To już przedostatni w tym półroczu MOTOR. I oczywiście na swojej okładce kompletnie olał istnienie francuskiej motoryzacji. Škody, Volkswageny, Audi – owszem, od tego aż się roi. Citroën, Peugeot, Renault – według Redakcji najwyraźniej nie istnieją. Nic się nie dzieje nad Sekwaną. Leżą i kwiczą rozleniwieni zwycięstwem Macrona i przerażeni Arabami. Tak to wygląda w niektórych polskich mediach. Chyba aż za polskich…

 

MOTOR nr 25 (3339) z 19.VI.2017
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 56 (z okładką)
Cena: 1,99 zł
Koszt 1 strony: ponad 3,55 grosza
Warto kupić? Raczej nie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Berlingo, C1, C3, C3 Aircross, C4 Cactus, Xsara Picasso, 107, 206, 206+, 207, 208, 308, Captur, Clio, Espace, Kadjar, Kangoo, Koleos, Megane, Twingo, Duster, Logan, Sandero

 

Sami wiecie, nasi Drodzy Czytelnicy, jak to zwykle jest w motogazetkach, zwłaszcza w tygodnikach. Z reguły pierwszy większy artykuł poświęcony jest czemuś z VAG-a. Pewnie żeby jednak nie było zarzutów, że to norma, MOTOR tym razem nie zrobił tego wprost. Na stronach 6-17 zamieścił ranking 25 najbardziej poszukiwanych używanych aut w Polsce. A co to znaczy? Że o Audi, Škodach i Volkswagenach znowu będzie dużo. I faktycznie – zajęły aż osiem miejsc, czyli niemal jedną trzecią całego zestawienia! W tym aż sześć z nich trafiło do pierwszej dziesiątki. Jednocześnie tylko jedno miejsce – dwunaste – przypadło samochodowi z Francji. To Renault Megane. Pokazano generacje druga i czwartą, ale najwięcej miejsca poświęcono trzeciej.

Ale żeby tradycji stało się zadość – pierwszy „nieużywany” artykuł poświęcono Volkswagenowi. Konkretnie Arteonowi w sraczkowatym kolorze.

Na stronach 22-23 znajdziecie przykłady tego, jak rosły – gabarytowo i masowo – samochody na przestrzeni lat. Flagowym przykładem jest oczywiście Golf, ale wspomniano też Renault Espace.

W dziale Przyszłe premiery (margines strony 24.) MOTOR zapowiada Peugeota 208, Renault Clio, Citroëna Berlingo, Renault Megane R.S., Dacię Duster oraz Citroëny C3 Aircross i C4 Cactusa.

Ta sama strona przynosi tabelkę z wynikami rejestracji nowych aut dziesięciu najpopularniejszych w Polsce marek samochodowych. Renault zajmuje pozycję szóstą, dwa oczka przed Dacią.

Krótki test Renault Koleosa MOTOR zamieścił na stornach 28-29, przy czym tej drugiej zajęto tylko kawałeczek. Wspomniano Captura i Kadjara, pochwalono przekładnię bezstopniową X-Tronic, fotele i wygodną kanapę.

Peugeota Partnera w barwach Straży Miejskiej pokazano na zdjęciu na stronie 39.

W tym tygodniu MOTOR pokusił się o zamieszczenie rankingu niezawodności, jaki przygotował niemiecki ADAC. Okazuje się, że nagle całkiem nieźle zaczęły wypadać auta francuskie, przynajmniej w niektórych segmentach. Dobre noty zebrały np. Citroën C1, Peugeot 107 i Renault Twingo. Nieźle wypadł Citroën C3, przyzwoicie Dacia Sandero, średnio Peugeoty 206/206+, nieźle 207-ka, bardzo dobrze 208-ka, również nieźle Clio.

Dacia Logan ma jakieś dziury w rocznikach, ale im starsza, tym lepsza (!), Citroëna C4 w ogóle pominięto, Peugeota 308 skrytykowano, a i Renault Megane wypadło niewiele lepiej. Nie spodobało się też Berlingo, ale i Kangoo też wypadło blado. Efekt kombivanów? Nie wszędzie – paskudny, zrobiony z dykty (przynajmniej częściowo – tak to wygląda w środku) Caddy zebrał bardzo dobre opinie. Ciekawe, na ile to jest obiektywne…

Dacia Duster jest podobno niezła tylko z roczników 2010-2011, a Captur był dobry przed czterema laty, bo ten sprzed trzech został oceniony gorzej.

Scenic, C4 Picasso, Laguna, C5, 407, czy 508 nie zostały w ogóle nigdzie wyszczególnione, więc taki ranking można sobie w dupę wsadzić, trzeba jedynie uważać, żeby się nie pokaleczyć, bo to taki papier jest. A, jeszcze na jednej fotce widać w oddali Citroëna Xsarę Picasso.

Renault Megane II Grandtour można zauważyć na dwóch zdjęciach ilustrujących artykuł zamieszczony na stronie 50.

I to już wszystko, co MOTOR napisał o francuskich samochodach w aktualnym numerze.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR

Galeria

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Stronniczy przegląd prasy: MOTOR nr 25/2017"

Powiadom o
avatar
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
JaOn
Gość

ja bym jeszcze dodał, że fatalnie ocenili Peugeota 308 w rankingu niezawodności podając dane starego modelu, a zdjęcie nowego – czyżby przeoczenie? nie sądzę

Adam
Gość

Bo trzeba kupować te starsze z Niemiec, przekecone z 300 na 100 tys km, a potem mówić ile to sie nie psuje przy tak małym przebiegu ;-)
Ogólnie zawsze mnie śmieszy jak ktoś wyrabia sobie opinię na temat auta, niezależnie od marki, jak nie ma pojęcia co sie z nim działo wczesniej. Najlepsze auto się posypie jak będzie sie je katować na zimnym silniku, zapominało o przeglądach itd. Ale Panie ze szwagrem sprawdziliśmy wszystko było ok, Niemiec kupił diesla ale jeździł 10 tys rocznie.

Raf
Gość

W narodzie jest taka mentalność, że do napraw swojego audi oczywiście się nie przyznają dotyczy to Niemców i Polaków tylko w przypadku Niemców to na ich budżet domowy audi jeszcze zarabia bo wozi do pracy, za to w Polsce to budżet domowy zarabia na audi żeby jeździło jakoś.

Michał Z.
Gość

Ale coś się zmienia- w tym numerze na samym początku jest zdjęcie spalonego Audi w czasie testów przedprodukcyjnych:D

Red
Gość

W AutoŚwiecie już zapowiadają nową Octawię :D Dokładnie 10 numerów temu (nr 15/2017) pisali to samo – nawet zdjęcie jest to samo. Motor mimo wszystko jest bardziej stonowany, choć trzeba przyznać, że obecna okładka ocieka produktami niemieckimi (9 na 15 aut).

ogólnie – fatalna te gazetki.

norbitek
Gość

A najciekawsze jest to że zamieścili zdjęcie nowej wersji 308ki z informacją, że lista awarii jest długa.

wpDiscuz