subiektywne wrażenie – chyba duża część sprzedaży to topowe wersje Initiale Paris, na których zarobek jest nieco większy.
Natomiast kolejne lata będą trudne – rynek dużych MPV dalej będzie się kurczyć, a poza tym część klienteli Renault wybierze nowego Koleosa.

Romek
Gość

No właśnie, Renault strasznie zagęściło ofertę i proponuje kilka samochodów o podobnych gabarytach.
Grand Scenic IV – crossover
Kadjar – crossover
Koleos – crossover
i na dokładkę Espace V.
Z czego to właśnie Espace V ma najmniej korzystny design i o ile się nie mylę jest najdroższe z całego zestawienia.

ToJa
Gość

Jakaś dziwna ta klasyfikacja kolego Romku.
Scenic to jednak klasyczny VAN,
Kadjar – crossover/SUV
Koleos – SUV
Espace – crossover ale dużo większy

Renault faktycznie zagęszcza. Klient z portfelem ok 150tyś zł ma w tej marce już 3 możliwości: Koleos, Talisman, Espace. Widać że marka idzie na sukces sumarycznej sprzedaży, a nie wyników danego modelu. Co z resztą zrozumiałe (CMF).

Romek
Gość

Scenic IV Van?
Vanem był tylko do III generacji.
CMF rozumiem w ramach kooperacji z Nissanem, ale żeby sobie samemu robić konkurencję?

pawelhks
Gość

chyba rozwiazanie zagadki jest w odpowiedzi Pana Krzysztofa. Skoro sa blizniacze technicznie to wspoldziela rowniez koszty projektowania, zatem z punktu widzenia Reno czy kupi sie jeden czy drugi model to w sumie rybka, byleby kasa zostala w koncernie, tak jak pisal Pan ToJa

Romek
Gość

Ja nie jestem takim optymistą. Zabicie kultowego modelu na dodatek prekursora Vanów dla chwilowej mody na crossovery.
Ciasne, drogie i małopraktycze. Koszty projektowania to jedno, ale posostaje jeszcze produkcja, dystrybucja, serwis, etc.

ToJa
Gość

@pawelhks – tylko bez Panów mi tu :)

Natomiast dokładnie to miałem na myśli: „z punktu widzenia Reno czy kupi sie jeden czy drugi model to w sumie rybka”. Tę samą taktykę od lat stosuje VAG i wygrywa. Taki Rapid i Fabia… bardzo podobne auta, a istnieją razem (tylko nie piszcie że Rapid to kompakt!!!).

pawelhks
Gość

ToJa

nie ma sprawy :P

Romek
Gość

@ToJa
Rapid to kompakt.
https://moto.wp.pl/skoda-rapid-6062007422248065c
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%A0koda_Rapid_(2012)
Sprzedaż Skody spada na rzecz Dacii, dlatego że ludzie się kapują że ceny są już zbliżone do VW.
Renault wycofało z oferty wszystkie vany na rzecz crossoverów co moim zdaniem było błędem. Mogli wprowadzić równolegle samochody MPV i SUV, ale poszli radykalnie.
Co z tego będzie zobaczymy.

and32
Gość
@ŁukaszWwa Odnoszę wrażenie, że większość nowych samochodów, pomijając typowe flotowki dla przedstawicieli handlowych, to rzadko coś mniej niż średnia wersja, nawet na stock sie takich nie zamawia. W przypadku Renault, które ceny ma wzgledem rynku co najmniej atrakcyjne, to już tym bardziej mnie to nie dziwi. Można mieć naprawdę wypasiony samochód w cenie średniego wyposażenia u konkurencji. MPV sie kurczy i mnie to trochę nie dziwi. Taka nagonka jest na miejskie SUVy, że po co to komu itp. Ale te auta sa naprawdę praktyczne. Troche podniesione zawieszenie, lepsza widoczność, łatwiejsze wjezdzanie na krawężniki, jak przyjdzie potrzeba to i przez polną… Czytaj więcej »
ŁukaszWwa
Gość

@and32
Ja z kolei miałem Tiguana, teraz mam Lagunę i nie wróciłbym do SUV/crossovera. Tym bardziej, że często crossovery kosztują podobnie jak segment większe „zwykłe” samochody (vide Tiguan i Passat), a mają mniejsze bagażniki i gorzej sprawują się w trasie. Ale każdemu wg potrzeb :)

and32
Gość

@ŁukaszWwa
Tak to prawda, 2008 kosztował tyle co 308 z podobnym wyposażeniem ;-)
Bardziej chodziło mi o porównanie MPV-SUV, z zaletami SW ciężko SUVom wygrać.
Ale tak jak Pan napisał, każdy kupuje co uważa za najlepsze dla siebie :-)

ToJa
Gość
W zeszłym roku 27k, co było 4tym wynikiem w klasie (lider 40k). W tym roku za 1sze półrocze jest słabiej: 12k, lider 20k. Miejsce dalej 4, ale najwyższy spadek -30%. Jak interpretować te wyniki? Ciężka sprawa – segment się kurczy – w tym segmencie rządzi UK (w której Espace nie jest oferowany) – klienci migrują na rzecz mniejszych Vanów (Grand Scenic, C4P Grand) – klienci migrują w kierunku osobowych dostawczaków (Multivan, Spacetourer, Trafic) – połowa sprzedaży to wypożyczalnie, które potem podnajmują te auta np.: na wakacje (a wypożyczalnie nie patrzą na styl…) Więc jak na tak wielkiego crossovera o bardzo… Czytaj więcej »
KamilK
Gość

Z tego co mi wiadomo, to Talisman TCe 225 jest oficjalnie już zatwierdzony w Renaukt, tylko nie wiadomo kiedy trafi na rynek. Obstawiam połowę 2018.

Yurek
Gość

Co więcej, będzie limitowana seria Talismana Ok 300 KM (250-300) zabrana z Alpine

ToJa
Gość

Serio? To by było coś! Skąd macie takie informacje?

Ciekawe czy Talisman 225KM zastąpi 200KM. W sumie po co, lepiej mieć szerszą ofertę. Chociaż w Espace tak się właśnie stało.

tom
Gość

Nareszcie !!! coś odpowiedniego do masy tego auta. Jeszcze powinien wrócić 2,0 dCi tak o mocy 200KM, A nie „kosiarki”

toughluck
Gość

Moc podwyższona o 12,5% i to jest „COŚ ODPOWIEDNIEGO DO MASY TEGO AUTA”? Daj spokój.
W Espace są tylko silniki pojemności 1,6 l. To jest raptem 20% mniej od pojemności skokowej dwulitrowego silnika.
Jak was proszę, skończcie już z tymi „silnikami od kosiarki”. W większości są to silniczki jednocylindrowe o pojemności ok. 50 cm³, czyli 20 razy mniej od silnika jednolitrowego, więc tak jakby nie ten rząd wielkości.

pawelhks
Gość

A jakby w cenniku byl silnik uznawany za nie silnik kosiarkowy a cena takie Espace bylaby wieksza niz 200 tys pln to ilu chętnych byloby na wehikul?

toughluck
Gość

Np. 3-litrowy. Ludzie zapomnieli o tym, że na taki silnik jest wyższa akcyza. Przy samochodzie w cenie 150 tysięcy, akcyza to 4510 zł. Jakby wsadzić tam silnik >2-litrowy, cena z akcyzą wyniosłaby 172.500 zł, więc nie ma w ogóle porównania.

pawelhks
Gość
z reka na sercu – jechalem po dkoniec wrzesnia 400 km dieslem V6 w SUVie premium – trasa Krakow – Starachowice – Krakow. Porownywalismy z zona, ze ok jest ciszej niz w c4GP, auto przyspiesza lepiej niz nasza turbo benzyna, ale bez jakiejs przepasci jakosciowej, ale na dwupasmowce tyle samo co jechalismy v6 (ok 140 km/h ) to jechalibysmy bez wielkiej szkody dla naszego samopoczucia naszym Picasso. I teraz pytanie: czy warto byloby wydac ok 200 tys zl wiecej przy zakupie auta decydujac sie na SUV nz na C4GP? Odchodzac od mozliwosci platniczych, to jednak C4GP oferuje wiecej dla rodziny… Czytaj więcej »
toughluck
Gość
Całkowicie się zgadzam. Mało tego, bez tej ogromnej różnicy w cenie (mówisz o 200 tysiącach złotych więcej od samochodu, który kosztował ok. 100 tysięcy!), SUV nie ma prawa być lepiej wykończony, niż Picasso, czy Espace. Dodatkowe narzuty na cenę to koszty dodane przez podmioty trzecie — czy będzie to akcyza, czy podatek środowiskowy, czy koszt niespełnienia wymogów ekologicznych, wyższa cena nie wynika z lepszych materiałów czy podzespołów, ani z wyższej jakości produkcji. Co gorsza, droższy SUV będzie produkowany w mniejszej ilości, co dodatkowo podniesie jednostkowy koszt produkcji. Fakt, zgodzę się, że Espace jest lepiej wykończony od Picasso. W Picasso zauważyłem… Czytaj więcej »
ŁukaszWwa
Gość

@pawelhks
mam podobne zdanie. Ale tez obaj chyba wiemy, że kupując premium płaci się nie tylko za auto ale za swego rodzaju członkostwo w klubie. Trochę tak jak drogie zegarki – czas mierzą podobnie jak Casio, ale błysk złotej sikory spod mankietu ma swoje znaczenie :)

pawelhks
Gość

ŁukaszWwa. pełna zgoda, dlatego nie ludze sie, ze klient premium podrepta po reno czy po cytryne, ale jesli domagamy sie w reno lub cytrynie silnika V6 to nie dziwmy sie pozniej, ze zaplacimy za auto kwote jak za premium.
ciekawostka – dzis widzialem w przysalonowym komisie Ds5 z 2013 roku (diesel, automat, skora, szklany dach) za 80 tys PLN.
Szczere uznanie dla kogos kto wyloz taka kwote za „premium” piecoletnie, podczas gdy w salonie obok funkiel nowki od Citroena nieznacznie przebijaja cena sto tysiecy. Oczywiscie inna marka, inny segment, ale na koncu dnia auto to auto przynajmniej w mojej ocenie.

toughluck
Gość

Przyznam, że DS5 ma jednak inne wykończenie. Ale ten pięcioletni samochód mógłby się podobać tylko, gdyby przebieg był poniżej 20 tysięcy, a i wtedy bym nie wróżył sukcesu.

pawelhks
Gość

@toughluck
Auto ma 80 tys przebiegu. Ja podchodze do aut w sposob uzytkowy i jesli nowy kosztuje 100 tys zl, to ciezko byloby mnie namowic na kupno uzywki 5 letniej w cenie 80 tys zl, pomimo, ze to dwa rozne segmenty aut.

Red
Gość

cała obecna linia DS jest mocno problematyczna:
DS3 bazuje na starym C3
DS4 bazuje na leciwym C4
DS5 bazuje również na leciwym C4

to uchodzi w ugruntowanych markach premium (BMW, Mercedes), natomiast nie w firmie dopiero pukającej do tych drzwi. DS musi zasypywać rynek nowinkami. Na chwilę obecną, ciężko coś tu wybrać.

pawelhks
Gość

w zeszlotygodniowym Motorze bylo info, ze tylko bodajze 10 marek samochodowych sprzedaje mniej aut w 2017 roku niz sprzedawalo w roku 2016, a najwiekszy spadek (bodajze 33%) odnotowal DS.

wpDiscuz