Zaloguj
Zarejestruj się »
 
48575576 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Wpadka Citroëna, ADAC, czy polskich mediów?
27.04.2010 r.

Polskojęzyczne media zagrzmiały - Citroën Nemo przewrócił się podczas „testu łosia”! „Wpadka Citroëna” krzyczą portale internetowe. Osobiście widzę w tym całe mnóstwo hipokryzji, dwuznaczności, i choć w tekstach artykułów można przeczytać to, co istotne, to jednak rzucone błoto częściowo na Citroënie na pewno przyschnie. Zwłaszcza w naszych mediach. A jak było naprawdę?


Już kiedyś bodajże ten sam ADAC ogłosił, a polskojęzyczne media to skwapliwie podchwyciły, że „testu łosia” nie przeszła Dacia Logan. Dopiero później okazało się, że ów test, wykonywany przy pewnej standardowej prędkości, Logan pokonywał bezproblemowo, a przewrócił się dopiero po przekroczeniu tejże prędkości. Nie pamiętam w tej chwili wartości, ale na ADAC wylano wtedy parę kubłów zimnej wody za manipulowanie wynikami testów.

Teraz z kolei ofiarą padł Citroën Nemo. Do testu wzięto trzy bliźniacze auta - Citroëna Nemo, Fiata Qubo i Peugeota Bippera. Samochody powstają w tej samej tureckiej fabryce, na tej samej linii montażowej, a różnią się detalami. Jedną z różnic było wyposażenie poddanych testowi modeli. Fiat miał na pokładzie układ stabilizacji toru jazdy (popularnie nazywany ESP), którego w Nemo i Bipperze nie było. Testowano samochody w kolejności: Fiat, Citroën, a potem miał być Peugeot.

Qubo - wyposażone w ESP - pokonało test wymijania przy prędkości 80 km/h. Citroën Nemo, bez stabilizacji toru jazdy, przewrócił się, w związku z czym odstąpiono od testowania Peugeota. Nie oznacza to jednak, że Qubo jest lepsze. Każdy z tych samochodów - bliźniaczych technicznie - zachowałby się tak samo z ESP, a inaczej bez ESP. Trudno więc krzyczeć - będąc naprawdę obiektywnym - że to Citroën (i w domyśle: Peugeot) się przewracają, a Fiat nie. Przewracają się samochody bez ESP, co dowodzi sensowności instalowania tego układu w autach.
Dodajmy, że żadna z trzech marek nie instaluje ESP seryjnie we wszystkich wersjach swoich aut: Bipperze, Nemo i Qubo. PSA Peugeot Citroën od razu sam zapowiedział seryjny montaż ESP do wszystkich modeli, do Fiata w tym celu zgłosili się przedstawiciele ADAC.

Niestety nasze media nie są obiektywne. Wszędzie szukają afer, czym naśladują wiadomą część polityków ;-)   Zamiast próbować władzy patrzeć na ręce - kopiują jej zachowania. Dobór tytułów również wydaje się - przynajmniej w wypadku niektórych tytułów - celowy, mający zdyskredytować marki francuskie. Może jestem przewrażliwiony, ale po tylu dowodach na takie zachowania trudno wszędzie nie węszyć braku obiektywizmu...

Zresztą czy samo test przeprowadzono tak samo? Mniej więcej od sto piątej sekundy zamieszczonego niżej filmu widać, że wchodzenie w zakręt Citroënem odbyło się z jakby większym wychyleniem kierownicy, co spowodowało bardziej nerwowe zachowanie Nemo, niż Qubo.

 



To zresztą jest mało istotne. Nie neguję tego, że ESP potrafi pomóc w opanowaniu samochodu i właśnie tego dowodzi omawiany test. Trudno jest mi się jednak zgodzić z tym, że pisze się, iż to wpadka Citroëna. Mi to wygląda bardziej na wpadkę ADAC, który tak dobrał wyposażenie samochodów, że trudno nazwać test obiektywnym. A za taki próbuje uchodzić...



KG

 




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 17-07-2010 o godz. 02:13:33

No i co? wywrocil sie jak wiesniacki woz drabiniasty - i nie ma co oskarzac Fiata czy innych i ciagac sie ze to nierzetelne. Proste to jest - Nemo to jeden z najwiekszych pazdzierzy jakimi jezdzilem i zupelnie sie nie zdziwilem ze strzelil dacha. Zwyczajnie podwinal oponki pod siebie i pyknal na dach. Jaki wniosek - omijac to goowno z daleka. Bo normalny samochod to albo poklei, albo wyjedzie przodem (albo tylem jak SLS) ale dacha nie pyknie. Zenada...
gość dnia 29-04-2010 o godz. 20:18:08

i trzeba było długo czekać na kolejne prasowe gnioty?
http://moto.onet.pl/6683449,18931,4,filmy.html?node=18931
narrator podaje informacje w sposób wybiórczy...
po co mówić, że Fiat nie ma w standardzie ESP
ważne, że Citroen nie miał :)
gość dnia 28-04-2010 o godz. 20:53:35

Po obejrzeniu nasunęły mi się dwie uwagi:
1) citroen wyraźnie szybciej najeżdża na szykanę
2) na pewno ma inne, bardziej "gó***ane opony, bo wyraźnie widać, że w zakręt wchodzi na kołpakach:-)
nie ma to jak niemiecka rzetelność i obiektywizm:-)))))))))))))))))))))))))))))
gość dnia 28-04-2010 o godz. 18:20:15

Ja  do dziś słyszę , że  "A Logan to się przewraca !" 
Prędkość była większa niż standardowo a i opona marki Continental była wadliwa (nieciągłość drutów !) co wyszło przy badaniu RTG! Oh, sorry pomyliliśmy się!  Ale asmak pozostał
Tutaj to samo.
Idee Dziadka w Wermachcie wiecznie żywe!
gość dnia 28-04-2010 o godz. 14:23:54

Przypomina mi to test świateł jaki w kilku SUV-ach przeprowadziła jakiś czas temu niemiecka redakcja Auto-Motor und Sport. Wśród testowanych świateł (przednich reflektorów) był również Peugeot 4007. Zajął w tym teście ostatnie miejsce. Dlaczego? Otóż jako jedyny miał reflektory z żarówkami halogenowymi, a wszystkie pozostałe SUV-y żarówki ksenonowe. Było to co prawda zaznaczone b. drobnym druczkiem przy którymś kolejnym numerowanym odnośniku na dole obszernej tabeli. Napisałem maila do niemieckiej redakcji Auto Motor und Sport wskazując na zupełny brak obiektywizmu przy porównywaniu wydajności świetlnej lamp halogenowych i lamp ksenonowych. Odpowiedziano mi na to, że akurat mieli do dyspozycji Peugeota 4007 wyposażonego w reflektory halogenowe. Dlaczego nie starali się dla obiektywności testu postarać się o wersję z reflektorami ksenonowymi (a takowe też są) tego już nie napisali.
gość dnia 28-04-2010 o godz. 08:57:53

I bardzo dobrze, że się przewrócił. To dowodzi, że należy standardowo montować ESP we wszystkich samochodach. Cieszę się bardzo, że stanie to się niebawem.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 23:21:08

Mnie z kolei zastanawia, dlaczego tego testu nie przeprowadzają po prostu "maszynowo", jak NCAP, żeby warunki były tak identyczne, jak to tylko możliwe. Przecież ludzki kierowca ze swej natury nie jest w stanie powtórzyć testu idealnie tak samo w każdym aucie
gość dnia 27-04-2010 o godz. 22:39:37

wyglada tak, jakby oni wiedzieli ze to auto sie wywali i chcieli to udowodnic.
mysle ze powinni testowac wszystkie auta bez esp, jesli to mozliwe, czyli wylaczyc jesli wylaczalne i skonfigurowac bez jesli konfiguralne.
KrzysiekG dnia 27-04-2010 o godz. 21:10:43

Napisałem: "Dodajmy, że żadna z trzech marek nie instaluje ESP seryjnie we wszystkich wersjach swoich aut: Bipperze, Nemo i Qubo". To nie jest brak obiektywizmu, tylko stwierdzenie faktu.
Poza tym nie przejmowałbym się tym problemem tak bardzo. Media skrzętnie podchwytują tego typu rzeczy, ale często wykorzystują to do własnych potrzeb i celów pozamerytorycznych. Stąd właśnie mój powyższy tekst, bo krew mnie zalewa, że Polacy od razu wykrzyczeli, że Citroën zaliczył wpadkę. Zaliczyłyby ją wszystkie trzy samochody, gdyby:
- żadne nie miało ESP;
- pojechano nimi tak samo.

Gdyby każde było wyposażone w ESP (a mogło, choć te z PSA nie mają układu w standardzie żadnej wersji), to prawdopodobnie żadne by się nie przewróciło, chyba, że kierowca wykonałby zauważalnie bardziej szalony manewr.

Zresztą co do ADAC, to sorry, ale po wspomnianych wyżej doświadczeniach z Dacią Logan jakoś podchodzę do ich badań i statystyk z jeszcze większą rezerwą.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 20:34:43

Po pierwsze chciałbym napisać, że jako pewnie jedyny z komentujących mam "przyjemność" być właścicielem samochodu fiat qubo w wersji dynamic i bez esp :-(
Po wczorajszych medialnej burzy napisałem nawet do fiata maila i po południu miły Pan z obsługi posprzedażnej Fiata Auto Poland zadzwonił do mnie i powiedział, że fiat nie ma na razie ogłoszonej żadnej akcji związanej z testem łosia i brakiem esp w standardzie. W związku z tym, że montaż esp w już jeżdżącym  aucie jest bardzo utrudniony - pan z Fiata powiedzaił, że raczej nie będą montować esp w już sprzedanych autach qubo, chociażw tej kwestii decyzję podejmie "Turyn" - jak się wyraził ów pan.
Po drugie to jednak tylko fiat ma w wersji trekking esp w standardzie. Pozostałe trojaczki - czyli peugeot i citroen w każdej wersji esp mają tylko jako opcję - więc może trochę więcej obiektywizmu...
Po trzecie wcale nie jestem zbytn im fanem fiata - sam oprócz qubo mam citroena c8 i uważam citroena za zdecydowanie lepszą markę ;-)
gość dnia 27-04-2010 o godz. 20:11:31

żal mi, ze cytrynka się tak potłukła
KrzysiekG dnia 27-04-2010 o godz. 19:01:57

I właśnie o to mi chodziło! A nasze media od razu stwierdziły, że to Citroën jest zły :-/
gość dnia 27-04-2010 o godz. 18:57:29

a ja myślę, że wszyscy węszycie tanią sensację
test pokazuje wyraźnie różnice między tym samym samochodem z ESP i bez ESP a nie to, że Cytryna się wywaliła więc jest gorsza
test jest raczej dowodem na to jak ważnym elementem wyposażenia seryjnego powinien być system ESP (ważniejszym od dodatków zwiększających komfort jazdy, felg aluminiowych, etc.)
gość dnia 27-04-2010 o godz. 18:11:12

sam Pan węszy afery, a oskarża o węszenie afer media. Wszystko pięknie, media węszą afery i na tym żerują, ale po co wplątywać politykę w stronę francuskie.pl?
gość dnia 27-04-2010 o godz. 16:36:04

To nie tylko hipokryzja i dwuznaczność. To PODŁA NIEUCZCIWOŚĆ!!! Tak dużo mieliśmy jej ostatnio prezentowanej, że już chyba nic mnie jest w stanie zdziwić.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 14:00:03

Ja jestem ciekaw ile samochodów bez ESP przeszłoby ten test.Dzisiejsze samochody mają projektowane zawieszenie "pod" ESP.Bez tego systemu nie da się nimi wyjść cało z krytycznej sytuacji.Dwadzieścia lat temu samochody nie miały elektroniki a jeździły :)
KrzysiekG dnia 27-04-2010 o godz. 13:56:59

Do Gościa z 12:45:49:
Klasa, półka cenowa, zbliżone parametry... No właśnie. ESP jest za dopłatą we WSZYSTKICH trzech autach, dlaczego więc wybrano tylko jedno z tą opcją, akurat do takiego testu?
Zresztą nie chodziło mi o to, że akurat do jednego wybrano. Sens całości tekstu sprowadza się do reakcji polskich mediów, które od razu wydarły się, że to wpadka Citroëna. A chodzi raczej o to, że dzisiejsze samochody bez ESP po prostu prowadzą się niebezpiecznie. Po co wydawać ogromną kasę na opracowywanie dobrze zachowujących się zawieszeń, skoro można załatwić wszystko tanim układem elektronicznym?
I nie tyle była to wpadka Citroëna, co wpadka aut bez ESP. I na to powinniśmy zwracać uwagę, a nie krzyczeć, że to była wpadka konkretnej marki.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 13:25:05

widać wyraźnie, że inaczej kręci tą kierownicą
gość dnia 27-04-2010 o godz. 13:24:04

Myślę, że to ADAC , jak zwykle.
Za dobrze się sprzedawało, to wymyśli.i....
tyle.
Na filmie widać, że bardzo gwałtownie szarpnął gośc kierownicą i auto się przewróciło.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 12:45:49

Jeśli auta są w tej samej półce cenowej, ta sama klasa, zbliżone parametry to czemu nie testować takiej konfiguracji? To, że któreś ma ESP to tylko zaleta, a widocznie pozostali producenci poskąpili.
gość dnia 27-04-2010 o godz. 12:40:23

ADAC to Niemcy.
Niemcy to VW.
VW to zło.
Samo zło.
Pozostałe wiadomości
Citroën DS5 HYbrid4 nowego prezydenta Francji
Tydzień temu poinformowaliśmy Was o tym, że świeżo wybrany prezydent Francji, François Hollande, postanowił wybrać na prezydencką limuzynę hybrydowego Citroëna DS5. Nie wiem, czy nie byliśmy przypadkiem pierwsi w polskim Internecie z tymi informacjami. Dziś kolejne wieści z tym związane.
16.05.2012 r.
6 komentarzy więcej
 
Wkład Nissana w wyniki finansowe Renault za pierwszy kwartał 2012 r.: 230 milionów euro
Nissan ogłosił wyniki finansowe za rok obrotowy 2011/2012, obejmujący okres od 1. kwietnia 2011 r. do 31. marca 2012 r.
16.05.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Auto Świat” nr 20/2012
Dacia Lodgy jest jedynym samochodem pozostającym w kręgu naszych szczególnych zainteresowań, który zagościł na okładce aktualnego „Auto Świata”. Jesteśmy dziwnie przekonani, że to kolejny bestseller rumuńskiej marki, która w ciągu niespełna dekady zrobiła wielki krok w motoryzacyjnym światku. Oferuje samochody proste w budowie, ale niezawodne, wygodne i tanie, a całość okrasza trzyletnią gwarancją – czymś, na co trudno się zdecydować wielu innym europejskim producentom. Również w Polsce przybywa entuzjastycznie nastawionych użytkowników samochodów tej marki, w którą trochę zainwestowała Grupa Renault, a Rumuni tę pomoc przyjęli i teraz robią furorę. W efekcie mają pożądaną na światowych rynkach własną markę i wiele miejsc pracy.
14.05.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Renault pokazał odświeżone Espace
Wielu miłośników marki wyczekuje już całkiem nowego modelu największego minivana w gamie Renault, tymczasem muszą się zadowolić drugim liftingiem czwartej wersji tego popularnego i jakże funkcjonalnego samochodu.
15.05.2012 r.
2 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Jaki masz telefon?

Z systemem Android (np. Samsung Galaxy)
Z systemem iOS (Ipone)
Z systemem Symbian (np. Nokia)
Inny
Głosów: 163 | Wyniki