Wkrótce będzie poszukiwanym klasykiem, tym bardziej, że jest samochodem niezawodnym, szalenie komfortowym, designerskim, po prostu jedynym w swoim rodzaju. Wyprodukowano ich tylko 23.384 sztuki, a ostatni zjechał z taśmy zakładów w Rennes w dniu dzisiejszym. koniec produkcji C6Historia Citroëna C6, następcy legendarnych modeli DS, SM i CX, właśnie się zakończyła, przynajmniej jako samochodu fabrycznie nowego.

To auto naprawdę wysokiej klasy. Reprezentant segmentu E, w chwili obecnej ostatni wśród marek francuskich (Peugeot 508 i Renault Latitude trudno zaliczyć do tej klasy, to raczej przedstawiciele wyrośniętych aut segmentu D), zapewnia nieziemski komfort podróży i wygląd całkowicie odmienny od tego, co prezentuje niemiecka, zachowawcza designersko konkurencja. Niestety o sukcesie handlowym C6 trudno mówić – jego rozwiązania najwyraźniej znowu wyprzedziły swoje czasy, a najwięcej fanów auto z pewnością miało wśród fanów marki, których – co tu dużo mówić – rzadko stać na topowe auta. C6 kosztowało bowiem od 45.000 euro (we Francji), a to niemała kwota.

W zamian otrzymywało się świetnie wyciszony samochód z najnowszą wersją znakomitego zawieszenia hydropneumatycznego, bogatym wyposażeniem seryjnym i niebagatelnym wyglądem. Niestety świat okazał się niegotowy na takie auto, zbyt designerskie na swoje czasy i skostniałą coraz bardziej Europę. Miano Starego Kontynentu nabiera ostatnio zupełnie – paradoksalnie – nowego znaczenia…

W ostatnim czasie produkcja C6 przypominała bardziej manufakturę, niż wielkoseryjną działalność. Dziennie bramy zakładu w Rennes opuszczało zaledwie 6-7 sztuk tego modelu. Dla porównania – z tej samej fabryki każdego dnia potrafi wyjeżdżać 440 Peugeotów 508. Owszem, tańszych, ale gabarytowo porównywalnych. Nawet w Polsce 508-ka sprzedaje się całkiem przyzwoicie, widuję tych samochodów naprawdę sporo i to z reguły na drogach krajowych, nie w Warszawie, w której bywam sporadycznie.

Citroën C6, to samochód, który już teraz jest legendą. Produkowane było od 2005 roku, a w międzyczasie zostało wybrane przez dwóch prezydentów Francji, Jacquesa Chiraca i Nicolasa Sarkozy’ego, jako oficjalne samochody Pałacu Elizejskiego.

 

 

KG

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

48
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
35 Wątki komentarzy
13 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
13 Autorzy komentarzy
CitroXMAlfik 155 V6mateuszVRDas Auto-La Voiture Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Antonio
Gość
Antonio

Szkoda, bo to fajne auto….. było….,choć nie dla każdego, nawet miłośnika aut francuskich, nie tylko Citroena. Mam znajomego, który ma C6 2,7HDI. Pomimo narzekania na drobiazgi nieco utrudniające korzystanie z auta (nie jest to podobno zawodna francuska elektronika ani hydro zawieszenie), to jednoznacznie stwierdził, że nie zna lepszego auta do podróżowania, szczególnie ta długie trasy. Właśnie na długich trasach z niego korzystał, pokonując rocznie w sprawach służbowych ok. 50 TKM i więcej, bardzo często na trasach międzynarodowych. Jak mawiał po przejechaniu C6 nawet 1.600 KM za jednym razem nie czuł zmęczenia. Miałem okazję być kiedy pasażerem tego auta i takiego… Czytaj więcej »

Vifo
Gość
Vifo

Tak sobie przemyśliwałem kiedyś. Jak już będę na „zasłużonej” hi, hi, emeryturze, to kupię sobie amerykańskiego skrzydlaka V8. Z niedzieloną kanapą z przodu, czerwoną skórzaną tapicerką i wielką ilością chromu. Będę przykręcał odpadające klamki, czy zacinające się zamki naprawiał, ale będę PODRÓŻOWAŁ. Teraz zaczynam mieć wątpliwości? Może pójść w C6, przecież to Boska Piękność :-)

Vifo
Gość
Vifo

Cofa się, cofa, ale co, mam nie iść na emeryturę? Pójdę, a pohybel temu, tym … itd. Choćby po to, żeby sobie sprawić C6, oczywiście w benzynie :-)

ds19
Gość
ds19

Das Auto/La Voiture ZAMKNIJ WRESZCIE SWOJĄ TĘPĄ MORDĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!

WŁAŚCICIELEM Auto Journal JEST SZKOP TEGO JUŻ NIE NAPISZE PAŁA I LICZY ŻE TO KUPICIE DRODZY CZYTELNICY ALE PAMIĘTAJCIE TO NIEMIECKI ZBOCZENIEC KTÓRY JAK NIE WIDZI ZNACZKA VW AUDI LUB SKODA TO SIĄ POCI I KOPIE, ZAWSZE ZMANIPULUJE I ZASRA FAKTY BO NAJWAŻNIEJSZE JEST ŻEBY WAS PRZEKONAĆ!!! NIE KUPUJCIE TEGO TO BREDNIE 0000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 KAKTÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

A Auto Motor und Sport TO WOGÓLE SZKODA GADAĆ CZYSTO ARYJSKA PROPAGANDA

PRECZ

LUDZIE PRZECIEŻ TEN EŁNUCH NA OCZY NIE WIDZIAŁ I NIE LIZNĄ C6 TO TEN BUC TU ROBI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ds19
Gość
ds19

C6 6-LETNIA JEST LEPSZA NIŻ NAJDROŻSZE A8!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Vifo
Gość
Vifo

Panie Krzysztofie. Może wezwiecie jakąś ekipę dezynfekcyjną, typu Ghostbusters. Są sposoby na lęgnące się robactwo (pluskwy, wszy, prusaki), wszak ;-)

ds19
Gość
ds19

są ludzie dla których jakiekolwiek odstepstwo od normy jest powodem do wszczynania aryjskiej propagandy tj. tvn turbo, grupa auto świat szkop, auto motor i sport, auto moto, motor WSZYSTKIE TE MEDIA MAJĄ NA SZCZYCIE JEDNEGO SZKOPSKIEGO WŁAŚCICIELA, do meritum jeżeli auto ma kształt, kolor, wielkość, odstęp, wybór, rodzaj inny od mierzonej linijką normy vw audi skoda to są ludzie dla których auto jest skreślone, nie ważne że zrobi więcej kilometrów niz niemieckie cudo i że na tańszych częściach, zachwyty się mnożą i stąd passat, golf, a4, a6 to marzenie kowalskiego, większść nie ma zielonego pojęcia nie wie że wymiana sfer… Czytaj więcej »

velSatis
Gość
velSatis

Co do wypowiedzi Das Auto/La Voiture, może i Francuzi ponieśli klęskę w klasie wyższej, ale przede wszystkim przez wiarę ogółu w negatywne, stereotypowe i zazwyczaj oderwane od rzeczywistości opinie, tu szerzone przez Das Auto/La Voiture. Podparte subiektywną oceną wypowiadanie się na temat, o którym nie ma się zielonego pojęcia, jest co najmniej zaskakujące i dziwne. Jak bowiem wytłumaczyć wystosowany wobec Citroena zarzut o awaryjności, skoro C6 jest rzeczywiście bardzo trwałym i niezawodnym samochodem. Co do rozwiązań technicznych, Das Auto/La Voiture może być zszokowany, że C6, oprócz doskonałego hydropneumatycznego zawieszenia, wyposażony był m. in. w aktywną przednią maskę, wyświetlacz HUD, system… Czytaj więcej »

velSatis
Gość
velSatis

Co do wypowiedzi Das Auto/La Voiture, może i Francuzi ponieśli klęskę w klasie wyższej, ale przede wszystkim przez wiarę ogółu w negatywne, stereotypowe i zazwyczaj oderwane od rzeczywistości opinie, tu szerzone przez Das Auto/La Voiture. Podparte subiektywną oceną wypowiadanie się na temat, o którym nie ma się zielonego pojęcia, jest co najmniej zaskakujące i dziwne. Jak bowiem wytłumaczyć wystosowany wobec Citroena zarzut o awaryjności, skoro C6 jest rzeczywiście bardzo trwałym i niezawodnym samochodem. Co do rozwiązań technicznych, Das Auto/La Voiture może być zszokowany, że C6, oprócz doskonałego hydropneumatycznego zawieszenia, wyposażony był m. in. w aktywną przednią maskę, wyświetlacz HUD, system… Czytaj więcej »

Vifo
Gość
Vifo

Amen. :-)

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

„ale przede wszystkim przez wiarę ogółu w negatywne, stereotypowe i zazwyczaj oderwane od rzeczywistości opinie,” Rzeczywiste to są złe wyniki francuskich samochodów w raportach TUV czy JD Power w Anglii. „Jak bowiem wytłumaczyć wystosowany wobec Citroena zarzut o awaryjności, skoro C6 jest rzeczywiście bardzo trwałym i niezawodnym samochodem.” Przy tak nikłej produkcji i ilości jeżdżących samochodów C6 nie jest uwzględniany w żadnych badaniach awaryjności, a więc nie sposób tak definitywne zaliczać go do aut niezawodnych – bowiem rynkowa podaż modelu jest mikroskopijna. Marka Citroen nie ma w tej kwestii dobrej reputacji, a jego poprzednik model XM miał poteżne problemy z… Czytaj więcej »

Vifo
Gość
Vifo

Ja, ja. Folkswagen fajne auto, jest!

velSatis
Gość
velSatis

Panowie, bądź co bądź cieszmy się, że istnieje zarówno klasa E, A6, seria 5 jak i C6, Vel Satis i 607, bo nie mielibyśmy o czym dyskutować:-). Ja dalej będę bronił francuskiej trójki. Zdaniem Das Auto/La Voiture: „Przy tak nikłej produkcji i ilości jeżdżących samochodów C6 nie jest uwzględniany w żadnych badaniach awaryjności, a więc nie sposób tak definitywne zaliczać go do aut niezawodnych – bowiem rynkowa podaż modelu jest mikroskopijna” Oprócz badań awaryjności istnieją także opinie użytkowników i bez wątpienia czerpana z nich wiedza jest „wiedzą u źródeł”. „To wszytko już było wcześniej choćby w BMW 5″ Z tego… Czytaj więcej »

Vifo
Gość
Vifo

Co racja, to racja Panie Krzysztofie. Próbowaliśmy i nic :-( Osobiście nie wierzę aby typek das auto… jeździł kiedykolwiek francuskim autem, no chyba, że jako pasażer, na zajęcia w grupach!

Andrzej Śrubak
Gość
Andrzej Śrubak

Będzie poszukiwanym klasykiem – to fakt.

Wyprzedził swoje czasy – bzdura. DS wyprzedził, to prawda. C6 niczego nie wyprzedził, po prostu marka nie ma dostatecznie prestiżowego wizerunku, ponadto był za dziwny. Wprowadzenie go na rynek było aktem tyleż odwagi, co ignorancji potrzeb rynku. 

To coś podobnego jak Avantime i Vel Satis. Wyjątkowe pojazdy, to trzeba przyznać. Ale jak przychodzi do wydania pieniędzy, to nigdy w życiu bym nie zaryzykował kupna czegoś tak dziwnego. Jako zwykłe auto kupiłbym Dacię, a jako prestiżowe – BMW. 

Vifo
Gość
Vifo

Niech Pan tłumaczy Panie Krzysztofie Panu AŚ. Bo widzę, że następny komu trzeba na patyczkach, się znalazł :-( A tyle razy już tu to było opisywane, i o Avantimie i Vel Satisie i C6.

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

„Mi, to już ręce opadają, więc chyba sobie daruję komentowanie tej volkswagenowskiej propagandy.” Mi ręce opadają na widok tych nieszczęsnych Pańskich obsesji… Czy komentując tytułowy tekst wspomniałem choćby słowem na temat tej fanatycznie znienawidzonej przez Pana marki? „Będzie poszukiwanym klasykiem – to fakt.” „To coś podobnego jak Avantime i Vel Satis.” Bardziej jak Vel Satis, który póki co klasykiem się nie stał. O XM też trudno powiedzieć by był poszukiwanym klasykiem – myślę, że C6 podzieli jego los. Avantime to co innego – wyprodukowano go w naprawdę mikroskopijnej ilości, był pojazdem o nowatorskiej koncepcji nadwozia (3 drzwiowy van) i ten… Czytaj więcej »

Vifo
Gość
Vifo

„Mi ręce opadają na widok tych nieszczęsnych Pańskich obsesji… Czy komentując tytułowy tekst wspomniałem choćby słowem na temat tej fanatycznie znienawidzonej przez Pana marki?”
Nie bo nie ma o czym. Zwykłe, banalne, bez wyrazu wozidła i jeszcze na dodatek drogie.

„Mercedes CLS w 2004r. też wielu wydawał się dziwny, a odniósł wielki sukces”
Gdzie? Chyba na poligonach, to klaustrofobiczne wnętrze z malutkimi okienkami, żeczywiście wzór godny naśladowanie. Bumar, kopiować!

Andrzej Śrubak
Gość
Andrzej Śrubak

Vifo
Chociaż mnie się nie podoba Mercedes CLS, to jednak liczba sprzedanych egzemplarzy mówi sama za siebie. W latach 2004-2010 wyprodukowano 170 tys. sztuk. Jak na auto dziwne, niszowe, dla ludzi o oryginalnym guście, to ogromny sukces. Chociaż nie, Citroen odniósł większy, choć sprzedał 9 x mniej C6…

Vifo
Gość
Vifo

„W latach 2004-2010 wyprodukowano 170 tys. sztuk. Jak na auto dziwne, niszowe, dla ludzi o oryginalnym guście, to ogromny sukces”

Rynki zbytu Mercedesa i Citroena są inne, prawda? Sprzedał dużo, i rzeczywiście ludziom o oryginalnym guście, pewnie na bliskim i dalekim wschodzie, oraz w Rosji, gdzie auta muszą być pancerne ;-)

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

Fakt Mercedes jest obecny i rozpoznawalny na całym świecie, a Citroen coś tam sprzedaje wyłącznie w krajach basenu Morza Śródziemnego. Na bogatych rynkach typu USA czy kraje skandynawskie w Europie Citroen nic nie znaczy… Zresztą PSA na skutek fatalnej reputacji musiał wycofać się z Ameryki Północnej…

„żeczywiście wzór godny naśladowanie.”

Jak pokazał czas koncepcja CLS-a okazała się strzałem w 10 i znalazła naśladowców, a Citroen poniósł kolejną porażkę. Takie są fakty i nie ma co zaklinać rzeczywistości.

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

I jeszcze ciekawostka z europejskiego rynku – sprzedaż Citroena i Mercedesa w listopadzie:
Citroen – 48 119
Mercedes – 50 235

Vifo
Gość
Vifo

„Fakt Mercedes jest obecny i rozpoznawalny na całym świecie” Nikt nie mówi, że nie, zwłaszcza po 1939 r „Na bogatych rynkach typu USA czy kraje skandynawskie w Europie Citroen nic nie znaczy…” To, że ktoś „sra piniendzami”, nie znaczy, że się zna. Nuworysz musi wydać swój nawis inflacyjny i wtedy kuszą go nowobogactwem, to i wyniki sprzedaży bezguścia dobre. A w krajach Beneluksu, też zamożnych C6 miał się w miarę nieźle, no ale to kraje o innej jednak kulturze. „Jak pokazał czas koncepcja CLS-a okazała się strzałem w 10 i znalazła naśladowców, a Citroen poniósł kolejną porażkę. Takie są fakty… Czytaj więcej »

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

„Nikt nie mówi, że nie, zwłaszcza po 1939 r”

Duuużo wcześniej. Ale jeśli dla kogoś historia zaczyna się na II wojnie światowej…

„To, że ktoś „sra piniendzami”, nie znaczy, że się zna. Nuworysz musi wydać swój nawis inflacyjny i wtedy kuszą go nowobogactwem, to i wyniki sprzedaży bezguścia dobre.”

To, że ktoś nie ma dużych pieniędzy nie znaczy, że ma gust – tak też można osoby osoby kupujące Citroeny.

„To znaczy jakich naśladowców? Znowu nowobogackich ruskich?”

Mamy kolejny dowód, że fanatycy od francuskich kompletnie nie interesują się motoryzacją (gdyby się interesowali to by nie jeździli francuskimi autami :-) ). Po prostu się ośmieszają.

Vifo
Gość
Vifo

„Duuużo wcześniej. Ale jeśli dla kogoś historia zaczyna się na II wojnie światowej…”

Historia światowej rozpoznawalności Mercedesa zaczyna się od tego czasu, nie mówię o koloniach itp. Poniał?

„To, że ktoś nie ma dużych pieniędzy nie znaczy, że ma gust – tak też można osoby osoby kupujące Citroeny”

Też uważam, że ktoś kto nie ma dużych pieniędzy, ma gust, pisałem o tym, że się nie zna. Szukałem hasła Gust. Nie znalazłem żadnego odnośnika do Niemiec!!! Był tylko Bauhaus, ale tych to już Adolf pogonił, i tak im zostało, jak Hala Ludowa we Wrocławiu.

Naśladowcy mile widziani?

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

„Historia światowej rozpoznawalności Mercedesa zaczyna się od tego czasu, nie mówię o koloniach itp.”

No tak, przecież wcześniej Mercedes był kompletnie anonimową marką. Wziął się nie wiadomo skąd. Za to francuscy producenci samochodów byli rozpoznawalni na całym świecie już na długo przed wynalezieniem koła…

„To, że ktoś nie ma dużych pieniędzy nie znaczy, że ma gust”
Też uważam, że ktoś kto nie ma dużych pieniędzy, ma gust,”

Przykro mi, ale Pan jest wtórnym analfabetą.

A stwierdzenie „nie zna” utożsamił Pan z brakiem gustu.

Vifo
Gość
Vifo

W którym miejscu napisałem, że był kompletnie anonimową marką? To Pańska chora interpretacja, podpowiada takie stwierdzenia. Szuka Pan spiskowych teorii, ale niech Pan spojrzy w lustro!
Jeśli którykolwiek z nas jest wtórnym analfabetą, to Pan, jeśli pojęcie „zna się” jest dla Pana równoznaczne z „gustem”

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

O ironio! Pan nawet nie jest w stanie wyłapać ironii. To doprawdy przygnębiające.

Tok myślenia jaki Pan zastosował: dobre wyniki Mercedesa = efekt bezguścia klientów, którzy posiadają pieniądze, ale się nie znają i dlatego kupują te auta.

Vifo
Gość
Vifo

A nie ma tam jakiejś przychodni niedaleko Pana miejsca pobytu? Tam pomagają wyłapać ironię i zrozumieć stosowany tok myślenia.
EOT

velSatis
Gość
velSatis

Panowie, bądź co bądź cieszmy się, że istnieje zarówno klasa E, A6, seria 5 jak i C6, Vel Satis i 607, bo nie mielibyśmy o czym dyskutować:-). Ja dalej będę bronił francuskiej trójki. Zdaniem Das Auto/La Voiture: „Przy tak nikłej produkcji i ilości jeżdżących samochodów C6 nie jest uwzględniany w żadnych badaniach awaryjności, a więc nie sposób tak definitywne zaliczać go do aut niezawodnych – bowiem rynkowa podaż modelu jest mikroskopijna” Oprócz badań awaryjności istnieją także opinie użytkowników i bez wątpienia czerpana z nich wiedza jest „wiedzą u źródeł”. „To wszytko już było wcześniej choćby w BMW 5” Z tego… Czytaj więcej »

La Voiture/Das Auto
Gość
La Voiture/Das Auto

„Oprócz badań awaryjności istnieją także opinie użytkowników i bez wątpienia czerpana z nich wiedza jest „wiedzą u źródeł”.” Tyle, że użytkowników jest tylu co kot napłakał i w związku z tym badana próba modeli jest znikoma. Coroczna ilość BMW 5 jaka jest poddawana weryfikacji przez TUV itp. obejmuje więcej egzemplarzy niż wyniosła całkowita produkcja Citroena C6 przez te wszystkie lata gdy był oferowany na rynku. Dzięki temu opinie na temat BMW 5 są bardziej miarodajne. „Z tego co mi wiadomo aktywnej maski na próżno szukać w jakimkolwiek BMW” Z tego co mi wiadomo aktywną maskę w BMW można znaleźć :-)… Czytaj więcej »

La Voiture=Das Auto
Gość
La Voiture=Das Auto

Nie ma to dobrego wpływu na wizerunek marki, bowiem permanentne rabaty stwarzają wrażenie, iż producent ma problemy ze zbytem swoich wyrobów, gdyż auta te mogą być kiepskiej jakości…

Dobra luksusowe (a za coś takiego chciał uchodzić ten Citroen) nigdy nie są oferowane z gigantycznymi rabatami.

La Voiture
Gość
La Voiture

A zatem Pańska pamięć szwankuje…

Das Auto-La Voiture
Gość
Das Auto-La Voiture

W pełni się zgadzam.

mateusz
Gość
mateusz

Jak możecie porównywać c6 do velsatisa i avantaima , może pod kątem rzadkości go na ulicy. Bo velsatis i avantaim to zwykle auta o niezwykłym ale nie pięknym wyglądzie.
C6 jest przepiękny, wykonany i zaprojektowany najlepiej na swiecie. A niemieckie limuzyny? Są już tak nudne…. że już nie mam sił o tym pisać

Alfik 155 V6
Gość
Alfik 155 V6

Nie wytrzymam i sam muszę temu Das Auto odpisać. Mój wujek pracował w fabryce BMW w Monachium i doskonale znam tą Niemiecką jakość zwłaszcza silników n47 i m47. Padały na gwarancji tak samo jak 2,0 TDI Szmelcwagena. Co do raportów kolego to jak ma ktoś pojechać na przegląd jak mu pękła głowica, albo łańcuch się zerwał?? Te raporty to bzdury dla takich jak Ty kolego. Gdybyś tak jak ja siedział w kanale i odrestaurował auto od podstaw tak jak ja, to coś o autach możesz powiedzieć. Sam mam Alfę 166 i gdybym takich jak Ty słuchał jaki to złom itd.… Czytaj więcej »

CitroXM
Gość
CitroXM

Oj tam oj tam, C6 nie był i jest dla mas. Nigdy ludzie z Citroena nie brali pod uwagę że to będzie hit w klasie. To bardzo wyjątkowy i oryginalny samochód pod względem technicznym oraz stylistycznym. Sprzedaż szła kiepsko przez zarząd peugeota. To oni odpowiadają za opóźnianie jego produkcji. Pokazali go w 1999 czy tam w 2000 roku i a potem 5 lat stał w poczekalni bo bali się że im P 607 się przestanie sprzedawać. Jak P 607 się już kończył to wprowadzili C6, ale niestety 5 lat to za długo by auto mogło się dobrze sprzedawać przez kolejne… Czytaj więcej »

Das Auto/La Voiture
Gość
Das Auto/La Voiture

A zatem zakończyła się trwająca od 2005 roku agonia tego kanapowozu dla dziadków. Jednak tytuł powyższego newsa powinien brzmieć „żale frustrata”. „Wkrótce będzie poszukiwanym klasykiem” Skoro jego poprzednik (XM) nie stał się poszukiwanym klasykiem, to C6 raczej też nim nie będzie. „To auto naprawdę wysokiej klasy” Autami „naprawdę wysokiej klasy” są np. Porsche Panamera, Maserati Quattroporte, Bentley Mulsanne, Aston Martin Rapide, RR, czy topowe modele Mercedesa, BMW lub Audi. „niemiecka, zachowawcza designersko konkurencja” No faktycznie – Mercedes CLS (debiut w 2004r.) to wręcz klasyczny przykład zachowawczej stylistyki. „jego rozwiązania najwyraźniej znowu wyprzedziły swoje czasy” A jakież to rozwiązania bo chyba… Czytaj więcej »

VR
Gość
VR

Może ja tak na filmowo, ale – „Synku – spieprzaj!”