Zaloguj
Zarejestruj się »
 
20174759 odsłon od września 2004 roku Subskrybuj RSS
   
Wiadomości
Filtr: Ciekawostki, Citroen, Dacia, Felietony, Peugeot, Przegląd Prasy, Renault, Sport, Wszystkie
Wkurzeni kierowcy mają dość
29.08.2010 r.

Polecam Waszej uwadze dotyczący nas wszystkich najnowszy felieton Jana Pietrzaka z Dziennika Polskiego: "Gdybym miał trochę mniej lat, założyłbym Partię Wyzyskiwanych Kierowców. Osławiony wyzysk klasy robotniczej przez paskudnych burżujów, o którym pisał kiedyś Marks, to jest mały pikuś przy wyzysku, jakiemu poddani są wyrobnicy pracujący za pomocą czterech kółek, jak ja. A kto jest tu i teraz tym bezwzględnym burżujem, krwiopijcą, wyzyskiwaczem? Państwo nasze ulubione...


Każda pompa na stacji benzynowej to codzienne źródło świeżego grosza dla milionowej armii urzędników. To jest pompa ssąco-tłocząca. Zasysa z naszej kieszeni i tłoczy Wincentemu Rostowskiemu do kabzy. A jemu zawsze mało. Z tego właśnie powodu władza robi wszystko, byśmy jeździli jak najwolniej. Wtedy więcej spalamy i częściej pompujemy. Stąd gigantyczne korki na rondach, zatkane miasta, rozbebeszone roboty drogowe, setki tysięcy znaków ograniczających prędkość, nakazów, zakazów, ciągłych linii, patroli, kontrolerów, łapaczy, radarów... itd. [...] 

W Warszawie cwaniaki posunęli się do tego, że wprowadzili totalny limit prędkości 50 km/godz. To jakaś aberracja. Jest przecież kilka tras, po których wszyscy, podkreślam: wszyscy jeżdżą dużo szybciej. Bo nie są idiotami. Bo przesiedli się z furmanek i spieszy im się do pracy, do domu, do kabaretu! Bo żyją w XXI wieku i nie lubią się wlec jak smród po gaciach. Są łatwym żerem dla urzędowych łapaczy z epoki wozaka. To, że buraki zarządzają warszawskimi ulicami, widać wyraźnie po milionach kołków, pachołków, palików wbijanych coraz gęściej w najbardziej absurdalnych miejscach. [...]

Specyficzna forma złodziejstwa to fotoradary. Nie da się już przejechać z miasta do innego miasta bez fotki. Za każdą fotkę lecą mandaty i punkty. To jest totalne zdzierstwo. Najpierw stawiają bezsensowne ograniczenie, a następnie fotoradar. Doszło do tego, że gminy i policja zawierają spółki z prywatnymi firmami i dzielą się szmalem wyduszonym z biedaków.[...] "

Skróty pochodzą od redakcji. Pełna treść felietonu znajduje się tutaj.

 




Jędrzej Chmielewski drukuj poleć
Dodaj komentarz

Przepisz kod z obrazka:


Komentarze
Pio306 dnia 31-08-2010 o godz. 17:06:07

gość dnia 31-08-2010 o godz. 13:33:10  - cholera, stary Ty musisz być z e stolycy !!! Nijak aluzji zrozumieć nie możesz!!!:-) I jeszcze jedno - miałeś już nie pisać do mnie:-)))  Dwa wpisy nad Tobą też zapewne nic Ci nie mówią... no cóż, to Twój problem:-) Nie ma to jak być fanem Stevie Wondera... kolejny fakt przemawiający za tym, że nie czytasz, a nawet nie chce Ci się poszukać na tym forum... mam więcej niż 50 lat i mimo tego wciąż nie jestem rozgoryczony, tylko się staram być obiektywny i dobrze się bawić życiem i tym co się w kraju-raju dzieje!!! Choć przyznam - to ostatnie nie zawsze wychodzi tak, jakbym chciał:-) Amen!!!
gość dnia 31-08-2010 o godz. 14:08:02

@KrzysiekG: Masz racje, ale ja widze to dwoch winowajcow:
- kryterium najnizszej ceny sluzace do wyboru wykonawcy. Cos takiego powinno byc zakazane tam gdzie w choc 1% wspolfinansuje cos Panstwo z podatkow, to zaproszenie do korupcji i nienależytego wykonania kontraktu

- nadzor inwestorski czesto zostawia wiele do zyczenia. Myslicie, ze w tej aferze z tluczniem dolomitowym nie bylo umoczonych w GDDKIA? Szczerze watpie, bo za dlugo to trwalo. Wymagane ilosci tlucznia wymagaja okreslonej liczby transportow. Nie wierze, ze nadzorujący nie monitorowal ruchu na budowie i tego co sie dzieje wokol niej.
KrzysiekG dnia 31-08-2010 o godz. 13:52:55

Chłopaki - dajcie spokój o tej polityce. Tu nie ma mądrych :-(

Co do dróg - pewnie coś się rzeczywiście dzieje, ale:
- mam wrażenie, że wciąż dużo za drogo; kilometr autostrady w Poslce kosztuje dziś 38 milionów złotych!!! jeszcze niedawno mówilo się, że ekspresówki są nawet o połowę tańsze; dziś już tylko o 15%... drogowcy po prostu zwietrzyli interes i ciągną kasę, nie oferując w zamian sensownej jakości;
- budowa obwodnic, to często porażka - nawet w ciągu tych dróg krajowych, które planowane są docelowo, jako ekspresowe, buduje się obwodnice... jednopasmowe; przykład - moje miasto;
- jakość prac drogowców pozostawia baaardzo wiele do życzenia; nierzadko po roku, czy dwóch trzeba wchodzić z remontem na nową drogę!
- cieszę się, że przeszła Ustawa pozwalająca na wysiedlanie ludzi z uwagi na ważny interes społeczny - dziś już byle Kowalski nie zablokuje miliardowych inwestycji;
- budujemy i remontujemy ZA WOLNO; na tych placach budów i remontów zwykle niewiele się dzieje, zwłaszcza na drogach niższych kategorii, czyli od krajowych w dół.
gość dnia 31-08-2010 o godz. 13:33:10

@Pio306: i stary znowu nie umiesz czytac, gdzie bylo w poscie o gierkowskim pomozecie? Coz, mam racje, jak widac bez wskazywania winnych (politycy) w zyciu sobie poradzic nie umiesz. Pomaga Ci to? Czujesz ulge? Bo jak na razie to Ty sie denerwujesz, co ktorys Twoj post jest o wiazaniu kogos i wysylaniu w peczkach na berdyczow. Mysle, ze masz >45 a <50 lat i jestes deczko rozgoryczony transformacja ustrojowa, szukasz winnych w PRLu, politykach, rzadach Moskwy. Oczekujesz, ze ktos ma ci za friko pomoc. Typowy Polak malkontent.

Ja widze, ze za pieniadze UE buduje sie w cholere drog, w te wakacje (i poprzdnie) zjedzilem spora czsc polnocnej Polski i jest spora roznica w porownaniu do 2009 i 2008. Remontuje sie nie tylko drogi krajowe, takze te oznaczone na mapach jako zolte i nawet biale. W Warszawie powstaja nowe obwodnice. W ciagu 2-3 ostatnich lat zmienilo sie na lepsze bardzo duzo. Ja widze wlasnie te pozytywy. A Ty jak Pietrzak, pieprzenie trzy po trzy i malkontenctwo.
Pio306 dnia 31-08-2010 o godz. 12:59:07

gość dnia 31-08-2010 o godz. 10:28:34 ciekawym bardzo, gdzie w moich postach wyczytałeś, że wszystko usprawiedliwiam PRL-em??? "Do roboty" i "pomożecie" to było hasło Gierka i jak widzisz, łatwo stąd wyciągnąć wniosek, że to Twój idol:-) tak jak Ty wysnułeś, że ze mnie "pisomatołek":-) widać łatwe szufladkowanie ludzi to Twoja naczelna zasada, bo tylko Ty wiesz co dobre lub... nie widzisz niczego poza swoim czubkiem nosa, jak koń dorożkarza spoza klapek... Wiem, że nic nie pisałeś o uwielbieniu dla P.O. bo jeszcze czytać umiem, ale idąc za Twym przykładem, wysunąłem sobie tezę, że Ci do nich najbliżej:-) Ja w dalszym ciągu mam zamiar powiązać ich w pęczki, na zasadzie przekładańca:-) i tu po kolei wymienię: pan premier, ex premier, ex vice premier, obecny vice premier itd itp resztę możesz poukładać w/g własnego wyboru... Amen!
BTW: nie denerwuj się... jakoś to będzie:-) a jak już obiecałeś, że piszesz do mnie ostatni raz... dotrzymaj słowa, czego z całego serca Ci życzę:-)
gość dnia 31-08-2010 o godz. 10:28:34

@Pio306: kolego, chyba ostatni raz do Ciebie pisze bo masz problemy z rozumieniem. 50 lat PRL to przeszlosc, to juz bylo. Nic w tym kraju nie osiagniemy jak wszystko bedziemy usprawiedliwiac PRLem. Dla takich jak Ty mam jedna odpowiedz: do roboty, wg badan wiekszosc wyborcow PiS zeruje na sferze budzetowej a za swoje niepowodzenia wini innych. A czemu wnioskuje zes pisomatolek? Bo ja nic w swoim poscie nie pisalem o PO huehue. A kolega wyskoczyl z  'Twoja uwielbiana P.O'.

psŁ wolnosc przemieszczania sie nie zwalnia z braku kultury. o to chodzilo a nie o zakazywanie komus przebywania gdziekolwiek.
gość dnia 30-08-2010 o godz. 19:02:24

Przy okazji sporu dorzucę jeszcze szwajcarski fragment. Tutaj kierowca ma obowiązek uważać no to co dzieje się na drodze, natomiast pieszy lub rowerzysta mogą zrobić praktycznie wszystko ze spacerem pod prąd włącznie :-) Mam małe dziecko więc zwracam na takie 'drobiazgi' uwagę.

Przy okazji wyborów to podpiszę się pod takim projektem bez zastanowienia - jeden warunek - musi być kompleksowy. ;-)

Pozdrawiam
Pio306 dnia 30-08-2010 o godz. 18:29:10

gość dnia 29-08-2010 o godz. 22:35:52 - mam do Ciebie tylko jedno pytanie : z jakiej planety jesteś skoro krzyczysz, że 50 lat rządów Moskwy to bzdura???  Nie zarzucaj mi pisowskiego gadania tylko PATRZ bacznie i trzeźwo na to co się dzieje tu i teraz;-). Też ciężko a nawet jeszcze ciężej pracuję i chciałbym z tego coś mieć a nie wszystko i jeszcze trochę zanosić fiskusowi pod każdą postacią :-) Podatek liniowy, okręgi jednomandatowe oraz prawdziwej (!)reformy ZUS-u i KRUS-u - tego chcę i...  już!!! ! Nie mam zamiaru niczego na nikogo przerzucać, jak sugerujesz, chcę tylko, by co ciężko wypracujemy nie marnowało się... na głupoty i wzrost urzędniczych stanowisk. Pamiętasz może jeszcze co obiecywała przed trzema laty Twoja uwielbiana P.O.??? Jeżeli dysponujesz bardzo krótką pamięcią, to sięgnij do You Tube, lub archiwalnych numerów G.W.:-). Moje zdanie, ostatnie w tym partyjno-pieskim temacie: powiązałbym tych wszystkich obiecywaczy w pęczki i wysłał jako pomoc humanitarna jak najdalej stąd, bez względu na przynależność partyjną... 
BTW: może nie pamiętasz... ale podobno mamy demokrację i każdemu wolo otworzyć firmę i pracować tam gdzie mu się podoba... nawet w stolycy:-). Wytłumacz mi jeszcze dlaczego nie mamy takiego ustawodawstwa jak w wymienionej poniżej Szwajcarii(ja, osobiście nie miałbym nic przeciwko) - bo to takie niepopularne, ograniczające polaków swobody i nikt nie będzie, na tych co to wprowadzą... głosował??? :-)))))
gość dnia 30-08-2010 o godz. 16:25:10

Nic dodac nic ujac!
gość dnia 30-08-2010 o godz. 14:20:46

Jestem tymczasowo w Szwajcarii - zawodowo. Uwierzcie mi, że w Polsce nawet nam się nie śniło o takim poziomie kontroli na drogach jaki jest tutaj. Różnica jest taka, że to nie działa z zaskoczenia - jak polska policja czy inni skaczący z radarami - wszyscy wiedzą, że ruch jest monitorowany, wiedzą także  co ich czeka za złamanie przepisów. W mieście wszyscy jeżdżą  max 50 i nikt nawet nie śmie jechać szybszej - zresztą nawet nie wyobrażam sobie takiej możliwości - tutaj pierwszeństwo mają piesi, rowerzyści, komunikacja miejska (i nikt nie jeździ po BUS pasach ;-) ) a samochód jest na ostatnim miejscu. Na drodze są rowerzyści z doczepionymi wózkami w których są małe dzieci :-). A zapomniałbym nie ma TIRów wszystkie jeżdżą koleją (zakaz ruchu tranzytowego po drogach). Życzę nam wszystkim kierowcom abyśmy też mieli możliwość przemieszczania się po polskich drogach bez TIRów.

Teksty, jakie pisze pan P to tylko zarabianie na życie nie ma co poddawać się niepotrzebnym emocjom.

Pozdrawiam
gość dnia 29-08-2010 o godz. 22:35:52

@Pio306: jaka prawda, czlowieku. Wez odloz na bok te pisowskie brednie. Jedni 'gromili'  komune nedznym dowcipem jak Pietrzak czy piszac magisterki z prawa pracy w gospodarce  socjalistycznej a inni w tym czasie siedzieli w wiezieniach. No ale nie ma co sie rozwodzic, ja mam juz gleboko gdzies komune i roztrzasanie kto komu co i dlaczego, patrze w przyszlosc ciezko pracujac i nie pisac truizmow o jakis rzadach z moskwy. Ten nedzny artykul to apoteoza typowo polaczkowatego podejscia, ponarzekac i nic nie robic. tak jak zreszta z twoich postow: wieczne narzekanie i postawa roszczeniowa. Uwazam, ze trzeba wszystko sprywatyzowac do cna. W panstwowych rekach bedzie  zawsze niewydolne. Pracowac i nie narzekac na innych i nie zarzucac innym winy za swoje niepowodzenia jak to robi partia z prawem i sprawiedliwoscia w nazwie. nie miec roszczeniowej postawy ("nic by się im nie stało gdyby teraz pomogli Polakom "za friko" nadrobić te skromne 50 lat cudownych rządów Moskwy - Boże co za bzdura"), panstwo ma mi dac to tamto o owamto. do roboty i juz.

i a propos tolerancji: konczy sie tam gdzie zaczyna sie chamstwo  reprezentowane czesto przez imigrantow przybywajacych do stolicy. ja wiem, ze mieszkanie na bialolece i fabie trzeba splacac ale nie upowaznia to do arogancji na drodze, pyszczenia na infrastrukture (ale placenia PITa gdzie indziej)  etc, etc, etc
Pio306 dnia 29-08-2010 o godz. 21:10:45

gość dnia 29-08-2010 o godz. 18:55:29 napisał: " Ojj, zepsuł sobie u mnie renomę i podziw p. Pietrzak, zepsuł...zepsuł. Ten artykuł nie jest ani mądry, ani oryginalny."  - nie chcę wyjść na bałwochwalcę pana Jana i przyznam Ci rację w tym, że artykuł nie jest oryginalny - jest po prostu prawdziwy... inną rzeczą jest, że prawda w oczy kole,  każdemu... władzy - tym bardziej:-).
To dziwne, ale prawdziwe, każdy kto w tym kraju-raju odważy się wytknąć rządzącym głupotę (tak to skromnie nazwę) lub powiedzieć prawdę jest natychmiast uważany za oszołoma... 


gość dnia 29-08-2010 o godz. 18:55:29

Ojj, zepsuł sobie u mnie renomę i podziw p. Pietrzak, zepsuł...zepsuł. Ten artykuł nie jest ani mądry, ani oryginalny. Pisze to co "miliony" narzekających Polaków. Mniemam, że jemu samemu żyje się lepiej od tych "milinów" (za co oczywiście go nie potępiam).
Pio306 dnia 29-08-2010 o godz. 14:59:11

Jestem bardzo ciekawy czy moi poprzednicy  w komentarzach wiedzą kim jest piszący ten, cytowany przez Jędrzeja felieton??? Czy przeczytali go w całości??? Piszący te słowa to ten JAN PIETRZAK!!! Facet IKONA, który słowem i dowcipem gromił komunę jak leci i czego, jak czego, ale na pewno nie można mu zarzucić braku obiektywizmu. Pisze o tym co widzi, własnymi słowami (za które bierze całkowitą odpowiedzialność)z którymi każdy rozsądnie myślący człowiek nie może się nie zgodzić. Wincenty Rostowski to przenośnia - więc nie na miejscu jest zakładanie, że to złodziej:-) On tylko uosabia całą bezimienną machinę państwową, której częścią i to dość ważną kieruje i zapewne o to chodziło Panu Pietrzakowi. A skoro koleś (Rostowski) jest warty kilka baniek i nie musi się męczyć - to ku uciesze emerytów - "sprywatyzujmy" go! Bo zbyt wiele dóbr podlegających prywatyzacji już  w kraju-raju nie zostało... Może nie pamiętasz, ale zachód dostał pomoc w postaci planu Marshall'a i nic by się im nie stało gdyby teraz pomogli Polakom "za friko" nadrobić te skromne 50 lat cudownych rządów Moskwy:-) no i te słowa: " Moim zdaniem Wawa nie radi sobie z motlochem I za malo restrykcyjnie podchodzi do niszczeniq publicznej wlasnosci" - moim zdaniem, muszą pochodzić od najbardziej tolerancyjnego faceta "ze stolycy";-)
gość dnia 29-08-2010 o godz. 14:10:05

Żenada. Ale Polak lubi se ponarzekac, ponakrecac się i krzyczeć jak mu złe, jak go wyzyskuja. A jak o inteligencji piszącego i czytających świadczy teza ze podatki trafiają do kieszenie min. Rostowskiego? Złodziej, panie. On przecie za to wille zbudował ze 3! Co za debilny sposób myślenia.
Koleś war jest kilka baniek i naprawdę nie musi sie męczyć. Robi to co potrafi najlepiej ale Polak wolałby mieć za friko to na co zachodnia Europa pracowała pól wieku. Żal słów jak się czyta takie grafomanstwo.
A auta won z chodników, ddrów i trawników. Moim zdaniem Wawa nie radi sobie z motlochem I za malo restrykcyjnie podchodzi do niszczeniq publicznej wlasnosci. W Wawie akurat powinno sie budowac krawezniki jak w Londku - na 40 cm wysokie zeby jednemu debilowi ze wsi z drugim wybic z głowy qpieprzanie się na chodnik 
gość dnia 29-08-2010 o godz. 11:27:01

pan pietrzak to chyba nie byl w londynie, gdzie z uporem godzinami szukalem w centrum samochodow zawalajacych chodniki i nie  moglem znalezc. zaraz jeden z drugim wypali mi tu, ze w londynie maja metro a poza tym oni nie wsiada do 'bydlowozu'. a ja odpowiem tak: cztery literki przyrosly chyba do auta. uwzgledniajac proporcje to siec tramwajowa jest w wawie tak samo rozwinieta jak w londynie. argument o 'bydlowozach' obalam z rowna latwoscia: wiekszosc tras w londynskim metrze obslugiwana jest przez waskie wagony z lat 60 i 70 gdzie powrzechne sa siedzenia z multum sladow po gumie do zucia. i ludziom pracujacym w citi, gdzie trzeba wygladac zuplenie to nie przeszkadza. ale naszym ksiazetom  z prowincji ktorzy przyjechali do wawy za praca to przeszkadza. dupki przyrosly do aut, nie? to chyba poklosie prowincjolalnego zwyczaju jezdzenia autem wszedzie. argument z pacholkami tez jest do obalenia. w wawie remontuje sie teraz pierdylion ulic, buduje sie nowe obwodnicem wyjazdy z miasta, ja to rozumiem, ale p. Pietrzak nie bardzo, moze ma problemy z mysleniem. Ja tylko czekam na 2013-2014 kiedy to wszystkie obwodnice w wawie beda gotowe, wjazd do centrum bedzie srogo platny (ze spora znizka dla mieszkancow). I moze te wszystkie LLU, WPI, EL, KR czy PO zawalajace w tygodniu centrum wawy naucza sie korzystac z komunikacji.
Pozostałe wiadomości
Wkurzeni kierowcy mają dość

Polecam Waszej uwadze dotyczący nas wszystkich najnowszy felieton Jana Pietrzaka z Dziennika Polskiego: "Gdybym miał trochę mniej lat, założyłbym Partię Wyzyskiwanych Kierowców. Osławiony wyzysk klasy robotniczej przez paskudnych burżujów, o którym pisał kiedyś Marks, to jest mały pikuś przy wyzysku, jakiemu poddani są wyrobnicy pracujący za pomocą czterech kółek, jak ja. A kto jest tu i teraz tym bezwzględnym burżujem, krwiopijcą, wyzyskiwaczem? Państwo nasze ulubione...

29.08.2010 r.
16 komentarzy więcej
 
Strasz miejska

Straż Miejska, to ciekawa formacja mundurowa, do widoku której przez wszystkie lata od jej powołania zdołaliśmy już przywyknąć, choć nader często funkcjonariusze tej służby budzą obrzydzenie w zwykłych obywatelach. Ja również, choć nigdy za SM nie przepadałem, od paru dni jestem na nich cięty. Oto parę przykładów na to, co potrafią wykręcić miejscy strażnicy i gdzie mają obowiązujące prawo.

26.08.2010 r.
9 komentarzy więcej
 
FF, czyli Felieton Francuskich.pl o przydrożnych drzewach

Kilka dni temu nad Polską znowu przeszły nawałnice, burze i pomniejsze wichury. Znowu pozrywało jakieś dachy, połamało drzewa, pozalewało domostwa na skutek lokalnych ulew. Dosłownie dzień później pokonałem po polskich drogach, w tym w co najmniej połowie dystansu po szosach lokalnych, paręset kilometrów. I wtedy właśnie doszedłem do wniosku, że chyba z przydrożnymi drzewami powinno się jednak zrobić porządek...

18.08.2010 r.
2 komentarzy więcej
 
Ile z nas wydoją?

Nie „czy”, ale właśnie „ile”. Bo nie ma szans, żeby tego nie zrobili. Skoro mówi się o podniesieniu podatków PIT, podwyżka VAT jest praktycznie pewna, to chyba nie ma kierowcy, który nie czułby, co się święci - na pewno uderzą w nas również z innych stron: na stacjach benzynowych, czy wprowadzając opłaty za korzystanie z dróg, które często na to zaszczytne miano nawet nie zasługują.

30.07.2010 r.
24 komentarzy więcej
<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 następne >>
Forum
przejdź
Ankieta
pozostałe
Czy planujesz długie podróże samochodem po Europie?

Tak, bardzo lubię zwiedzać świat autem
Nie, na dłuższe wyprawy latam samolotem
Trudno powiedzieć
Głosów: 275 | Wyniki