Zaloguj
Zarejestruj się »
 
48620244 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Stronniczy przegląd prasy: „Auto motor i sport” nr 08/2010
09.08.2010 r.

Wakacje trwają, za kilka dni ze sklepowych półek zaczną znikać sierpniowe numery miesięcznika „Auto motor i sport”, czas więc podpowiedzieć niezdecydowanym, czy warto ewentualnie uratować choć część nakładu przed przemiałem ;-) A że na okładce pokazano fragment Renault Megane i kawałek bolidu Renault, a do tego wspomniano o dwóch francuskich kompaktowych vanach, więc może rzeczywiście warto wydać osiem i pół złotego?
 



„Auto motor i sport” nr 08 (231) z VIII.2010
Stron: 100 (z okładką)
Cena: 8,50zł
Koszt 1 strony: 8,5 grosza
Warto kupić? Raczej tak
O jakich markach piszą lub choćby wzmiankują: Citroën, Peugeot, Renault (+Dacia)
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Berlingo, C3 Picasso, C4, C4 Picasso, C5, DS3, DS4, DS High Rider, 206, 207, 308, 3008, 5008, 908, SR1, Clio, Megane, Scenic, Megane, Logan, sportowe


Zapowiedź artykułu zawierającego opis wrażeń z jazd bolidem Formuły 1 zamieszczono już na stronie 6. ilustrując ją zdjęciem Redaktora Popkiewicza w kokpicie takiego samochodu, oczywiście w barwach Renault.

Ciekawszy materiał znaleźć jednak można już po przekręceniu kolejnej kartki. Na stronach 8-12 zamieszczono bowiem tekst poświęcony Peugeotowi SR1 - konceptowi, który zadebiutował podczas marcowego Salonu Samochodowego w Genewie, i który jest wzorcem dla stylistów opracowujących nowe, seryjne już modele. I trzeba przyznać, że tekst napisany przez Redaktora Ziemka pełen jest bardzo miłych dla Peugeota i miłośników tej marki sformułowań. Czyta się go bardzo przyjemnie, a wisienkę na torcie stanowi krótki wywiad z szefem stylistów Peugeota, Gillesem Vidalem.
W tekście wspomniano dodatkowo Peugeoty 206 CC, 206 WRC, 207, 3008 i RCZ,

Kolejny francuski samochód zagościł na stronach 14-15, gdzie zaprezentowano Nowego Citroëna C4. Kompaktowa „Cytrynka” zostanie oficjalnie pokazana za niespełna dwa miesiące w Paryżu, ale Citroën opublikował już pierwsze zdjęcia nowej broni w segmencie C. I specjalnego zachwytu w miłośnikach marki nie wzbudził. Cóż - osobiście z opiniami wstrzymam się do czasu obejrzenia tego auta „na żywo”, ale podejrzewam, że będzie znacznie lepiej, niż na zdjęciach!
Oczywiście w tekście nie mogło zabraknąć odniesień do modelu powoli schodzącego już ze sceny. Niestety został on dość mocno skrytykowany za tak miłe wielbicielom marki elementy odróżniające C4-kę od szarej masy innych aut tego segmentu - kierownicę z nieruchomym środkiem, centralnie umieszczony wyświetlacz, czy... sporą różnicę w stylistyce pomiędzy wersjami trzy- i pięciodrzwiowymi. O tej pierwszej napisano wręcz, że powstała chyba „głównie po to, żeby Sebastien Loeb miał czym śmigać po oesach”. Ciekawe, bo wielu kierowców chętnie wybiera właśnie stylowe, designerskie wręcz coupe, by zamanifestować swoją niechęć do klasycznych, mało porywających hatchbacków.
W stylistyce Nowego C4 doszukano się wielu podobieństw do modelu C5...
Wspomniano też o modelu DS4, aucie z natury bardziej ekskluzywnym od zwykłego C4, będący kontynuacją serii zapoczątkowanej przez DS3 i spadkobiercą stylistyki DS High Rider pokazanego w marcu w Genewie.

Krótką relację z 24-godzinnego wyścigu w Le Mans znajdziecie na stronach 16-17. Niestety Peugeoty nie zaliczą tej imprezy do miłych wspomnień :-(

Teraz można przerzucić kilka kartek i zatrzymać się dopiero na stronach 32-37. To tam pojawił się zapis porównania pięciu kompaktów, w którym Renault Megane zmierzyło się z Kią cee’d, Oplem Astrą, Toyotą Auris i nieśmiertelnym Volkswagenem Golfem. Test przeprowadzono w redakcji niemieckiego oddziału „Amis”, czy więc łatwo jest przewidzieć wyniki?
Oczywiście :-/ Renault Megane skrytykowano na przykład za zbyt małą ilość miejsca nad głowami pasażerów tylnej kanapy, choć z pomiarów zamieszczonych w tabelce wynika, że wysokość wnętrza jest taka sama, jak w Kii i Oplu, o pół centymetra większa, niż w Touocie i o pół centymetra mniejsza, niż w Volkswagenie. Francuski kompakt ustępuje w tym miejscu rywalom tylko szerokością wnętrza, a i to nieznacznie. No ale komu by się chciało zagłębiać w tabelki, bo w odróżnieniu od innych pism, „Amis” nie publikuje grafik, tylko suche cyfry ukryte wśród wielu innych parametrów.
Jak w przypadku praktycznie każdego innego francuskiego samochodu, tak i tutaj podkreślono coś, co może i było faktem 10, czy 15 lat temu, ale dziś już praktycznie nie istnieje - mało precyzyjną skrzynię biegów, czy „drętwy” układ kierowniczy. Dziwić za to musi kiepska ocena zawieszenia, zbyt sztywnego i podatnego na zmiany obciążenia.
Jak przystało na tekst powstały w Niemczech, wygrały niemieckie samochody. Bezkonkurencyjny okazał się, oczywiście, Golf, któremu przyznano łącznie aż 394 punkty. Daleko za nim jest Opel Astra (368), który z kolei zdeklasował Renault Megane i Toyotę Auris (po 341 oczek). Klasyfikację zamyka Kia z dorobkiem 335 punktów.
I tylko tak mi przyszło do głowy, jakie kiepskie muszą być niemieckie samochody, skoro potrzebują aż tak wielkiego wsparcia PR-owego... ;-)

Renault Scenic pojawił się na stronie 40., jako potencjalny konkurent dla testowanego tam Volkswagena Tourana nowej generacji, również wychwalanym pod niebiosa. Już w podtytule napisano, że może zabrać „pięć albo nawet siedem osób, do tego spory bagaż”. To ciekawe, bo w kompaktowym vanie trzeba wybierać - albo siedem osób, albo bagaż. Profilaktycznie jednak nie podano pojemności bagażnika w konfiguracji 7-osobowej... Chyba dlatego, żeby nie psuć tezy, którą się postawiło już na początku...

Scenic, co ciekawe, wystąpił w roli konkurenta ponownie - na stronie 44. przy teście Mazdy 5.

A skoro już jesteśmy przy kompaktowych vanach, to nie sposób pominąć artykułu, który opublikowano na stronach 50-54, który powstał już w polskiej Redakcji „Amis”. Porównano tam Forda S-Maxa z Citroënem C4 Picasso i Peugeotem 5008, dokładnie tym samym, którym my przemierzyliśmy Turcję.
Wszystkie trzy samochody w porównaniu napędzane były takimi samymi dwulitrowymi silnikami wysokoprężnymi, ale o różnych mocach. 136 KM oferuje jednostka Citroëna, 140 KM dostarcza Ford, a Peugeota napędza 150-konna odmiana tego samego motoru. Odwrotnie proporcjonalnie do mocy wygląda sprawa zużycia paliwa i emisji dwutlenku węgla - najczystszy i najoszczędniejszy jest Peugeot 5008. Oferuje też o 20 Nm więcej momentu obrotowego, niż silniki konkurentów pozwalające wygenerować 320 Nm.
Z ważniejszych parametrów podkreślić trzeba również wyższość Forda w zakresie zarówno rozstawu osi, jak i długości całkowitej. Różnica jest spora - ten pierwszy gabaryt, to nieco ponad 12 cm (czyli naprawdę dużo), ten drugi - to niemal 18 cm względem Citroëna i prawie 24 cm w stosunku do Peugeota. Baaardzo dużo. Czy więc powinno się je oceniać w jednej klasie? S-Max góruje nad francuskimi konkurentami także pojemnością bagażnika (o blisko 25%!) i ładownością. Nie jestem więc przekonany, że powinien być porównywany z C4 Grand Picasso i 5008.
Przez cały czas czytania artykułu miałem wrażenie, że van Forda jest faworyzowany. To w nim wszystko było super, logiczne, poukładane, stabilne, uporządkowane, po prostu było. W przeciwieństwie do Citroëna, w którym - zdaniem Autora - nie ma na przykład konsoli środkowej, a nadwozie przechyla się z każdym zakrętem coraz bardziej. I to wrażenie znalazło swoje odbicie w tabelce z punktami - Ford wygrał wszystkie główne sekcje za wyjątkiem bezpieczeństwo, gdzie minimalnie uległ Peugeotowi. Citroën zebrał cięgi dokładnie wszędzie. W efekcie z marną liczbą 360 punktów został sklasyfikowany na ostatnim miejscu, 22 oczka za Peugeotem. Ford jako jedyny przekroczył 80% możliwych do uzyskania punktów zbierając ich 406. I wcale mi się taki wynik nie podoba, ale na szczęście jeszcze mam do tego prawo ;-)

Citroën C3 Picasso został wymieniony (na stronie 59.) wśród konkurentów testowanego przez „Amis” Opla Merivy. Co ciekawe w roli drugiego z konkurentów wystąpiła Škoda Roomster. Auto cudowne, które porównywano już w Polsce z kompaktowymi vanami i kombivanami, a teraz wciska się je jeszcze do grona miejskich mikrovanów. Panaceum na wszystko, totalna wszechstronność, czy ukryty, ale bardzo agresywny marketing?...

Na stronach 60-61 miesięcznik „Amis” próbuje doradzić, na jakie auta powinna patrzeć przeciętna rodzina, jeśli chce kupić samochód na rynku wtórnym. Polecają Renault Scenic’a II (4,5 gwiazdki - najlepsza ocena spośród wszystkich sześciu propozycji!) i Citroëna Berlingo I (3,5 gwiazdki, najniższa ocena ex aequo z Fiatem Doblo), choć zilustrowano materiał zdjęciem Berlingo II...

Macie 50 tys. zł i zastanawiacie się, jaki samochód kupić? Nie - Wy się nie zastanawiacie, bo wiecie - francuski ;-) Tak łatwo jednak nie ma w „Amis”, który postanowił popatrzeć zarówno na auta nowe, jak i używane. I wskazał pięć propozycji, w tym Dacię Logan MCV. Ogromne rumuńsko-francuskie kombi uznano za najwszechstronniejsze auto w porównaniu - oferuje mnóstwo przestrzeni dla siedmiu pasażerów, jeśli dwoje z nich wysadzimy, to zostanie wielka przestrzeń ładunkowa, a całość napędza nowoczesny, oszczędny turbodiesel 1.5 dCi. Wyposażenie może nie rzuca na kolana, ale ma wszystko to, co naprawdę potrzebne, a wszystko to kosztuje bardzo rozsądne pieniądze!
Ostateczny werdykt, to jednak nie Logan i nawet nie 8-letnie Audi A6 Allroad, lecz nowy Hyundai i30. A dlaczego? Możecie o tym poczytać na stronach 62-66.

Pięciu kobiet zadano pytanie, czy zdecydowałyby się na Fiata 500C. Piszemy o tym dlatego, że jedna z tych pań jeździ na co dzień Renault Clio.

Peugeot 308 i Renault Megane, to dwa z jedenastu przykładów na to, czy serwisowanie samochodu poza ASO może być tańsze i o ile. Tekst na ten temat i podpowiedzi dla tych, którzy mają dylemat, co z gwarancją producenta, znajdziecie na stronach 70-72.

Krótka wzmianka o Renault Clio pojawiła się w relacji z Krymu, którą zamieszczono na stronach 76-79. Ale ten półwysep lepiej jest poznać z naszych tekstów, które zamieściliśmy po testach Peugeota 3008 w październiku ubiegłego roku.

Relację z Rajdu Polski, a w niej wzmianki o samochodach francuskich, przeczytać możecie na stronach 88-90. Strona 91. z kolei przynosi raport z Rajdu Bohemia, również ilustrowanego zdjęciami Peugeotów 207 S2000.

Na strony 92-97 zajrzeć zaś powinni pasjonaci Formuły 1, bo mogą tam poczytać o tym, jak prowadzi się bolid Renault najwyższej klasy wyścigowej, choć taki sprzed dekady niemalże.

I to już wszystko, co napisano w sierpniowym numerze „Auto motor i sport” o francuskich samochodach. Można kupić.



Krzysiek Gregorczyk




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  
Pozostałe wiadomości
Katarzyna Glinka ambasadorką Renault
Katarzyna Glinka, znana polska aktorka filmowa i teatralna, została ambasadorką Renault. W ramach współpracy Renault Polska przekazało artystce samochód Grand Scénic w wersji Privilege Energy dCi 130.
17.05.2012 r.
2 komentarzy więcej
 
Prezentacja Peugeota 408 w Rosji
Przedwczoraj podczas specjalnej konferencji prasowej pokazano w Rosji pierwsze produkcyjne modele Peugeota 408, który właśnie debiutuje na tamtejszym rynku. Cena podstawowej wersji tego samochodu w Rosji została skalkulowana na poziomie 549.000 rubli (równowartość 60.829 zł przy obecnym kursie).
17.05.2012 r.
3 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Motor” nr 20/2012
Wiele różnych aut zagościło tym razem na okładce „Motoru”, a wśród nich aż cztery (choć to „aż” jest chyba przesadą w moim wykonaniu...) pochodzą z koncernu PSA – to dwa Citroëny (C4 i C5) oraz dwa Peugeoty (RCZ i 4008). Faktycznie – na 17 modeli, to niezbyt dużo, poniżej 25%, raptem tyle samo, co z pewnego koncernu o niemieckim rodowodzie, a przecież jest jeszcze cztery kolejne auta marek uznawanych za niemieckie. No ale dobrze, cieszmy się na razie z tego, co mamy i sprawdźmy, w jakim świetle francuskie auta zaprezentowano wewnątrz numeru. Bo przecież nie tylko ilość się liczy, ale i – a może przede wszystkim – jakość publikacji.
16.05.2012 r.
10 komentarzy więcej
 
Citroën DS5 HYbrid4 nowego prezydenta Francji
Tydzień temu poinformowaliśmy Was o tym, że świeżo wybrany prezydent Francji, François Hollande, postanowił wybrać na prezydencką limuzynę hybrydowego Citroëna DS5. Nie wiem, czy nie byliśmy przypadkiem pierwsi w polskim Internecie z tymi informacjami. Dziś kolejne wieści z tym związane.
16.05.2012 r.
6 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Jaki masz telefon?

Z systemem Android (np. Samsung Galaxy)
Z systemem iOS (Ipone)
Z systemem Symbian (np. Nokia)
Inny
Głosów: 166 | Wyniki