Pewnie się trochę czepiam, ale zastanawiam się, dlaczego numer tygodnika wydanego z datą 28.XII. jest oznaczony jako 01.2010. Taką sytuację mamy właśnie w przypadku „Auto-Świata” z bieżącego tygodnia. No ale to kolejna z wielu niezrozumiałych ocen i opinii, jakie w tym tytule zdarza mi się znaleźć. Zajrzyjmy więc może do środka i poszukajmy, co o samochodach francuskich znalazło się w bieżącym wydaniu pisma.
„Auto-Świat” nr 01 (750) z 28.XII.2009
Stron: 52
Cena: 2,30 zł
Koszt 1 strony: ponad 4,4 grosza
Warto kupić? Można
O jakich markach francuskich piszą: Citroën, Peugeot, Renault (+Dacia)
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: 2 CV, Berlingo, C3, C4, C5, Nemo, Saxo, Xantia, Xsara, 106, 206, 306, 307, 406, 407, 806, Bipper, Partner, 19, Clio, Kangoo, Laguna, Megane, Modus, Scenic, Twingo, Duster, Logan, Sandero, sportowe
W środku na pewno znajdziemy materiał o nowym modelu Dacii, który - jak już przed Świętami informowały media internetowe, a i my wspominaliśmy - ma wprowadzić rumuńskiego producenta z Grupy Renault do klasy średniej, czyli segmentu D. Wrócimy do tego tematu za chwilę.
A na okładce wprawne oko dostrzeże jeszcze fragment Renault Megane, które stanęło do porównawczego testu z pięcioma innymi kompaktami.
Najmniejszą fotkę poświęcono Citroënowi Nemo, ale wspominamy o tym fakcie, że i to auto, raczej rzadko goszczące na łamach popularnych pism motoryzacyjnych, znalazło się na okładce „AŚ”.
Citroëna 2 CV w towarzystwie „fiacika” 126 i Trabanta sfotografowała Sophie Teske, a zdjęcie to opublikowano na stronie 4.
A na stronach 6-7 wspomniana już Dacia, na razie jeszcze bez nazwy modelu, za to z wizualizacją. Mi osobiście mocno przypomina Renault Fluence’a i to nie przypadek - okazuje się, że auto ma powstać właśnie na bazie płyty podłogowej tego samochodu, acz ma ona zostać przedłużona.
Przy okazji pokazano pozostałe modele Dacii - już dostępne, czyli Logana, Logana MCV, Sandero, Logana Pick-up i Logana Van, a także dopiero planowane, czyli Dustera.
Wśród konkurentów wymieniono Renault Lagunę, ale też Opla Insignię i Volkswagena Passata. Cóż - segment rynkowy ma niby być ten sam, ale czy na pewno będą to konkurenci nowej Dacii?
A kiedy możemy się spodziewać nowego modelu? Trudno przewidzieć, ale na pewno nie wcześniej, niż w 2011 roku. Samochód ma mierzyć około 4,8 m długości, a podstawowa cena oscylować będzie prawdopodobnie na poziomie 14 tys. euro. To by mógł być przebój, choć pewnie nie w Polsce, gdzie większość ludzi woli stary, wytłuczony, ale niemiecki samochód od nówki z trzyletnią gwarancją, którą składają pogardzani u nas Rumuni. Obawiam się jednak, że za parę, góra paręnaście lat, możemy mieć spory problem w dotrzymaniu kroku krajowi Drakuli...
W tekście o Fiacie Doblo najnowszej generacji wspomniano o jego głównych konkurentach, w tym o Citroënie Berlingo i Peugeocie Partnerze. Wzmiankę tę znajdziecie na stronie 8.
Renault Megane stanęło do porównawczego testu z pięcioma innymi kompaktami: Fordem Focusem, Hondą Civic, Kią cee’d, Oplem Astrą i Volkswagenem Golfem. Porównanie przeprowadził niemiecki „Auto Bild”, więc nie będzie niespodzianką wiadomość, że najlepszy okazał się Golf, który wyprzedził Astrę. Kia zajęła trzeci stopień podium, na którym nie zmieściła się już Honda. Focus i Megane zajęły ex aequo piąte miejsce z dorobkiem 443 punktów - o 28 mniej, niż zwycięzca. To spora różnica. Co więc zarzucono Megance?
Wśród wad wymieniono niezbyt skuteczne hamulce, spore spalanie silnika 1.4 TCe, trochę nieprecyzyjną skrzynię biegów i puknięciami zawieszenia przy wyższych prędkościach.
To samo zawieszenie pochwalono za duży komfort, ale i za pewność prowadzenia, a silnik za sporą moc i znakomitą elastyczność - o lata świetlne przed konkurentami! Pochwalono też znakomite (niemal „luksusowe”) materiały wykończeniowe Renault.
Zastanawia mnie kiepska ocena kanapy, gdzie szczególną uwagę zwrócono na „krótkie siedzisko” - ma 475 mm, czyli dokładnie o pół centymetra (!) mniej, niż ta w Golfie, ale w Volkswagenie podróżować się będzie wygodniej (napisano tak również w ujęciu długości siedziska, ogólnie wygody miejsc). Ale jak zwykle się czepiam...
Cały test znajdziecie na stronach 18-25.
Na rozkładówce zamieszczono kalendarz najważniejszych premier przyszłego roku na rynku motoryzacyjnym. Pojawiły się tam również auta francuskie.
Krótki test Citroëna Nemo 1.4 HDi znaleźć można na stronie 30. Autko (w wersji osobowej) uzyskało łączną oceną na poziomie 4-, a wśród jego wad wymieniono przeciętne osiągi, nierównomierne rozwijanie mocy, wysoką cenę zakupu (niemal 70 tys. a testowanej wersji Le Monde de Nemo), brak ESP, nadwozie pochylające się w zakrętach oraz haczenie skrzyni biegów.
Są jednak i zalety: przestronne wnętrze, znakomita funkcjonalność, niskie spalanie, wysoka kultura pracy silnika oraz bardzo bogate wyposażenie.
Przy okazji wspomniano bliźniaka Nemo - Peugeota Bippera.
Ci z Was, którym marzy się rajdowa kariera, powinni zajrzeć na strony 34-35, gdzie opisano zasady KJS-ów, a wśród zdjęć znaleźć można fotkę Peugeota 206.
Renault 19 posłużył do zdjęć ilustrujących zasady przejeżdżania przez przejazdy kolejowe z zaporami (lub półzaporami). Całość znajdziecie na stronie 38.
O swoich różnorakich interwencjach „Auto-Świat” wspomina na stronie 39. Podano przykłady walki z Wartą (na zdjęciu pokazano Renault Scenic’a) i zgłoszeniu do Renault Polska problemów z modułem ABS/ESP w Lagunach. Podano też statystykę interwencji u importerów i ubezpieczycieli.
Raport o usterkowości samochodów opublikowano na stronach 40-47. Opisano różne przypadłości poszczególnych marek i modeli. Skrytykowano dość mocno auta francuskie - wszystkie otrzymały ocenę „3”. Wspomniano modele: Berlingo, C3, C4, C5, Saxo, Xantia, Xsara, 106, 206, 306, 307, 406, 407, 806, Twingo, Clio, Modus, Megane, Kangoo, Laguna i Scenic.
I to już wszystko, co o samochodach francuskich napisano w „Auto-Świecie” w tym tygodniu.
Krzysiek Gregorczyk
|