Od elektromobilności nie ma ucieczki. Z takiego założenia wychodzi kolejna marka, ale tego akurat należało się spodziewać. Podczas e-Prix Paryża przedstawiciele marki DS Automobiles podzielili się szczegółami swojej strategii elektryfikacji gamy modelowej. Napęd elektryczny – w różnych postaciach – pojawi się we wszystkich modelach marki DS Automobiles.

Prezes Yves Bonnefont zapowiedział wprost – wszystkie modele DS opuszczające fabryki od roku 2025 będą miały napęd elektryczny. Albo wyłącznie elektryczny, albo hybrydowy. Ta strategia już jest wdrażana, a pierwszym jej przejawem będzie DS 7 CROSSBACK E-TENSE 4×4, dysponujący mocą maksymalną okrągłych 300 KM i napędem na cztery koła. Na samym prądzie auto będzie mogło przejechać 50 km, co jest przyzwoitym wynikiem, jak na hybrydę. DS 7 CROSSBACK E-TENSE 4×4 zostanie zaprezentowany w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Ale to nie koniec dobrych wieści. Już na tegorocznym Salonie Samochodowym w Paryżu DS Automobiles pokaże swój pierwszy w 100% elektryczny model.

Nasze ambicje są bardzo jasne: DS ma się znaleźć wśród światowych liderów samochodów elektrycznych. Nasza strategia jest realizowana wraz z pojawieniem się modelu DS 7 CROSSBACK E-TENSE 4×4, wyposażonego w hybrydowy układ napędowy z silnikiem benzynowym o mocy 300 KM, który zaprezentujemy w ciągu kilku tygodni. Niebawem pokażemy też nasz pierwszy w 100% elektryczny model DS. Do zobaczenia na Salonie Samochodowym w Paryżu!” – powiedział Yves Bonnefont.

Innowacyjna marka DS Automobiles jest praktycznie od początku swojego istnienia zaangażowana w wyścigi Formuły E. Z zadowoleniem przyjmuje fakt, iż do tej serii wyścigowej dołączają kolejni producenci, a wyścigi cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Warto zauważyć, że DS E-TENSE FE 19, single-seater nowej generacji, opracowany przez zespół DS PERFORMANCE – oddział sportów motorowych, jest jedynym przedstawicielem francuskiej marki, który uzyskała homologację FIA na sezon 2018/2019.

Citroen 2CV z silnikiem od BMW

Jako prawdziwy poligon doświadczalny dla DS Automobiles, Formuła E odgrywa kluczową rolę w strategii elektryfikacji drogowych modeli. Zdobyta tu wiedza na temat technologii elektrycznych jest i będzie wykorzystywana w samochodach seryjnych, teraz i w nadchodzących latach. A – jak widać – napęd elektryczny będzie z roku na rok odgrywał coraz większą rolę w motoryzacji.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcie: DS Automobiles

Galeria

27
Dodaj komentarz

avatar
1024
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
3 Comment threads
24 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
toughluckMmmKrzysztofE Dcindar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Gość
Roman

Znakomita wiadomość! Można powiedzieć wreszcie. Pisałem tu już tutaj wielokrotnie wcześniej, że od elektryfikacji samochodów nie ma ucieczki i w połowie przyszłej dekady firma, która nie będzie miała samochodów elektrycznych w swojej gamie produkcyjnej po prostu będzie miała poważne trudności z utrzymaniem się na rynkach szczególnie krajów wysokorozwiniętych do których mam nadzieję będzie też należał i rynek samochodowy w Polsce. Koncern PSA w przeciwieństwie np do Renault podjął wyzwanie produkcji samochodów elektrycznych jednak ze znacznym opóźnieniem i chyba jedyna możliwość nadrobienia tego to skorzystanie z rozwiązań firm mających już gotowe rozwiązania elektrycznych jednostek napędowych (joint venture z firmą Nidec). Na… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

W przeciwieństwie do Renault? Przecież Renault jest liderem aut elektrycznych w Europie! Fakt, ma ledwie kilka modeli, ale oferuje je z sukcesami od wielu lat, a co za tym idzie ma już doświadczenie. To samo Nissan, wieloletnie doświadczenie.

Koncert ten jest lata przed resztą, tak samo jak Toyota w Hybrydach. Tymczasem PSA tylko zapowiada.

Roman
Gość
Roman

W przeciwieństwie do Renault podjął wyzwanie JEDNAK ZE ZNACZNYM OPÓŹNIENIEM! Trzeba to doczytać do końca. Niestety, PSA przynajmniej na chwilę obecną jest mocno zapóźniony w produkcji i rozwoju samochodów elektrycznych. Dotychczasowe jego „osiągnięcia” to Peugeot iOn i Citroen C-zero będące jednak klonami już nie produkowanego elektrycznego Mitsubishi i-MIEV. Oczywiście PSA ma elektryczne plażowe Citroen E-Mehari czy też elektrycznego Partnera lecz niestety samochody te mimo reklamy nie reprezentują aktualnego poziomu techniki szczególnie w zakresie pojemności baterii elektrycznej LiIon co przekłada się na dość słaby zasięg tych pojazdów. Można tylko wierzyć, że innowacyjna marka jaką mieni się być DS zgodnie z zapowiedziami… Czytaj więcej »

Tomo66
Gość
Tomo66

Napęd elektryczny wcale nie musi być jedyną opcją w dziedzinie napędu pojazdów przyszłości. I moim zdaniem nie będzie. PSA na dziś radzi sobie dobrze na rynku i poza tym, że odczuwamy niepokój w związku z jego „opóźnieniem” nic się złego nie dzieje. Wszyscy chcemy elektryka, tylko nikt rozsądny go dziś (przynajmniej w Polsce) go nie kupi. Jutro zresztą też.

Piotr001
Gość
Piotr001

W końcu jakiś głos rozsądku! Są oczywiście kraje gdzie elektryki sprzedają się świetnie, np. Norwegia, w której w 2017 roku zarejestrowano więcej elektryków, niż spalinówek. Ale my to nie Norwegia- patrz PKB, czy korzyści wynikające z posiadania elektryka i w końcu dostępność ładowarek. Można się ciskać o to, że nie ma aut na prąd z PSA, ale czy ktoś zadał sobie pytanie jak wiele państw jest tak legislacyjnie i zwyczajnie technicznie przygotowanych na te pojazdy? No właśnie chyba nie wielu!

cindar
Gość
cindar

Chcesz umierać od smogu to umieraj.

Piotr001
Gość
Piotr001

@cindar wypowiadałem się niejednokrotnie, że najpierw w Polsce powinno się zrobić porządek z tragicznym stanem taboru miejskich komunikacji autobusowych, transportu kołowego oraz raz na zawsze zakończyć patologie z wycinaniem filtrów cząstek stałych w dieslach. Jeżdzę dieslami, mam ich nawet „kilka” sztuk- oczywiście HDi i nie wyobrażam sobie wycinać z nich filtrów, czy katalizatorów. A ludzie robią to nagminnie i często sprzedając swoje auto bezczelnie umieszczają taki fakt w ogłoszeniu jako zachętę do zakupu tego gruza. Gdybyś zgłębił temat smogu, to wiedziałbyś że odpowiedzialni są za to w Polsce ludzie palący „kopciuchami”. Prąd też skądś się bierze- ktoś na dole już… Czytaj więcej »

cindar
Gość
cindar

@Piotr001 ale to się dzieje ! MZA w Warszawie ogłosiło wielki przetarg na autobusy elektryczne, z tego co wiem budują już stacje ładowania na przystankach końcowych. Powoli ale Polska się pod tym względem zmienia. Tyle, że Polska to zaścianek. W Chinach produkuje się chyba 100 tysięcy autobusów rocznie.

ToJa
Gość
ToJa

Norwegia, Francja, Niemcy (powoli), UK, Austria… to faktycznie niewiele. Można powiedzieć

ToJa
Gość
ToJa

Ja nie wiem czy to „głos rozsądku”. Infrastruktura w końcu zostanie zbudowana i w PL. Elektryki mają ogrom zalet (szczególnie w ruchu miejskim) oraz są prościutkie w produkcji (poza bateriami). Dodatkowo elektryki pozwalają na swobodniejszą aranżację wnętrza pojazdu.

Nie ma co uciekać przed postępem. To że w PL jesteśmy zacofani, nie znaczy że PSA ma temat odpuścić;)

Piotr001
Gość
Piotr001

Jestem bardzo za postępem, ale temat rozpoczął się od kwestii, że PSA zwleka. Jeżeli zrobią hybrydę lub elektryka tak dobrego jak diesla HDi, to ja mogę poczekać na produkt wysokiej jakości. Nie ma problemu! Myśle, że nie odpuszczają jeżeli zaangażowali się w e- formułe.

cindar
Gość
cindar

Wszyscy producenci są gotowi do samochodów elektrycznych i PSA nie jest moim zdaniem z tyłu. Tylko samochody elektryczne zmieniają ich model biznesowy. Powoli to się dzieje, więcej usług, car sharing, wygodne leasingi. Druga bariera to cena akumulatora oraz ich dostępność. Dzisiaj ten akumulator to połowa albo więcej ceny auta. No i pojemność kontra waga.

toughluck
Gość
toughluck

„Oraz są prościutkie w produkcji (poza bateriami).”
To tak, jakby powiedzieć, że elektrownie atomowe są prościutkie w produkcji (poza reaktorem). Albo że operacje neurochirurgiczne są proste (poza momentem od przecięcia skóry czaszki do jej zszycia). Albo że zbudowanie samolotu jest banalnie proste: Bierzesz gotowy kadłub, malujesz, a do środka dajesz fotele.

Red
Gość
Red

Ciekawe, czy ktokolwiek zastanawiał się, co by się stało, gdyby nagle masowo pojawiły się w użytkowaniu pojazdy elektryczne. Przecież wystarczy miesiąc upałów, gdy wszystkie klimatyzacje działają na okrągło, a już elektrownie ograniczają dostawy prądu.
To się tak prosto pisze, że samochody elektryczne są przyszłością – pytanie, czy energetyka jest w stanie pokryć zapotrzebowanie na prąd takich aut. Na razie, w pełni elektrycznych aut w Europie jest 100,000 sztuk, aut z napędem spalinowym jest 200,000,000 (200 milionów). Osobiście sobie nie wyobrażam elektrowni i linii energetycznych zasilających tak wiele aut elektrycznych.

cindar
Gość
cindar

Pojawiać się będą stopniowo i wraz z nimi przyspieszy rozwój sieci. Polska ma spore opóźnienia w rozbudowie elektrowni ale musimy się na samochody elektryczne zdecydować albo zdychać od smogu. Auta elektryczne zaistnieją na razie w miastach, miedzymiastowe dłuższe wyjazdy to będą spalinowe – tak długo aż nie pojawi się tani wydajny i pojemny akumulator. Dla elektrowni to biznes.

Piotr001
Gość
Piotr001

@cindar problemem jest nędzna infrastruktura elektryczna wymagająca remontu. Bardzo spłaszczasz temat- „pojawi się tani, wydajny i pojemny akumulator. Dla elektrowni to będzie biznes.” Super plan! Prowadzę firmę kilkanaście lat i uwierz, że mi się jeszcze nic samo nie poajwiło. Musiałem wymyślić i zrobić to sam.

cindar
Gość
cindar

@Piotr001 co jest dzisiaj realnym problemem w infrastrukturze? Ostatnia mila. Ale zakłady energetyczne powoli wymieniają to wszystko na nowe. Po prostu muszą, bo szukają oszczędności a stara sieć to większe straty. Szybkie ładowarki są budowane w coraz większej ilości miejsc. Polska jako elektryczne zadupie ma ich mało, ale popatrz na sąsiadów. Idzie ku lepszemu.

Czz
Gość
Czz

Zdechnąć w smogu. Chłopie pitolisz trzy po trzy. Latem smogu nie ma, zima jest. Rozumiesz? To piece co są winne, nie samochody. A biorąc pod uwagę energetykę to i tak mamy elektrownie w dużych lub w pobliżu dużych miast. Zróbmy porządek z MPK, pojazdami komunalnymi, które zużywają relatywnie dużo paliwa. Stosujmy hybrydowe auta ciężarowe. A równocześnie pracujemy nad nowymi źródłami energii np wodór. Akumulatory to ślepa uliczka, koncerny idą po najmniejszej linii oporu

cindar
Gość
cindar

Szanowny panie Czz, fatalna jakość powietrza w miastach poza okresem grzewczym wynika bezpośrednio z transportu samochodowego. Pana komentarz jest dowodem na bardzo niską świadomość i brak wiedzy o zjawiskach zachodzących w związku z transportem. Wmówiono nam, że problemem są dwutlenek węgla i pyły z pieców. Ale umieramy od pyłków z diesla i tlenków azotu. Pan sobie weźmie dobry detektor NOx i pomierzy przy ulicy Łazienkowskiej jutro rano w Warszawie. Normy przekroczone kilkadziesiąt razy. I wie pan co? Polacy jeszcze nie widzą związku między zdrowiem i umieraniem a swoimi dieslami. Ale pan poczyta sobie o tym co robią rządy na zachodzie.… Czytaj więcej »

toughluck
Gość
toughluck

Ale poza okresem grzewczym NIE MA problemu z jakością powietrza w miastach! W Krakowie, który ma horrendalne problemy z jakością powietrza w zimie, latem problemy znikają jak ręką odjął. Przypomnę tylko, że w Krakowie jeżdżą w obecnej chwili w głównej mierze autobusy elektryczne, hybrydowe i spełniające normę Euro 6. Nieliczne, które nie zaliczają się do tych kategorii, jeżdżą tylko w godzinach największego ruchu. Dlatego jestem zwolennikiem wprowadzania transportu ekologicznego przede wszystkim tam, gdzie będzie to najbardziej zauważalne, a więc przede wszystkim do zbiorkomu. I tak, oznacza to, że jeśli wybór jest między bateriami do jednego autobusu a bateriami do dziesięciu… Czytaj więcej »

Mmm
Gość
Mmm

@toughluck oczywiście, że jest problem i to poważny, tylko nikt tego syfu nie mierzy:-) Normy przy głównych ulicach są wielokrotnie przekroczone cały rok.

toughluck
Gość
toughluck

Piszesz głupoty. Oczywiście, że poziom zanieczyszczeń jest mierzony:
http://monitoring.krakow.pios.gov.pl/
http://powietrzewkrakowie.pl/
http://aqicn.org/city/krakow/pl/
Bzdura z tym „wielokrotnie przekroczonymi normami”. Zdarza się, owszem, że normy są przekroczone, ale tak jak już napisałem: komunikacja zbiorowa w godzinach szczytu to w dużej mierze autobusy stare, niespełniające nowych norm emisji zanieczyszczeń, w większości niewyposażone w filtry cząstek stałych.
Uczestnictwo samochodów osobowych w tworzeniu się smogu jest znikome, co też jest oczywiste.
Autobus spalający w ruchu miejskim 60 l/100 km i robiący 400 km dziennie spali tyle paliwa, co kilkaset samochodów osobowych i wyemituje proporcjonalnie większą ilość zanieczyszczeń w spalinach.

Tomo66
Gość
Tomo66

Brawo Red !!! Elektryfikacja się kończy gdy się bierze pod uwagę koszty. Norwegia ma 97% energii elektrycznej elektrowni wodnych. Mogą sobie wprowadzać samochody z napędem elektrycznym. A powiedzcie kochani zwolennicy „czystej energii ” w Polsce ile węgla trzeba będzie spalić by pozyskać moc do podladowania miliona aut ? A co na to powie budżet państwa, odpuści sobie lukę w akcyzie za paliwa stałe od tego miliona, czy przyp… podatek żeby sobie zrekompensować straty ? A co się wydarzy jak zabraknie np kobaltu niezbędnego do produkcji akumulatorów obecnej generacji, ściągniemy go z Marsa ? Oczywiście można, ale podliczmy koszty. Argument o… Czytaj więcej »

E D
Gość
E D

@cindar kompletnie się nie zgadzam z faktem, że smog i inne zanieczyszczenia to wina tylko samochodów. Każdy kto jeździ w góry i przejeżdża przez Rabkę, bądź Nowy Targ to widzi czym jest spowodowany smog. MIejscowości położone w dołkach z chałupami w których mieszkają czarnoksiężnicy – co komin to inny kolor dymu samochody dokładają swoje owszem, ale nie aż tyle. W Krakowie to samo – najgorzej jest w zimie jak Huta ma „awarię” i puszcza z kominów co jej się podoba, w dowolnej ilości. A odnośnie ekologii to pamiętajmy jeszcze o najważniejszym aspekcie wprowadzenia samochodów elektrycznych – a mianowicie o lobby… Czytaj więcej »

Rafał
Gość
Rafał

„Napęd elektryczny – w różnych postaciach – pojawi się we wszystkich modelach marki DS Automobiles.”
czy szyby sterowane elektrycznie też się liczą? smile