Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41759824 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Stronniczy przegląd prasy: „Auto motor i sport” nr 01/2010
26.12.2009 r.

Jeszcze grudzień, właśnie przeżywamy Święta Bożego Narodzenia, ale już od ładnych kilku dni w sprzedaży są miesięczniki datowane na styczeń nadchodzącego roku. Sprawdźmy więc, co o motoryzacji francuskiej napisano w pierwszym przyszłorocznym „Auto motor i sport”.


„Auto motor i sport” nr 01 (224) z I.2010
Stron: 108 (z okładką)
Cena: 8,50zł
Koszt 1 strony: blisko 7,9 grosza
Warto kupić? Tak
O jakich markach piszą lub choćby wzmiankują: Citroën, Peugeot, Renault (+Dacia)
O jakich modelach piszą lub choćby wzmiankują: C3 Picasso, C4, DS3, DS4, 207, 308, 3008, 407, 5008, Bipper, RCZ, Clio, Fluence, Koleos, Megane, Scenic, Thalia, Twingo, Duster, Logan, sportowe


Pierwsze wzmianki o samochodach francuskich napotkałem - nie licząc spisu treści - na stronie 6., gdzie zapowiadane są teksty warte - zdaniem Redakcji pisma - szczególnej uwagi. Jednym z nich jest materiał poświęcony przyszłorocznym nowościom w branży motoryzacyjnej, wśród których wymieniono Citroëna C4 nowej generacji.

Ale tak naprawdę to tylko zapowiedź, a pierwsze informacje związane z autami znad Sekwany znajdziecie dopiero na stronie 16. Zamieszczono tam tabelkę z 20 najchętniej kupowanymi w Polsce modelami samochodów, wśród których na miejscu jedenastym znalazło się Renault Clio (4.974 sztuki), a trzy oczka dalej Megane (4.654 aut). Dane te obejmują sprzedaż od stycznia do października włącznie. Prawdę mówiąc nawet jak na miesięcznik, to mają spore opóźnienie...

Strona 17. przynosi krótkie podsumowanie listopadowych testów zderzeniowych organizacji EuroNCAP, a tam oczywiście Citroëna DS3 i Peugeota 5008 - oba samochody koncernu PSA uzyskały po pięć gwiazdek.

Podsumowanie wyników konkursu Car of the Year 2010 znajdziecie na stronie 18, a w nim, jak łatwo się domyślić, wzmianki o Citroënie C3 Picasso i Peugeocie 3008, które zakwalifikowały się do finałowej siódemki. W tekście wspomniano też inne francuskie auta - byłych triumfatorów tego prestiżowego konkursu: Megane Scenic (rok 1997) i Clio (rok 2006).

Na strony 30-35 powinni zajrzeć przede wszystkim ci z Was, których pasjonują rynkowe nowości. Zamieszczony tam kalendarz zapowiada na poszczególne miesiące auta, jakie ujrzą światło dzienne w roku 2010. W styczniu pojawi się w Polsce nowe C3, w lutym oczekujemy Megane i Scenic’a 1.5 dCi EDC, w marcu Peugeotów 207 i 308 1.6 HDi oraz Citroënów DS3 i prezentacji DS4 (w Genewie). Kwiecień przynieść powinien Peugeoty 3008 1.6 HDi i 2.0 HDi oraz 5008 1.6 HDi i długo wyczekiwanego RCZ-a, a z koncernu Renault - Megane CC nowej generacji oraz Dacię Duster (w Polsce raczej w maju...). Peugeot na maj zapowiada Bippera HDi, a Renault Twingo CC i Fluence’a (i tu nie wiem, o co chodzi, bo to drugie auto trafi do salonów Renault już za niespełna dwa tygodnie!).W czerwcu - zdaniem „AMIS” - zadebiutuje C3 Picasso 1.6 HDi o mocy 112 KM, a także Peugeoty 4007 i Expert z silnikami 2.0 HDi o mocy 163 KM. W tym samym miesiącu powinniśmy zobaczyć Megane i Scenic’a 1.6 z fabryczną instalacją LPG. Lipiec przyniesie C8 ze 163-konnym nowym silnikiem 2.0 HDi, C3 emitujące tylko 99 g CO2 oraz Berlingo ze 112-konnym dieslem 1.6. Na paryskim salonie samochodowym jesienią spodziewać się zaś należy nowego Citroëna C4 oraz C4 Picasso po liftingu. Nad kalendarzową tabelką wspomniano też o tym, że Peugeot powinien w Paryżu zaprezentować 408-kę, która do sprzedaży trafi dopiero w roku 2011. Zapowiada się więc sporo nowości w nadchodzącym roku.

Mnogość modeli i mieszanie się klas mogą być problemem dla klienta. Bywa tak, że idąc po samochód macie problem, co wybrać - kombi, czy kompaktowego vana. „AMiS” dostrzega jednak kłopoty z wyborem nieco innego rodzaju - kompaktowe kombi, czy... crossover. Mnie to trochę dziwi, ale pewnie zrobili to dlatego, że Škoda - również uwzględniona w artykule - nie ma w ofercie vana z prawdziwego zdarzenia ;-)
Podejrzewam jednak, że stosunkowo mało klientów staje przed wyborem: Megane Grandtour, czy Koleos. Już raczej w miejsce crossovera wstawiłbym Scenic’a - i ceny bliższe sobie, i funkcjonalność, i grupa docelowa tak naprawdę. No ale to „Auto motor i sport” wymyślił porównanie, więc nie będę z tym dyskutował. Acz zrecenzować sobie pozwolę ;-)
Renault Koleos w porównywanej wersji Dynamique oferuje ESP, którego w analogicznie nazwanym pakiecie w Megane nie otrzymacie bez dopłaty. Inne dodatki w droższym o ponad 22 tys. zł Koleosie, to standardowo montowane w tej wersji wspomaganie parkowania przodem i tyłem, karta hands free i 17-calowe alufelgi. No i oczywiście napęd na cztery koła.
Meganka jest bardzo przestronna, ale Koleos ma lepsze możliwości przewozowe - większą pokrywę bagażnika i dopuszczalne obciążenie. Z kolei w Megane niżej trzeba podnieść ładunek, aby go zmieścić w kufrze, co w przypadku ciężkich przedmiotów będzie miało spore znaczenie.
Napęd 4x4 i mocniejszy silnik (2.0 dCi 173 KM vs 1.9 dCi 130 KM w teście) przemawiają za wyborem Koleosa, ale głównie wtedy, gdy dość często zjeżdża się z dróg utwardzonych. Jeśli takie coś Wam się nie zdarza, to jednak Megane będzie lepszym wyborem pod kątem układu jezdnego. Również zatrzymanie obu aut wykazuje różnice - Koleos potrzebuje 42 metrów z prędkości 100 km/h, aby stanąć, Meganka zatrzymuje się po zaledwie 39 metrach.
Summa summarum wybór Redakcji padł na Megane Grandtour, ale jeśli klient potrzebuje czasem zjechać poza asfalt, powinien się dobrze przyjrzeć Koleosowi - to interesująca propozycja! A o wszystkich argumentach „za” i „przeciw” możecie poczytać na stronach 38-39 styczniowego „Auto motor i sport”.

Peugeot 407 Coupe, to nie jest propozycja dla każdego i to nie tylko z uwagi na cenę, ale również z powodu mniejszej, niż w sedanie, funkcjonalności auta. Tyle, że coupe kupuje się sercem, a nie rozumem ;-) a gdy w dodatku serce klienta spotka się z sercem najnowszej wersji 407-ki Coupe, to do zaiskrzenia nie trzeba dużo czasu. 240 KM generowanych przez widlastą wysokoprężną „szóstkę” skusić może nawet bardzo wiernego kierowcę... Właśnie takie auto opisano na stronach 46-47. Ostateczna ocena 3,5 gwiazdki (na 5 możliwych) może nie rzuca na kolana, ale cóż - my i tak wiemy swoje ;-)
Za co skrytykowano 407-kę Coupe? Za ograniczoną ilość miejsca z tyłu (Boże! toż to nie autobus, tylko piękne coupe! tam nie może być przestronnie!!!), za drgania kierownicy pochodzące od silnika i za... skomplikowaną obsługę. Hmmm... A plusy? Za ogólny komfort jazdy, elastyczną jednostkę napędową (sześciocylindrowy diesel nie ma prawa być nieelastyczny, zwłaszcza, gdy jest francuski!), dużą ilość miejsca z przodu, pewne prowadzenie i znakomitą jakość wykonania.
A co do elastyczności - 252 Nm momentu obrotowego dostępne jest już przy 1.000 obr./min. Naprawdę! Przy 1.600 silnik osiąga maksimum - 450 Nm - i utrzymuje je przez kolejnych 2.000 obr./min. Z tym wszystkim doskonale się komponuje błyskawiczna reakcja na pedał gazu i świetna praca sześciobiegowej skrzyni automatycznej.
Komfort jazdy oferowany przez to coupe oceniono bardzo wysoko. Bardziej pasuje to do statecznej limuzyny, ale można je nieco utwardzić wybierając sportowy tryb pracy zawieszenia. Nad bezpieczeństwem prowadzenia czuwa oczywiście seryjnie montowane ESP. I problemem może być jedynie cena sięgająca niemal 188 tys. zł :-( Ale może ktoś z Was dostał takie autko pod choinkę? ;-)))

Renault Fluence zadebiutuje, jako się wyżej rzekło, już za paręnaście dni. Chodzi mi oczywiście o debiut w salonach dealerów, bo już przed Świętami można było obejrzeć to auto w stołecznych Złotych Tarasach. Debiutuje też na łamach „Auto motor i sport”, na stronach 50-51. Redaktor Obrocki napisał ciekawy tekst o najnowszej propozycji Renault w gamie kompaktowych sedanów, choć stwierdził, że to taka trochę namiastka dla biednych szukających luksusu. Dlaczego?
Ano dlatego, że doszukuje się we Fluence analogii do Thalii i Dacii Logan - tanich sedanów segmentu B. To troszkę prawda, bo auto nie zostało opracowane od podstaw, ale jednocześnie nie jest siermiężne. W korzystnej cenie można mieć na pokładzie całkiem sporo przydatnych mniej lub bardziej gadżetów, a zawieszenie oferuje - to normalne w Renault - dużą dozę komfortu, co doceniać powinni klienci w naszym kraju. Czy dacenią? Trudno zgadnąć, skoro wciąż są karmieni truizmami o wyższości zawieszenia sztywnego nad miękkim, pochodzącymi z prasy kalkującej teksty niemieckich pism. Tylko że Niemcy drogi mają jakby ciut lepsze, niż Polacy, nawet te niższych standardów, niż Autobahny...
Ale wróćmy do Fluence’a. Redaktor Obrocki stwierdził, że nowy kompaktowy sedan Renault jest autem ładnym, przestronnym, a do tego solidnym, doskonałym na drogi, jakich w Polsce mnóstwo. Autor uznał Fluence’a za naprawdę interesującą propozycję, które wróży spore powodzenie. Czy również w Polsce? Miejmy nadzieję, że tak.

Na stronie 79. znajdziecie w tabelce dane na temat utraty wartości przez trzy różnego rodzaju samochody. Wśród nich wspomniano Peugeota 407.
Strona następna przynosi wzmiankę o Citroënie C3 i interesujących promocjach na ten samochód. Wszak lada chwila do sprzedaży w Polsce trafi jego następca.
O rabatach na Renault Lagunę poczytać zaś możecie na stronie 81. - najtańsze auto z gamy segmentu D u Renault można dziś mieć za 58.900 zł.

Zapiski z długodystansowego testu Peugeota 308 zamieszczono na stronach 82-85. To już ostatni materiał z tego cyklu - auto z przebiegiem 54.334 km trafiło z powrotem do parku prasowego Peugeot Polska. Jak się spisało? Czy przez ten Równik ze sporym kawałkiem przysporzyło jakichś kłopotów?
Na dystansie 50.585 km 308-ka 1.6 HDi spaliła 3.237 litrów oleju napędowego, co daje średnią na poziomie 6,4 litra / 100 km. Niezły wynik, zwłaszcza w ujęciu wielu kierowców testowych, różnych stylów jazdy i rozmaitych tras, w tym przecież sporo miejskich.
W czasie testu dwukrotnie wymieniano tarcze i klocki hamulcowe z powodu wibracji... Serwis nie chciał tego zrobić w ramach gwarancji i... chyba mu się nie dziwię.
„Rozkraczył” się też jeden z tylnych amortyzatorów, ale podejrzewam, że to też może być wina polskich dróg. Inna sprawa, że „amorki” na polski rynek warto wybierać trwalsze ;-)
Przy okazji wspomniano też o modelu nieco większym - 3008. To taki, jakim my pojechaliśmy na Krym ;-)

Doniesienia sportowe, to przede wszystkim relacja z Rajdu Barbórki okraszone zdjęciami m.in. Peugeota 307 WRC zwycięskiej załogi Kuchar/Dymurski oraz Peugeot 207 S2000 Michała Sołowowa. Ten materiał znajdziecie na stronach 98-99.

I to już wszystko, co o samochodach francuskich znalazłem w pierwszym numerze miesięcznika „Auto motor i sport” datowanym na rok 2010.



Krzysiek Gregorczyk




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
KrzysiekG dnia 28-12-2009 o godz. 17:10:23

Pewnie nie wcześniej, niż wiosną 2011 roku.
gość dnia 28-12-2009 o godz. 16:16:39

Czy wiadomo, kiedy ewentualnie wszedlby do sprzedazy w PL nowy C4 i Picasso po liftingu?
Pozostałe wiadomości
Stronniczy przegląd prasy: „Motor” nr 5/2012
Piąty tegoroczny numer „Motoru” zupełnie zignorował na okładce istnienie francuskiej motoryzacji. Pokazano oczywiście samochody niemieckie, japońskie, włoskie (jeden ze swoistego mezaliansu z koncernem amerykańskim), nawet hiszpański, ale o Francji cisza. Tak, jakby nic się nad Loarą nie działo w motoryzacji, a przecież wcale tak nie jest, czego dowody każdego dnia znajdujecie na łamach naszego wortalu. I naprawdę nie oczekuję, że nagle „Motor”, czy „Auto Świat” ociekać będą newsami spod Luwru, ale w obiektywnym – z założenia – piśmie mogłoby być więcej prawdziwego pluralizmu. Ale obiektywizm „Motoru” zginął śmiercią tragiczną już bardzo dawno temu...
01.02.2012 r.
17 komentarzy więcej
 
Będzie następca 607-ki!
Pisałem o tym od dawna, że Peugeot 508 jedynie pełni rolę modelu flagowego w gamie firmy sygnowanej kroczącym lwem, i wygląda na to, że faktycznie Francuzi zamierzają powrócić do segmentu E. Auto jednak będzie na tyle nowe, że mówi się o wejściu w gamę 7xx porzucając na razie serię 6xx. Czy tak będzie wyglądał Peugeot 708?
31.01.2012 r.
5 komentarzy więcej
 
Renault na Retromobile 2012
Po ubiegłorocznych obchodach 50 rocznicy Renault 4 na Retromobile’2011, Renault powraca na analogiczną imprezę w roku bieżącym. Jak już informowaliśmy, tegoroczny salon Retromobile odbędzie się w dniach 1.-5. lutego 2012 w centrum wystawienniczym w paryskim Porte de Versailles.
31.01.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Renault Laguna znacząco obniża emisję dwutlenku węgla
Renault Laguna znacząco obniża emisję CO2 oraz zużycie paliwa w wersjach z silnikiem wysokoprężnym, które w roku 2011 stanowiły ponad 85% całkowitej wielkości sprzedaży.
31.01.2012 r.
2 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 402 | Wyniki