Zaloguj
Zarejestruj się »
 
41717301 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Zabójcze jedzenie
20.08.2010 r.

Kierowcy, którzy jedzą bądź piją podczas prowadzenia samochodu, są nawet dwukrotnie  bardziej narażeni na ryzyko wypadku.* Badania wykazują, że jedzenie i picie w trakcie jazdy może dekoncentrować bardziej niż rozmawianie przez telefon komórkowy!**


Jedzenie i picie w czasie jazdy skupia uwagę 1,7% kierowców uczestniczących w wypadkach drogowych, podczas gdy w przypadku kierowców używających telefonów komórkowych liczba ta wynosi 1,5%.** Jakiekolwiek rozproszenie uwagi podczas jazdy może mieć groźne skutki, a jedzenie lub picie z pewnością wpływa na obniżenie koncentracji – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

Tymczasem jak wykazują badania, do jedzenia lub picia napojów podczas jazdy przyznaje się więcej niż połowa kierowców!*** Nie ma uregulowań prawnych zabraniających jedzenia i picia podczas jazdy, tak jak to jest w przypadku korzystania z telefonów komórkowych, które można używać jedynie z zestawem głośnomówiącym. Na przykład samo odkręcanie butelki sprawia, że odrywana jest przynajmniej jedna ręka od kierownicy. Pijąc napój z puszki czy butelki, kierowca unosi głowę zazwyczaj lekko ku górze, a to oznacza, że w takiej sytuacji nie dość, że prowadzi samochód jedną ręką, to jeszcze odrywa wzrok od tego, co dzieje się na drodze – ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault. – I nawet jeśli w tym czasie kierowca zwolni, wciąż nie będzie w stanie prawidłowo i odpowiednio szybko zareagować w sytuacji zagrożenia – dodają trenerzy.

Podczas dłuższych podróży jak powroty z wakacji, warto robić sobie krótkie przerwy, np. na zjedzenie kanapek i wypicie napoju. Należy przy tym pamiętać, że niewskazane jest prowadzenie samochodu zaraz po obfitym posiłku, ponieważ może to powodować senność i wpływać negatywnie na koncentrację kierowcy.

źródła:
* timesonline.co.uk
** Brunel University
*** Co-operative Insurance

 



Szkoła Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie lotniska Warszawa-Bemowo. W ofercie szkoły znajdują się kursy dla klientów indywidualnych i flotowych, program dla kierowców samochodów dostawczych, defensive driving, czyli ćwiczenie techniki jazdy po mieście, kompletne audyty flot samochodowych, kurs eko-jazdy, wykłady z psychologii i bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje 50.000 m² powierzchni do ćwiczeń, w tym płytą poślizgową o długości 120 m oraz kręgiem poślizgowym o średnicy 60 m, a także płytami betonowymi do jazdy na trolejach i torem do jazdy terenowej.
Szkoła Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego.
Szczegóły: www.szkolajazdyrenault.com.pl



Źródło: Renault Polska




drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  


Komentarze
gość dnia 24-08-2010 o godz. 11:38:37

4 światłych ludzi, którzy dobrze by wydali taką kasę (nie musisz sie zgadzać):
- ja :D
- 3 osoby wybrane spośród moich znajomych/rodziny
Wiesz jak dobrze by się taka kasę wydawało...
Dziwne, że się całkowicie nie zgadzasz. Pierwsze zdanie utopią, ale następne już potwierdzają Twoja opinię. Francuzy mają gaśnicę pod ręką, więc jak zacznie się dymić to już można zareagować. Jak pojawi się ogień to rzeczywiście gaśnica się nie przyda.
Zgadywać kto przyjechal... (też niespecjalnie bym chciał obciążać moje 60 rumaków, więc nie wiem czy bym holował) pewnie albo ktoś, kto wlepił mu mandat za nieprawidłowo popsute auto, albo pomoc drogowa.
Pio306 dnia 23-08-2010 o godz. 17:10:22

gość dnia 23-08-2010 o godz. 16:25:56 - hehehehehe!!!
wymieniłeś 4 powody dzięki którym bogaci się budżet. Teraz wymień 4 światłych ludzi którzy potrafią to co z nas zedrą, sensownie wydać na poprawę bezpieczeństwa na drogach:-) wiem z góry, że to Ci się nie uda:-))))
Z zagadnieniem poruszonym w punkcie 3 całkowicie się nie zgadzam... zatrzymanie 5 samochodów to czysta utopia:-))))... niedawno, na trasie od Kołbaskowa do Gdańska, pechowy kierowca zatrzymywał cały sznur pojazdów, tylko po to by podholować zepsute auto do Koszalina(ok 4 km)...  jakimś dziwnym trafem wszyscy omijali go szerokim łukiem i dodawali gazu jakby był trędowaty... zgadnij kto się zatrzymał???:-)
gość dnia 23-08-2010 o godz. 16:25:56

pio306 - mysle, ze byly takie badania i ich wyniki byly jednoznaczne. Niestety nie udalo mi sie ich doszukac, ale ale moje organoleptyczne badania wykazaly, ze te ustawy sa bardzo potrzebne. Dzieki nim budzet moze byc podreperowany o calkiem spora kwote.
1) Swiatla - auto wiecej pali (akcyza, vat) + żarówki + większa ilość wypadków (naprawy auta a dzięki temu mechanicy maja pracę)
2)Telefon komórkowy. Państwo na tym świetnie zarabia. Łatwiej złapać kogoś gadającego przez telefon niz jedzącego. Dawno temu pojawilo się kilka tekstów o wypadkach przy dosięganiu telefonu w aucie. Po części ma to jakiś wpływ na bezpieczeństwo, ale teraz bym go nie przeceniał.
3) Gaśnica. Jak zatrzymasz 5 aut i kazdy ma gasnice to jest nadzieja naa ugaszenie. W wiekszosci wypadkow i tak sie straz wzywa. Ja bym nie wiedział czy gasic czy uciekac
4) to dopisze pasy, ABS, ESP(od 2012), to pierwsze w moim przekonaniu jest konieczne, a to następne to postępująca amerykanizacja. Zrobione,z eby ludzie, ktorzy nie uczyli sie fizyki mogli tez uzywac auta.
Pio306 dnia 23-08-2010 o godz. 14:28:36

"Badania wykazują, że jedzenie i picie w trakcie jazdy może dekoncentrować bardziej niż rozmawianie przez telefon komórkowy!" - już samo to zdanie wprawia mnie we wściekłość:-)! Ciekawe kto w tym kraju-raju zrobił "badania naukowe" przed wprowadzeniem ustawy o zakazie używania telefonów komórkowych, o przymusowej jeździe na światłach mijania cały rok, o obowiązku posiadania gaśnicy w samochodzie osobowym której pojemność pozwala na ugaszenie peta itp bzdurach zwalniających społeczeństwo od samodzielnego MYŚLENIA???
gość dnia 22-08-2010 o godz. 02:42:51

przy 30 stopniowym upale i braku klimy zachecam do bardzo czestego picia, wystarczy brac po lyku wody. to z pewnoscia zwiekszy nasze bezpieczenstwo niz opijanie sie na zapas na postojach co godzine, dwie.
Pozostałe wiadomości
Citroën C-Zero teraz od 16.300 euro (we Francji)
Jeden z głównych zarzutów pod adresem samochodów o napędzie elektrycznym, to cena zakupu. Eksploatacja jest tania, natomiast – jak przystało na nowinkę rynkową – kupno auta zasilanego z baterii obarczone jest sporym kosztem. Jest? W zasadzie było...
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Auto Świat” nr 6/2012
Renault Clio III generacji można dostrzec na dole okładki aktualnego numeru tygodnika „Auto Świat”. To przyjemne francuskie autko porównano – w dziale Używane – z dwoma konkurentami – Fiatem Grande Punto oraz Volkswagenem Polo.
Wprawne oko dostrzeże jeszcze Renault Avantime’a na zbiorowym zdjęciu kilkunastu aut będącym zapowiedzią... testu drzwi samochodowych.
My zaś sprawdzimy, czy całe to wydanie warte jest wydania pieniędzy, jeśli szuka się w czasopismach przede wszystkim samochodów francuskich.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Citroën DS3 znów wyróżniony!
W plebiscycie The Best Car 2011 ogłoszonym przez Onet.pl wyłoniono zwycięzców w ośmiu kategoriach. Za najbardziej designerskie auto Internauci uznali Citroëna DS3. Najmniejszy model z linii DS dostał 53% głosów i zdeklasował konkurencję!
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
 
Walentynki z Citroënem (C for 2)
Z okazji Dnia Świętego Walentego, czyli popularnych Walentynek, Citroën, marka wzbudzająca wiele pozytywnych uczuć, postanowiła zaproponować swoim fanom coś specjalnego. Naturalnie łatwiej będzie, jeśli mieszka się w Paryżu, czy okolicach, ale w gruncie rzeczy wystarczy dostęp do Internetu, by skorzystać przynajmniej z części atrakcji.
07.02.2012 r.
0 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy odczuwasz podwyżkę VAT?

Tak, bardzo
Trochę
Nie
Głosów: 402 | Wyniki