Zaloguj
Zarejestruj się »
 
48622634 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, PSA, Wszystkie
Ariel pojechał na Karowej
07.12.2011 r.

Prawdziwą huśtawkę nastrojów przeżył rajdowiec z Włocławka podczas 49. Rajdu Barbórka. Zaczęło się prawie sensacyjnie, potem przyszła wielka tragedia, jednak ostatecznie wszystko skończyło się happy endem.

Tegoroczna warszawska Barbórka dla Ariela Piotrowskiego i jego pilota Ireneusza Pleskota miała być doskonałym zwieńczeniem jakże udanego sezonu startów, przysłowiową wisienką na torcie. Załoga Ariel Rally Teamu jechała do stolicy ze sporymi nadziejami na dobry wynik.

Podczas odcinków specjalnych na Żeraniu i Służewcu Piotrowski i Pleskot potwierdzili swoją znakomitą dyspozycję. Włocławianin pewnie prowadził w szerokiej klasie 1., czyli w grupie samochodów z silnikami o pojemnościach do 1600 ccm. Tomasz Gryc, z którym w tym sezonie Ariel Piotrowski toczył zaciętą walkę o mistrzostwo Polski w klasie R2B, po pierwszych OS-ach warszawskiej Barbórki tracił do niego aż 13 sekund. Rajdowiec z Włocławka był w tym momencie zaledwie o pół sekundy wolniejszy od Aleksandra Zawady, najszybszego kierowcy klasy 2., czyli z grupy zawodników startujących w najmocniejszych autach z napędem na jedną oś.

Niestety, w połowie ostatniego odcinka specjalnego zasadniczej części Barbórki awarii uległy półosie napędowe w Citroënie C2R2 Max, prowadzonym przez włocławianina. W tym momencie wydawało się, że cały wysiłek załogi z numerem 75 poszedł na marne.

- To co wtedy czuliśmy, trudno opisać słowami – mówi Ariel Piotrowski. – Rozgoryczenie było ogromne. W końcu do sukcesu było tak blisko, a wydawało się, że pech w jednej chwili nam to wszystko odbierze. Kolejny występ w nocnym Kryterium Asów kończącym cały rajd, stał się nagle tak odległy.

Rewelacyjnie czasy wcześniejszych odcinków specjalnych spowodowały, że organizatorzy zdecydowali się jednak dopuścić włocławsko-warszawską załogę do rywalizacji na ulicy Karowej.
- Głównym naszym założeniem przed rajdem było uzyskanie kwalifikacji na Karową – kontynuuje Piotrowski. – Ostatecznie, jak widać, to się udało. Cel został osiągnięty. Niedosyt jednak trochę pozostał, gdyż miejsce w Kryterium Asów chcieliśmy wywalczyć w typowych okolicznościach, czyli po przejechaniu wszystkich wcześniejszych OS-ów. Tym bardziej, że mieliśmy realną szansę na wygranie swojej klasy. Tak więc radość jest, jednak nie tak duża, na jaką liczyliśmy.

Podczas najsłynniejszego polskiego odcinka specjalnego, czyli OS Karowa Piotrowski i Pleskot raz jeszcze udowodnili, że są klasową załogą. Zajęli 22. miejsce w klasyfikacji generalnej ulicznego kryterium, ulegając głównie załogom w bardzo mocnych autach z napędem na obie osie. W swojej klasie zajęli drugie miejsce, za Tomaszem Grycem i Michałem Kuśnierzem. Co więcej, Ariel Piotrowski okazał się najszybszym kierowcą z Kujawsko-Pomorskiego. Tuż za nim na Karowej uplasowali się bydgoszczanin Marcin Gagacki, ścigający się samochodem z klasy 2. i rewelacyjny debiutant z Torunia, Hubert Ptaszek.



Tekst i foto: Ariel Rally Team



drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:  
Pozostałe wiadomości
Katarzyna Glinka ambasadorką Renault
Katarzyna Glinka, znana polska aktorka filmowa i teatralna, została ambasadorką Renault. W ramach współpracy Renault Polska przekazało artystce samochód Grand Scénic w wersji Privilege Energy dCi 130.
17.05.2012 r.
2 komentarzy więcej
 
Prezentacja Peugeota 408 w Rosji
Przedwczoraj podczas specjalnej konferencji prasowej pokazano w Rosji pierwsze produkcyjne modele Peugeota 408, który właśnie debiutuje na tamtejszym rynku. Cena podstawowej wersji tego samochodu w Rosji została skalkulowana na poziomie 549.000 rubli (równowartość 60.829 zł przy obecnym kursie).
17.05.2012 r.
3 komentarzy więcej
 
Stronniczy przegląd prasy: „Motor” nr 20/2012
Wiele różnych aut zagościło tym razem na okładce „Motoru”, a wśród nich aż cztery (choć to „aż” jest chyba przesadą w moim wykonaniu...) pochodzą z koncernu PSA – to dwa Citroëny (C4 i C5) oraz dwa Peugeoty (RCZ i 4008). Faktycznie – na 17 modeli, to niezbyt dużo, poniżej 25%, raptem tyle samo, co z pewnego koncernu o niemieckim rodowodzie, a przecież jest jeszcze cztery kolejne auta marek uznawanych za niemieckie. No ale dobrze, cieszmy się na razie z tego, co mamy i sprawdźmy, w jakim świetle francuskie auta zaprezentowano wewnątrz numeru. Bo przecież nie tylko ilość się liczy, ale i – a może przede wszystkim – jakość publikacji.
16.05.2012 r.
10 komentarzy więcej
 
Citroën DS5 HYbrid4 nowego prezydenta Francji
Tydzień temu poinformowaliśmy Was o tym, że świeżo wybrany prezydent Francji, François Hollande, postanowił wybrać na prezydencką limuzynę hybrydowego Citroëna DS5. Nie wiem, czy nie byliśmy przypadkiem pierwsi w polskim Internecie z tymi informacjami. Dziś kolejne wieści z tym związane.
16.05.2012 r.
6 komentarzy więcej
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Jaki masz telefon?

Z systemem Android (np. Samsung Galaxy)
Z systemem iOS (Ipone)
Z systemem Symbian (np. Nokia)
Inny
Głosów: 166 | Wyniki