Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41720721 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Stronniczy przegląd prasy: „Motor” nr 26/2010
29.06.2010 r.

Na okładce aktualnego „Motoru” pojawiło się jedno auto francuskie, rzadko spotykane w prasie i jeszcze rzadziej na polskich drogach. To Renault Vel Satis, nad zakupem którego zastanawiam się już od pewnego czasu, ale jakoś ciężko mi się rozstać z obecnie posiadanymi Citroënami ;-) Na tejże okładce przykuł zresztą moją uwagę jeszcze pewien napis. Brzmi on „Obalamy mity” i wzbudza pewną moją wesołość, bo jakoś polskojęzyczną prasę motoryzacyjną posądzałbym raczej o mitów utrwalanie ;-) Ale dość żartów - czas na stronniczy przegląd prasy!



„Motor” nr 26 (2975) z 28.VI.2010

Stron: 56 (z okładką)
Cena: 1,99zł
Koszt 1 strony: ponad 3,5 grosza
Warto kupić? Można
O jakich markach francuskich piszą: Citroën, Peugeot, Renault
Jakim modelom poświęcono choćby odrobinę miejsca: DS3, 207, Fluence, Laguna, Megane, Scenic, Vel Satis, sportowe


Do strony 7. nie ma nic o samochodach francuskich, za to na tej wspomnianej warto się przyjrzeć tabelce z wynikami prywatnego importu aut w ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. Renault wciąż zajmuje trzecią pozycję, choć czwartego w rankingu Forda wyprzedza już tylko o 666 sztuk. Peugeot jest ósmy w rankingu najchętniej sprowadzanych samochodów.
Na tej samej stronie znajdziecie również krótką notatkę poświęconą Renault Megane CC, którego polskie cenniki opublikowano ostatnio. Do tematu zresztą powrócimy w nadchodzących dniach.

Kolejna strona przynosi informację o akcji serwisowej związanej z Renault Scenic’iem II, o której pisaliśmy w ubiegłym tygodniu.

Na tej samej stronie wspomniano o planach seryjnej sprzedaży Renault Fluence’a. W salonach (czy również w Polsce?) auto powinno się pojawić w 2011 roku. Będzie dysponowało 95-konnym silnikiem generującym 226 Nm momentu obrotowego. O cenach jeszcze nie wiadomo zbyt wiele, ale w kuluarach mówi się, że nie będzie droższe od swojego wysokoprężnego odpowiednika. Czy to jednak nie przesadny optymizm?

Na warszawskim Torwarze odbył się pokaz mody, któremu towarzyszyła dość szeroka prezentacja Citroëna DS3. Pisaliśmy o tym w ubiegłym tygodniu, a na stronie 9. aktualnego wydania wspomniał o tym także „Motor”.

Klasyczny tym razem, czyli o standardowym rodzaju napędu Renault Fluence, stanął w szranki z Mazdą 3 w wersji sedan. Które z napędzanych silnikami wysokoprężnymi aut wygrało to porównanie? Możecie się o tym przekonać zaglądając na strony 20-22, albo czytając dalej niniejszy tekst.
Fluence przegrywa z Mazdą pod pewnymi względami. Za przykład niech posłużą klasyczne zawiasy bagażnika, gdy w japońskim kompakcie zastosowano niewielkie, chowające się wzdłuż błotników amortyzatorki - poprawia to funkcjonalność kufra Mazdy. Jednakże to jeden z niewielu aspektów, w których „japończyk” pokazuje swoją przewagę.
Przestronnością kabiny, pojemnością bagażnika, komfortem resorowania, nawet materiałami wykończeniowymi, że nie wspomnę o cenie, Renault bije Mazdę na głowę. Osiągi 105-konnego silnika dCi nieco wprawdzie ustępują tym generowanym przez 109-konny motor Mazdy, ale tylko w niektórych kwestiach i do tego bardzo nieznacznie. Fluence na przykład nieco lepiej przyspiesza i jest nieco cichsze, choć różnice naprawdę są nieduże. Renault ma lepsze wyposażenie, przy dużo korzystniejszej cenie, a do tego w serwisie pojawiać się ma na przeglądach rzadziej, niż Mazda. „Japonka” za to ma o połowę dłuższą gwarancję mechaniczną.
Ostatecznie samochody „wyceniono” na równe 80 punktów, ale po doliczeniu wyposażenia i kosztów Fluence zyskało, i to znacznie - uzbierało ostatecznie 120 oczek względem 108-punktowego dorobku Mazdy. I taki werdykt mnie cieszy :-)

U progu lata wiele osób zastanawia się nad zmianą samochodu. Jeśli myślicie o kabriolecie, to „Motor” szczególnie poleca Peugeota 207 CC przyznając mu maksymalną liczbę pięciu gwiazdek. Auta tego typu po prostu są drogie, a 207-kę CC można nabyć już za niewiele ponad 70 tys. zł.
Co ciekawe również w segmencie aut kombi klasy D maksymalną ocenę zdobyło Renault Laguna Grandtour, a taki Passat w ogóle nie pojawił się w polecanej piątce aut!
O wszystkim tym możecie poczytać na stronie 24.

Renault Laguna, to popularny w Polsce samochód. Czy warto go „zagazować”? Poza względami ekonomicznymi czasem użytkownik obawia się pogorszenia osiągów. Okazuje się, że niezbyt słusznie - Laguna 1.6 zasilana LPG przyspiesza do „setki” tylko o 0,39 s wolniej, niż to samo auto na benzynie. Nie zdziwiłbym się, gdyby różnica wynikała bardziej z dodatkowej masy instalacji (szczególnie butla z gazem), niż z samego paliwa...
Peugeot 207 1.4 traci na takim przyspieszeniu 0,93 sekundy, a więc też da się z tym żyć.
O wszystkim tym poczytać możecie na stronie 31.

Modele Renault R30 w skali 1:18 i 1:43 można obejrzeć na stronie 39.

Renault Vel Satis - samochód bardzo oryginalny stylistycznie, z reguły co najmniej dobrze wyposażony, przestronny i komfortowy. Czy warto się go obawiać? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć „Motor” na stronie 50.

Ostatnim artykułem związanym z francuską motoryzacją jest zamieszczony na stronie 54. tekst poświęcony promocyjnym jazdom bolidem F1, kilkuletnim wprawdzie, ale jednak. I problemem jest jedynie to, że tak mało napisano o tych wrażeniach...

I to już wszystko, co o samochodach francuskich napisał w tym tygodniu „Motor”. Można ten numer kupić.



Krzysiek Gregorczyk




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 02-07-2010 o godz. 15:48:14

czytam sobie powyzszy artykul i co widze: fluence wygrywa z mazda, wsrod kabrioletow najlepszy 207cc, w segmencie d najlepsza laguna... w ostatnim auto swiacie tez dobrze pisza o fluensie... a w auto moto bardzo chwalili rcz...
no i kto utrwala mity?
gość dnia 01-07-2010 o godz. 10:10:52

Ja już jeżdżę Fluence Privilege 1.6 w benzynie i jestem bardzo zadowolony. Polecam wszystkim szukającym niedrogiego, bardzo dobrze wyposażonego i komfortowego sedana (niestety do małej limuzyny trochę mu brakuje...). Konkurencja ma czego się bać :)
gość dnia 29-06-2010 o godz. 11:22:14

Fluence jest bardzo ładny. Rozważam zakup :-)
Pozostałe wiadomości
Citroën C-Zero teraz od 16.300 euro (we Francji)
Jeden z głównych zarzutów pod adresem samochodów o napędzie elektrycznym, to cena zakupu. Eksploatacja jest tania, natomiast – jak przystało na nowinkę rynkową – kupno auta zasilanego z baterii obarczone jest sporym kosztem. Jest? W zasadzie było...
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Auto Świat” nr 6/2012
Renault Clio III generacji można dostrzec na dole okładki aktualnego numeru tygodnika „Auto Świat”. To przyjemne francuskie autko porównano – w dziale Używane – z dwoma konkurentami – Fiatem Grande Punto oraz Volkswagenem Polo.
Wprawne oko dostrzeże jeszcze Renault Avantime’a na zbiorowym zdjęciu kilkunastu aut będącym zapowiedzią... testu drzwi samochodowych.
My zaś sprawdzimy, czy całe to wydanie warte jest wydania pieniędzy, jeśli szuka się w czasopismach przede wszystkim samochodów francuskich.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Citroën DS3 znów wyróżniony!
W plebiscycie The Best Car 2011 ogłoszonym przez Onet.pl wyłoniono zwycięzców w ośmiu kategoriach. Za najbardziej designerskie auto Internauci uznali Citroëna DS3. Najmniejszy model z linii DS dostał 53% głosów i zdeklasował konkurencję!
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Walentynki z Citroënem (C for 2)
Z okazji Dnia Świętego Walentego, czyli popularnych Walentynek, Citroën, marka wzbudzająca wiele pozytywnych uczuć, postanowiła zaproponować swoim fanom coś specjalnego. Naturalnie łatwiej będzie, jeśli mieszka się w Paryżu, czy okolicach, ale w gruncie rzeczy wystarczy dostęp do Internetu, by skorzystać przynajmniej z części atrakcji.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 402 | Wyniki