Alpine A110 jest samochodem, który wyróżnia się na drodze i bez względu na to, czy tego chcemy, czy nie – przyciąga uwagę. Gdyby jednak właściciel sportowego coupe chciał jeszcze bardziej zwrócić na siebie uwagę, prezentujemy propozycję tuningu firmy Waldow Performance.

Marka Alpine niedawno skończyła produkcję premierowej edycji 1955 egzemplarzy modelu i rozpoczęła montaż seryjnych wersji Pure i Legend. Od zamówienia do odebrania kluczyków pojazdu musi minąć około roku, ale tak wyjątkowy pojazd jest chyba wart każdego dodatkowego tygodnia, czy nawet miesiąca oczekiwania. Niektórzy właściciele już cieszą się jazdą swoimi egzemplarzami, ale najwyraźniej jednemu z nich pojazd zdążył się już znudzić ponieważ udał się do tunera Waldow Performance, aby podrasować swój samochód.

Jakim zmianom poddano Alpine A110? W oczy rzuca się przede wszystkim rażąca w oczy zielona barwa nadwozia. Inżynierowie zastąpili również niektóre elementy przedniego zderzaka materiałami z włókna węglowego. W tylnej części możemy dostrzec duże tylne skrzydło, również wykonane z włókna węglowego, które zapewnia lepsze właściwości aerodynamiczne. W warsztacie Waldow Performance dokonano zmian w zawieszeniu, spodziewamy się także pewnych poprawek w napędzie, ale Waldow Performance nie zdradza szczegółów. Najprawdopodobniej 1.8-litrowa jednostka TCe zostanie wzmocniona do 300 KM, jak w Renault Megane RS Trophy.

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

3
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
2 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
1 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
TomekKrzysztofKocur Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość
Tomek

Ciekawe jakie przyspieszenie będzie przy tych 300 km skoro wcześniej już było 4,5

Kocur
Gość
Kocur

Tuning powinni zacząć od wstawienia większej gaśnicy:)) Auto głośne, ciasne i awaryjne. Szkoda pieniędzy.

Krzysztof
Editor

To auto MA BYĆ głośne i ciasne.
A skąd wiedza na temat jakiejkolwiek awaryjności? Może się Pan podzielić szczegółami?