Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41733490 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Stronniczy przegląd prasy: „Classicauto” nr 12/2009
21.12.2009 r.

Jest takie pismo, dokładniej miesięcznik, którego jeszcze - o ile mnie pamięć nie myli - nie przeglądaliśmy. Tym razem jednak nie mogłem przejść koło niego obojętnie - wszak okładkę grudniowego numeru „Classicauto” zdobi sympatyczna mordka Renault Dauphine. Czyż mogłem tego nie kupić? ;-)


„Classicauto” nr 12 (39) z XII.2009
Stron: 84 (z okładką)
Cena: 9,99zł
Koszt 1 strony: niemal 12 groszy
Warto kupić: tak, oczywiście dla samochodów zabytkowych
O jakich markach piszą lub choćby wzmiankują: Citroën, Peugeot, Renault
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: DS, 205, 4, 4CV, 5, 7, 8, Caravelle, Dauphine, Floride, Fregate, Ondine


Jednak nie tylko Dauphine pojawiło się w „Classicauto”. Wzmianka o Renault 8 Gordini pojawiła się w tekście poświęconym Penttiemu Airikkali, niedawno zmarłemu fińskiemu mistrzowi kierownicy. „Ósemka” była jego pierwszą rajdówką, którą jeździł w 1965 roku. O karierze widowiskowo jeżdżącego Fina możecie poczytać na stronie 9.

Z kolei strona 10 przynosi krótki materiał związany częściowo z Peugeotem 205 GTI. Właśnie takim autem zwyciężył w klasyfikacji generalnej CSP CUP Paweł Wysocki.

A teraz już czas na Dauphinkę. Naprawdę znakomity artykuł na temat tego jakże rzadko w Polsce spotykanego samochodu znajdziecie na stronach 26-35. Pięknie utrzymany egzemplarz posiada Marcin Dziedzic z Kielc i właśnie to auto posłużyło za wzorzec samochodu testowego. Autko ma 52 lata i jest zauważalnie starsze od właściciela ;-) który cieszy się nim od czterech lat. Kupił go zresztą od... Polaka, pierwszego właściciela, który utrzymywał auto niemal nim nie jeżdżąc - przez blisko pół wieku Dauphinka zrobiła raptem ok. 40 tys. km.
Niesamowita była konstrukcja zawieszenia Dauphine. Nie wykorzystywała wprawdzie patentu Citroëna, ale też trudno mówić o jakiejś klasyce. Nie - Francuzi mieli nowatorskie pomysły i nie wahali się ich wdrażać. Efekt patentu Jeana Alberta Gregoire’a był niesamowity - wrażenie jazdy małą w końcu Dauphinką porównać można niemal do legendarnego Citroëna DS!
Niestety nie ma róży bez ognia, czy może kolców ;-) Patent Aerostable oferował znakomity komfort, ale znacząco pogarszał właściwości jezdne samochodu. W efekcie wcale niemało Dauphinek lądowało poza drogą :-(
Wspomniano też o luksusowej odmianie Dauphine noszącej nazwę Ondine. Kojarzącej się trochę z pokazanym w Paryżu w roku ubiegłym koncepcyjnym Ondeliosem ;-) Na tym samym salonie można było zresztą zobaczyć elektryczną wersję Dauphine.
Przy okazji wspomniano o innych, również legendarnych autach Renault z mniej więcej połowy ubiegłego wieku - Renault 4, 4CV, 5, 7, Caravelle, Floride, czy Fregate.
Przy okazji dodajmy - w ciągu 13 lat produkcji sprzedano przeszło 2.150.000 sztuk Dauphinek. Czemu tak mało mamy ich w Polsce?

Samochody francuskie wymieniono też w cenniku na stronie 73. Chodzi oczywiście o autka zabytkowe, a widełki cenowe podano dla pojazdów s tanie złym i dobrym.

I to już w zasadzie wszystko (nie licząc ogłoszeń), co napisano w grudniowym numerze „Classicauto” o francuskich samochodach.



Krzysiek Gregorczyk




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 15-09-2011 o godz. 05:45:51

One acknowledges that our life is not cheap, however people require money for different issues and not every one earns enough money. So to receive quick <a href="http://bestfinance-blog.com">loans</a> and financial loan will be a right way out.
KrzysiekG dnia 22-12-2009 o godz. 12:27:34

Ja wiem i rozumiem, nawet część tych czasów pamiętam ;-))) To było pytanie retoryczne.
Ale spójrzmy prawdzie w oczy - czy od 20 lat nie można w miarę bezproblemowo ściągać różnych aut z Zachodu? W tym także zabytkowych? Szkoda, że Dauphinka nie jest modelem, który cieszy się wielkim powodzeniem wśród kolekcjonerów. Albo może i dobrze? Dzięki temu jest większym unikatem... Tylko że chciałoby się takie autka widywać na polskich drogach jednak częściej, niż to jest możliwe dziś.
gość dnia 21-12-2009 o godz. 15:11:46

Dlaczego tak mało Dauphine i innych modeli zachodnich samochodów w Polsce sprzed wielu lat? Odpowiedzialna była za to polityka importowa ówczesnych władz PRL. Samochody nowe były sprzedawane właściwie tylko na talony czy asygnaty. Preferowano produkcję krajową lub zaprzyjaźnionych krajów tzw. socjalistycznych (ściśle określane liczby importowanych aut). Prywatny import był relatywnie b. znikomy ( z reguły powracający z placówek zagranicznych polscy dyplomaci czy handlowcy), a możliwość zakupu nowego zachodniego auta istniała w praktyce poprzez Pekao czy Pewex. Preferowano tu zaś auta włoskiego Fiata. Z francuskich samochodów sprowadzono w końcu lat 40 pewną liczbę Citroenów BL11 Traction Avant (jeździły jako służbowe w d. UB), a  w połowie lat 60-tych niewielką liczbę Citroenów DS 23 (jeździły jako limuzyny rządowe), a w latach 70-tych Peugeoty 504, 505 i 604 (też limuzyny rządowe). W latach 60-tych na specjalne przydziały (talony) i za złotówki można było zakupić Renault R10, był też sprzedawany za dolary w Pekao (poprzednik Pewexu).   
Pozostałe wiadomości
Citroën C-Zero teraz od 16.300 euro (we Francji)
Jeden z głównych zarzutów pod adresem samochodów o napędzie elektrycznym, to cena zakupu. Eksploatacja jest tania, natomiast – jak przystało na nowinkę rynkową – kupno auta zasilanego z baterii obarczone jest sporym kosztem. Jest? W zasadzie było...
07.02.2012 r.
4 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Auto Świat” nr 6/2012
Renault Clio III generacji można dostrzec na dole okładki aktualnego numeru tygodnika „Auto Świat”. To przyjemne francuskie autko porównano – w dziale Używane – z dwoma konkurentami – Fiatem Grande Punto oraz Volkswagenem Polo.
Wprawne oko dostrzeże jeszcze Renault Avantime’a na zbiorowym zdjęciu kilkunastu aut będącym zapowiedzią... testu drzwi samochodowych.
My zaś sprawdzimy, czy całe to wydanie warte jest wysupłania pieniędzy, jeśli szuka się w czasopismach przede wszystkim samochodów francuskich.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Citroën DS3 znów wyróżniony!
W plebiscycie The Best Car 2011 ogłoszonym przez Onet.pl wyłoniono zwycięzców w ośmiu kategoriach. Za najbardziej designerskie auto Internauci uznali Citroëna DS3. Najmniejszy model z linii DS dostał 53% głosów i zdeklasował konkurencję!
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Walentynki z Citroënem (C for 2)
Z okazji Dnia Świętego Walentego, czyli popularnych Walentynek, Citroën, marka wzbudzająca wiele pozytywnych uczuć, postanowiła zaproponować swoim fanom coś specjalnego. Naturalnie łatwiej będzie, jeśli mieszka się w Paryżu, czy okolicach, ale w gruncie rzeczy wystarczy dostęp do Internetu, by skorzystać przynajmniej z części atrakcji.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 402 | Wyniki