Linda Jackson, szefowa marki Citroen, została nagrodzona Honorowym Stypendium Instytutu Przemysłu Motoryzacyjnego. Honorowe Stypendium jest najwyższą nagrodą za całokształt twórczości, którą Instytut może przyznać osobom z branży motoryzacyjnej.
Jackson otrzymała nagrodę w środowy wieczór.

Honorowe stypendia są ustalane przez zarząd IMI i są najwyższymi dożywotnimi osiągnięciami, jakie instytut może przyznać danej osobie, potwierdzając wkład Lindy Jackson w rozwój przemysłu motoryzacyjny. Jackson dołączyła do Citroëna w 2005 roku jako dyrektor finansowy, a następnie została dyrektorem zarządzającym Citroën UK oraz Irlandii. Dzięki świetnym osiągnięciom została mianowana na szefową marki Citroën na całym świecie 1 czerwca 2014 roku.

To wielki zaszczyt otrzymać nagrodę Honorowego Stypendium, zdobywając w ten sposób uznanie przez IMI. Jest to świadectwo ciężkiej pracy i kreatywności wszystkich osób w Citroënie. Jest to również odzwierciedlenie zaangażowania marki w ponowne zdefiniowanie sposobu, w jaki ludzie podróżują dziś w ramach programu Citroën Advanced Comfort” – powiedziała Linda Jackson odbierając nagrodę.

źródło: Motor Trader

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.

Newsletter

6
Dodaj komentarz

avatar
 
1 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
koloRRMarcin_skodalepszaodfrancuzów_zminusujciemnieKrzysztofRR Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
RR
Gość
RR

Za panowania tej Pani Citroen stracił na wizerunku. Gama modelowa została strasznie zaniedbana także nie wiem czy powinna dostawać nagrody.

Krzysztof
Editor

Na temat wizerunku marki wypowiadał się nie będę, ale na temat gamy modelowej po prostu muszę. OK – wypadły z niej modele C4 i C5. Sprzedawały się z roku na rok coraz gorzej. Kończył się ich cykl życia. Być może trzeba było opracować następców, ale przypominam, że mieliśmy okres kryzysu i PSA walczyło o przetrwanie. Część akcji przejęli Chińczycy i pamiętam ten lament w komentarzach, jak to PSA straci autonomię… Kryzys minął, PSA odbiło się od dna, przejęło Opla. Citroen wprowadził na rynek pierwszą generacją C4 Cactusa, która została dobrze przyjęta przez klientów. Pojawił się C3 Aircross – znakomity ruch… Czytaj więcej »

Marcin_skodalepszaodfrancuzów_zminusujciemnie
Gość
Marcin_skodalepszaodfrancuzów_zminusujciemnie

No nie do końca można się zgodzić. C-Elysee to końcówka produkcji podobnie jak c1. Golf i corolla/auris to kompakty, a tych citroen nie ma w ofercie… a kompakty to nadal spora sprzedaż. Rynek europejski zaczyna być specyficznym ze względu na dużą popularność segmentu b spowodowaną ciasnotą w miastach i tu citroen ma dobra ofertę. Do tego kombivany czyli rodzina berlingo ma jedynie 2 konkurencje – rodzinę kangoo i caddy -segment będzie rósł kosztem suvów. Rodzina picasso też ma spore wzięcie choć konkurencja oferuje podobne auta stylizowane na crosssuvy. Moda na suvy szybko zdechnie jak ludzie po ich zakupie przekonają się… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

Póki co C-Elysee pozostaje w produkcji i ofercie. Zresztą z gamy Skody zapewne zaraz wypadnie Rapid, ale i tak go wymieniłem.

RR
Gość
RR

Moim zdaniem z porządnej marki zrobiła jakaś budżetówkę, bo co to jest ten Cactus jak on nawet pełnoprawnym kompaktem nie jest. W najlepszych latach sprzedał się tego ok 70tys, to C4 zwykłe w swojej świetności przekraczało spokojnie po 100tys. To że sprzedaż siadała to też błąd w zarządzaniu bo jak można utrzymywać stale w produkcji przez tyle lat te same auta (C5 od 2008-2017, C4 2010 do 2018) gdzie praktycznie auto się nie zmieniało bo liftingi bardziej tyczyły gamy silnikowej niż wyglądu. Po prostu przespano czas na zmiany i teraz trzeba będzie odzyskać klientów. Co do C-elysse to że pozostaje… Czytaj więcej »

kolo
Gość
kolo

100% racji. Ubolewam, ale się zgadzam. Citroen pod rządami tej Panie nie tylko stracił na wizerunku, ale jest marką budżetową. Poza tym hasło creative technology nie ma racji bytu. Ta marka obecnie nie jest w ogóle innowacyjna. Dodatkowo jej samochody są koszmarnie brzydkie, poza C3 i C5 aircross, które choć nie są piękne, da się jakoś na nie patrzeć. Totalnie chybiona linia. Też nie wiem co to ma być z tym C4 Cactusem. Chyba to co z tym C5 aircrossem. Samochody spoko. ale każdy coś udaje, Jeden kompakt a drugi? Popyt na segment D nie spada, trzeba było tylko opracować… Czytaj więcej »