Niewiele osób dzisiaj pamięta, że Citroen rozwijał sprzedaż i produkcję na rynkach za żelazną kurtyną. Dlatego zrealizował niezwykły projekt samochodu, produkowanego nie gdzie indziej, jak w… Jugosławii. W 1959 roku między Citroenem a firmą Tomos została podpisana umowa, na mocy której miały zostać wyprodukowane samochody Citroen 2CV, ID oraz DS w wersji ambulans. Wraz z modernizacją oferty Citroena, jugosłowiańskiej wersje również były zmieniane i unowocześniane. Powstały między innymi modele GS. 

W 1981 roku fabryka Cimos rozpoczęła produkcję specyficznego modelu o nazwie Dak, podobnego do francuskiego Citroën Acadiane. Jugosłowianie stworzyli wersję dostawczą, a Citroën zaczął się zastanawiać się nad stworzeniem szerszej sieci dystrybucji. Co ciekawe, wersja lokalna była… bardziej wygodna od oryginału. Później jednak Francuzi wycofali się z obietnicy i zakazali eksportu poza Jugosławię.

W latach 1981-1985 powstało około 2200 egzemplarzy Daki i 900 modeli Geri, wersji pick-up, nieco tańszej od Dak.

Nazwa zakładów Cimos pochodziła od połączenia słów Citroen i Tomos.

Chorwacki klub Citroena stworzył zdjęciową historię marki Cimos:

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

1
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
jan Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jan
Gość
jan

Czy Jugosławia była za żelazną kurtyną? Jeśli tak, to dla nas chyba po tej drugiej stronie, wystarczy przypomnieć, że aby wyjechac do Jugosławii za czasów PRLu, trzeba było dysponować paszportem na wszystkie kraje świata, a nie na państwa socjalistyczne (tak, tak, były dwa rodzaje paszportów). Jugosławianie bez problemu wyjeżdżali i mogli podejmować pracę np. w Niemczech. Natomiast u siebie produkowali auta wielu zachodnich marek, wspomnianego Citroena były to Austin, NSU, Renault, Opel, VW. Plus oczywiście Zastava, która bazowała na technologii Fiata.