Nadjeżdża duży, komfortowy sedan DS 8. Nowy samochód zostanie flagową limuzyną marki i zainicjuje powrót DS Automobiles do tradycji takich aut jak Citroen DS, CX czy XM. Francuski producent zapowiada maksymalny komfort, luksusowe wnętrze i najwyższej jakości materiały oraz nową jakość wykończenia.  Znamy też pierwsze założenia cenowe. 

Nowy DS8 ma być zaprezentowany w 2019 roku. Pod maską na początek znajdziemy hybrydowy silnik benzynowy o mocy 300 KM z autonomią elektryczną 50 kilometrów. Według osób zbliżonych do projektu, DS stawia na luksus, komfort i niezwykle oryginalny, designerski projekt wnętrza. Hybrydę będzie można ładować ze zwykłego gniazdka (około 6h) lub z szybkich ładowarek (1h40).

DS8 – autonomiczna jazda

Awangardowy samochód, duży rozstaw osi, komfort w środku – ale to nie wszystko. Według źródeł zbliżonych do DS Automobiles bardzo dużo uwagi poświęcono systemom elektronicznego wspomagania jazdy. Oprócz noktowizora i wyświetlania informacji na szybie czeka nas nowa generacja systemu autonomicznej jazdy oraz przywoływanie samochodu i automatyczne parkowanie, chociaż nie wiadomo czy będzie dostępne już w pierwszej wersji. Systemy przeszły pomyślne próby drogowe oraz niezbędne testy i są gotowe do implementacji seryjnej.

DS8 – ile będzie kosztować?

Cena nowego DS 8 będzie zaczynać się w okolicach 40 tysięcy euro. W warunkach polskich możemy mówić o kwocie rzędu 170 tysięcy złotych. Topowe wersje mogą znacznie przekroczyć 250 tysięcy. Czy taką cenę będzie w stanie zaakceptować rynek? Budowa marki premium to długi proces, który wymaga od producenta konsekwentnego długoterminowego działania.

DS 8 – kiedy premiera

DS8 powinien zostać zaprezentowany jesienią przyszłego roku. Niewykluczone, że zapowiedź samochodu zobaczymy na jednym z najbliższych salonów samochodowych.

DS 7 Crossback hybryda 2019

Ale to nie koniec nowości od DS na przyszły rok. Model DS 7 Crossback będzie dostępny w wersji hybrydowej także o mocy 300 KM. Przyspieszenie do setki – niecałe 7 sekund. Podobnie jak DS 8, auto będzie można naładować ze zwykłego gniazdka.

DS 3 Crossback Performance 225

Nowy DS 3 Crossback pojawi się w kilku nowych odmianach, z których najciekawsza wydaje się DS 3 Crossback Performance, z silnikiem o mocy 225 KM i obniżonym oraz usztywnionym zawieszeniem oraz nowym wykończeniem wnętrza. Cała linia zyska też wersje elektryczne z realnym zasięgiem 300 kilometrów.

DS 1 i odnowione DS 4 i DS 5

DS nie poprzestaje na powyższych modelach. Według zapowiedzi marki, czekają nas premiery modelu DS 1 oraz zupełnie nowych DS 4 i DS 5. Czekamy!

ilustracje w artykule są poglądowe i nie odzwierciedlają rzeczywistego wyglądu DS8. Źródło Auto Plus. 

 

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

5
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
4 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
IreneuszTaaaprndRomanCitroFan Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
CitroFan
Gość
CitroFan

No i pewnie w związku z tym nie będzie nowego nowego C5 i C6 :-( Citroenie gdzie twoja tradycja :-(

Taaa
Gość
Taaa

188szt DSow zarejestrowanych w PL w całym 2018r. Czy można wtopić bardziej? … Sromotną porażka.

Ireneusz
Gość
Ireneusz

czy rynek pl jest dla psa ważny?

prnd
Gość
prnd

Skoro cena Peugeot 508 kończy się mniej więcej tam gdzie ma się zaczynać DS8 to chyba nie jest tak źle wyceniony, abstrahując oczywiście od tego czy DS to segment premium i czy 508 jest wyceniony sensownie za to co oferuje.

Szkoda że Francuzi zostali tak bardzo z tyłu wobec czołówki – wciąż żadnego elektryka i nie zanosi się na to aby powstał jakiś sensowny (bo jest jakieś Zoe i podobne ale to zabawki) model, chyba szybciej już niestety Niemcy w to wejdą.

Roman
Gość
Roman

Napęd hybrydowy to za mało! DS8 „wjedzie” w 3 dekadę XXI wieku czyli po 2020 roku. Ten samochód jeśli rzeczywiście pojawi się to w segmencie premium, a do takiej aspiruje, to bez napędu zeroemisyjnego czyli w praktyce elektrycznego nie osiągnie sukcesu komercyjnego. Producenci samochodów klasy E segmentu premium przewidują rezygnację z napędów konwencjonalnych, a koncentrują się na napędzie elektrycznym. Przecież koncern PSA przedstawił samochód elektryczny DS E-tense o znakomitych osiągach, a teraz jakoś o nim zapomniano i wykorzystuje się tylko pewne elementy zewnętrznego designu jak np przednią atrapę w DS7 Crossback czy w wizualizacji DS8.