Polecam Waszej uwadze dotyczący nas wszystkich najnowszy felieton Jana Pietrzaka z Dziennika Polskiego: "Gdybym miał trochę mniej lat, założyłbym Partię Wyzyskiwanych Kierowców. Osławiony wyzysk klasy robotniczej przez paskudnych burżujów, o którym pisał kiedyś Marks, to jest mały pikuś przy wyzysku, jakiemu poddani są wyrobnicy pracujący za pomocą czterech kółek, jak ja. A kto jest tu i teraz tym bezwzględnym burżujem, krwiopijcą, wyzyskiwaczem? Państwo nasze ulubione... Każda pompa na stacji benzynowej to codzienne źródło świeżego grosza dla milionowej armii urzędników. To jest pompa ssąco-tłocząca. Zasysa z naszej kieszeni i tłoczy Wincentemu Rostowskiemu do kabzy. A jemu zawsze mało. Z tego właśnie powodu władza robi wszystko, byśmy jeździli jak najwolniej. Wtedy więcej spalamy i częściej pompujemy. Stąd gigantyczne korki na rondach, zatkane miasta, rozbebeszone roboty drogowe, setki tysięcy znaków ograniczających prędkość, nakazów, zakazów, ciągłych linii, patroli, kontrolerów, łapaczy, radarów... itd. [...] Skróty pochodzą od redakcji. Pełna treść felietonu znajduje się tutaj.
|
Jędrzej Chmielewski drukuj







