Citroen Berlingo to jeden z najpopularniejszych samochodów dostawczych. Do tej pory nic jednak nie było nam wiadomo o tym, by model ten potrafił latać. Aż do dzisiaj. Nie wiemy, czy kierowca srebrnego Berlingo jest miłośnikiem lotnictwa, czy też domorosłym konstruktorem-wynalazcą, który wmontował w samochód funkcję latania, ale jest faktem, że pokonał rondo w zadziwiający sposób. 

Rozpędzony Citroen Berlingo wjechał na rondo. Ignorując wszelkie znaki wjechał wprost w podjazd wokół ronda, co spowodowało szybkie wznoszenie. Kierowca nie przemyślał jednak pełnej procedury startowej, dlatego auto łagodnym łukiem opadło w dół, rozbijając się o rondo. Według świadków Citroen wzniósł się co najmniej 4 metry nad ziemię. Kierującemu nic poważnego się nie stało, trafił jedynie na rutynową obserwację do szpitala z kilkoma siniakami i zadrapaniami, podobnie jak dwóch pasażerów auta.

Według naszych informacji, Komisja Badania Wypadków Lotniczych nie została zaangażowana w badanie przyczyn tego zdarzenia. Wszystko miało miejsce w Norfolk, w Anglii. Całość sfilmował przejeżdżający motocyklista.

źródło: Telegraph

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

10
Dodaj komentarz

avatar
 
6 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
10 Autorzy komentarzy
MateuszZbigniewLukJakubLuk Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
piotr zalewski
Gość
piotr zalewski

Ile on jechał, że go tak wyrzuciło w powietrze? To nie mogła być mała prędkość

Gzeflm
Gość
Gzeflm

Gdzie film?

cindar
Gość
cindar

Jest film przecież

Jakub
Gość
Jakub

Właśnie rano ja także nie widziałem, moze dodano później.

Jakub
Gość
Jakub

Link do YouTube 😉
https://youtu.be/HyufxcEQPGc

Karol
Gość
Karol

Był wypadek a koleś sobie tak po prostu pojechał według mnie zachował się po chamsku bo powinien się zatrzymać i udzielić pomocy poszkodowanej osobie

Luk
Gość
Luk

Podjął słuszną decyzję.
Pozwolił naturze działać, selekcja naturalna. Dobrze że rondo było puste i nikogo nie zabił.

Luk
Gość
Luk

U nas na rondzie postawili kamienne płyty/rzeźby/pomniki o grubosci 15-20cm. Kilka tyg później toyota yaris wbita w jedną z płyt ktora dotarła aż do kabiny. Jednym słowem MASAKRA.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Bus musi latać!

Mateusz
Gość
Mateusz

Zawsze gratem 🙂