Carlos Ghosn ma być zmuszany przez japońskich prokuratorów do popisania dokumentów w języku japońskim, w których przyznaje się do winy. Ten odmawia, dlatego przedłużany jest mu areszt – twierdzi syn zatrzymanego w Japonii Ghosna. W najbliższy wtorek, 8. stycznia, skuty kajdankami prezes Renault wystąpi w japońskim sądzie w więziennym uniformie i będzie miał 10 minut na dowiedzenie swojej niewinności. Według informacji z Japonii Ghosn jest skoncentrowany na obronie i twierdzi konsekwentnie, że nie złamał prawa. To poważny problem dla prokuratury i japońskich władz, które stoją w obliczu narastającego międzynarodowego skandalu. 

Syn Carlosa Ghosna stwierdził w wywiadzie dla mediów, że prezes Renault jest gotowy do energicznej obrony w sądzie we wtorek. Potwierdził jednocześnie, że prokuratorzy japońscy chcą wymusić przyznanie się do winy, konsekwentnie twierdząc, że jedynym warunkiem zwolnienia z aresztu jest przyznanie się do winy. Problem w tym, że owo przyznanie się jest przedstawiane po japońsku, a Ghosn nie zna tego języka. Nie zamierza jednak odpuścić. Po raz pierwszy będzie mógł publicznie zaprezentować swoje stanowisko. To będzie bardzo trudna chwila dla japońskiego wymiaru sprawiedliwości, który znajduje się dzisiaj pod ogromnym naciskiem światowej opinii publicznej.

Warunki w więzieniu są bardzo skromne. Dlatego Carlos Ghosn schudł blisko 5 kilogramów. Jego codzienne zajęcia to przygotowywanie się do obrony, czytanie książek i przesłuchania, na które wzywany jest dwa-trzy razy dziennie przez prokuratorów. Przesłuchania odbywają się wcześnie rano lub późno wieczorem i trwają od dwóch do trzech godzin. W przeciwieństwie do europejskiego systemu prawnego, w czasie przesłuchań oskarżony nie ma prawa do obrońcy ani wglądu do dokumentów sprawy.

Zatrzymanie Ghosna doprowadziło do poważnego kryzysu pomiędzy Renault a Nissanem. Ghosn uratował Nissana przed bankructwem wiele lat temu i był postrzegany jako osoba, która uratowała tę firmę przed upadkiem. Rośnie też napięcie dyplomatyczne pomiędzy Francją a Japonią. Dyplomaci obu krajów pracują nad rozwiązaniem tego konfliktu, mając świadomość, że przedłużający się areszt jest najgorszym rozwiązaniem.

Jak wyglądało zatrzymanie Ghosna w Japonii?

Carlos Ghosn został zatrzymany na lotnisku w Japonii 19. listopada pod zarzutem ukrywania przed opodatkowaniem przyszłych dochodów, które mają mu być wypłacone po zakończeniu pracy w Nissanie. Niedawno postawiono mu kolejny zarzut związany z wykorzystaniem korporacyjnych pieniędzy dla pokrycia prywatnych strat finansowych sprzed kilku lat. Prezes Renault nie przyznaje się do winy. Od tego czasu przebywa w areszcie w Tokio.

źródło: Europe1

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.

Newsletter

3
Dodaj komentarz

avatar
 
2 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
WitoadamMarcin Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Z powodu jednego prezesa który na koszt korporacji opłacał prywatne wydatki ( a takie są zarzuty stawiane przez japońską skarbówkę) nie będzie „światowego” skandalu. Jak się związki zawodowe dowiedzą dokładnie o wszystkich optymalizacjach prezesów to nawet francuscy urzędnicy będą mieli problem z popieraniem swojego prezesa. To jest konflikt pomiędzy międzynarodową korporacją, a japońską skarbówką. A, że tam podchodzą surowiej do oszustów skarbowych nie ma po co robić trwogi. Z naszego „zachodniego” punktu widzenia gorzej, że Ghosn nie jest japończykiem, ze wschodniego punktu widzenia to utrata twarzy będzie najdotkliwsza. Konflikt ten spowoduje duże przesunięcia w zarządzaniu Nissanem. Możliwe konsekwencje to zerwanie… Czytaj więcej »

adam
Gość
adam

na razie powtarzasz zarzuty Japończyków
nie znamy wersji Ghosna
więc o ile jesteś Japończykiem a twój wujek pracuje w prokuraturze w tokyo to ci wierze

Wito
Gość
Wito

Kolejna nieudolność Japończyków- ich wymiar sprawiedliwości z dużą ilością spraw z bezpodstawnymi oskarżeniami.