Nowa Dacia Duster za 39 tysięcy złotych ma podstawowe wyposażenie, ale mimo wszystko jest to dzisiaj najtańszy SUV na rynku. Za tą cenę można go mieć w dwóch kolorach, a pod maską znajdzie się silnik 1.6 SCe o mocy 115 KM. W sam raz na jazdę po mieście czy pod miastem a i na autostradzie będzie sobie radził całkiem sprawnie. Duster w takiej wersji nie ma jednak klimatyzacji.

Postanowiliśmy sprawdzić, co oferuje nowa Dacia Duster za 39.900 złotych. Nie jest to duża kwota, a otrzymujemy za nią pełnowartościowy, nowy samochód z fabryczną gwarancją Oczywiście nie będzie on miał wielu elementów wyposażenia, które wydają się oczywiste, ale to nadal Duster – z wysokim komfortem jazdy i nowym wnętrzem. A samochód ten bazuje na rozwiązaniach Renault oraz Nissana. Czas na konfigurację.

Silnik 1.6 SCe

Po wejściu do konfiguratora wita nas ekran wyboru silnika. W najtańszej wersji wybór jest tylko jeden. Sprawdzona, wolnossąca jednostka 1.6 SCe Nissana. Silnik ten pozwala na spokojną jazdę. Nie ma turbosprężarki, więc z całą pewnością jest to propozycja dla osób, które sportowe szaleństwa zostawiają innym. Inne jednostki napędowe są dostępne wyłącznie w droższych wersjach.

Możesz mieć każdy kolor, pod warunkiem, że będzie to biały lub granatowy

Za 39.900 złotych mamy do dyspozycji aż dwa kolory lakieru. Aż, bo u wielu producentów w podstawowej cenie jest wyłącznie biały. Dacia proponuje też granatowy. Jest on dość ciemny, ale trzeba przyznać, że wygląda nieźle.

15″ koła

Najtańszy Duster oznacza 15-calowe koła. Na masywnym nadwoziu wyglądają całkiem nieźle. Za te pieniądze nie ma co wybrzydzać, a poza tym mniejsze opony to mniejsze wydatki w przyszłości.

Tapicerka w kolorze grafitowym

Przy wyborze tapicerki nie mamy zbyt dużego wyboru. Tapicerka materiałowa w kolorze grafitowym jest jedyną możliwą opcją w podstawowej cenie.

Najtańszy Duster – wyposażenie

Duster za 39.900 złotych oferuje wszystko to co niezbędne, ale też ani trochę więcej. Są więc poduszki powietrzne, ESP, AFU, są mocowania ISOFIX czy automatyczne światła. Dostajemy też centralny zamek z pilotem.
BEZPIECZEŃSTWO
poduszki kurtynowe z przodu
ABS
układ wspomagania nagłego hamowania (AFU)
czołowe i boczne poduszki powietrzne kierowcy i pasażera
możliwość dezaktywacji poduszki powietrznej pasażera z przodu
system kontroli ciśnienia w oponach
tylne 3-punktowe pasy bezpieczeństwa
ESP + system wspomagania ruszania pod górę HSA
system mocowania fotelika dla dziecka ISOFIX na bocznych miejscach z tyłu
przednie pasy bezpieczeństwa bez regulacji wysokości
MULTIMEDIA
komunikaty w języku polskim
WIDOCZNOŚĆ I OŚWIETLENIE
automatycznie włączane światła
światła do jazdy dziennej LED
PROWADZENIE POJAZDU
wskaźnik zmiany biegów
tryb ECO
ogranicznik prędkości
komputer pokładowy
WYGLĄD
zestaw do naprawy uszkodzenia opony
KOMFORT I WNĘTRZE
centralny zamek
szyby tylne regulowane ręcznie
szyby przednie regulowane elektrycznie
kanapa tylna składana z oparciem niedzielonym
fotel kierowcy bez regulacji wysokości
zdalne otwieranie drzwi kluczykiem z falami radiowymi
nawiew powietrza na tylną kanapę

Najtańszy Duster za 39.000 złotych – czego brakuje?

Na pokładzie najtańszego Dustera nie ma niestety klimatyzacji i to chyba największy zarzut do tego samochodu. W letnie upały przydałoby się jednak schłodzić trochę wnętrze.mu  Ale klimatyzacja wymaga dopłaty do wyższej wersji, a wtedy z 39.900 złotych robi się już 47.900. W samochodzie nie znajdziemy też radia, chociaż tu akurat nie ma większego problemu – dobrej klasy niefabryczne radio to kilkaset złotych z montażem.

Najtańszy Duster nie ma też dodających mu uroku relingów, które dostępne są od wersji Essential. Oprócz relingów dachowych w kolorze czarnym jest radio z obsługą bluetooth i mp3 oraz kilka innych dodatków, ale Essential w najtańszej wersji za 47 900 zł nadal nie oferuje klimatyzacji. Ta dostępna jest dla tej wersji tylko za dopłatą 2500 złotych, chyba, że wybierzemy silnik TCe 130 KM, wtedy montowana jest standardowo. w standardzie

Czy więc warto kupić nowego Dustera w najtańszej wersji? Jeśli nie zależy Wam na klimatyzacji – jak najbardziej.

 

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

14
Dodaj komentarz

avatar
 
8 Wątki komentarzy
6 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
12 Autorzy komentarzy
ŁukaszWwaJacekWujObywatel MKKrzysiek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

Cytuję: „Najtańszy Duster nie ma też dodających mu uroku relingów, które – znowu – dostępne są od najwyższej wersji.”

Rav
Gość
Rav

Pokażcie mi gdzie w dusterze.jest nawiew powietrza na tylną kanapę??? Oglądałem przed złożeniem zamówienia i nie ma nawet na nogi pod fotelami. Sprzedawca sam był zaskoczony moim pytaniem. Co chwilę pojawia się o tym info na liście wyposażenia.

Tom
Gość
Tom

Nawiew ciepłego powietrza na stopy pasażerów tylnej kanapy są pod siedzeniami kierowcy i pasażera z przodu. Mam wersję Prestige i nawiewy są.

Rav
Gość
Rav

No to ciekawe bo jak mówię kilka minut szukaliśmy ich że sprzedawcą i nie znalazł hehe czytając nawiew miałem nadzieję na kratkę między fotelami w tunelu. Wsiadam szukam nie ma… Samo pod fotelami to…. No daćka hehe

Andrzej
Gość
Andrzej

Duster to SUV a Logan to limuzyna. Ha, ha!

Rafal
Gość
Rafal

40tysi za kabinę z kołami, masakra.

Golas
Gość
Golas

To jest wersja auta do reklamy „najtansza” i jako budzetowy wol roboczy… Tylko ze z napedem na 1 os i bez silnika diesla czyli na wola roboczego slabo sie nadaje. No wiec pozostaje on jako auto bardzo budzetowe. Ciekawe, jaki procent Dustera w tej wersji sie sprzedaje, obstawiam, ze mniej niz 10%.

Joe
Gość
Joe

Dobrej klasy niefabryczne radio to kilkaset złotych z montażem. Tylko jest jeden mały problem bo duster z 39.900 nie ma nawet wiązki pod radio!!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Moim zdaniem najuboższa wersja to tylko marketingowy chwyt, żeby mieć mega tanie auto do reklamy. Kto w obecnych czasach kupuje nowe auto bez klimy?
Druga sprawa, niech autor tekstu poczyta nieco o silnikach i przestanie pisać, że ten 1.6 SCE to super silnik, bo super silnikiem był francuski 1.6 K4M o tej samej mocy z hydraulicznie regulowanym luzem zaworów.
Ono nadaje się tylko do jazdy w zimie i okresach przejściowych, bo nie wyobrażam sobie wakacyjnego wyjazdu takim autem…

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

To sobie wyobraź bo ludzie jeżdżą po całej Europie z tym silnikiem i nie narzekają.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Myślę, że autor tekstu jeździł niejednym pojazdem z 1.6 SCe pod maską :)
Jeden z moich samochodów (Fluence) też ma ten motor i są pewne niedostatki (brak turbiny czyli trzeba wysoko kręcić, pali niemało) ale akurat osiągi ma mocno porównywalne z TCe o tej samej mocy (1.3 115KM). A już na pewno nie ma dużej różnicy przy wakacyjnych wyjazdach (czyli jak rozumiem prędkości przelotowe przy dużym obciążeniu pojazdu).

Wuj
Gość
Wuj

Suv? Auto z napedem na jedna os to suv? Ludzie to juz przesada. Kazde auto wyzsze niz golf to bedzie suv? Na 15 auto wyglada smiesznie, brak wiazki pod radio. Korbotronik w tylnych drzwiach. Wysoki komfort jazdy? W porownaniu do Nysy czy żuka :-) Dramat a nie komfort! Wolnossace 1.6 jest katastrofalne do auta o aorodynamice pudelka zapalek. W tym aucie nie ma absolutnie nic wartego uwagi.

Jacek
Gość
Jacek

Rzadko, które auto tej klasy ma w podstawowej wersji napęd 4×4. Postawmy tu Hyundaia, Volkswagena czy cokolwiek innego. To auto ma umożliwić dojazd na działkę, nie koniecznie w błocie. Nie każdy potrzebuje auta 4×4 w pełni tego słowa znaczeniu. Należy pamiętać, że auto z napędem 4×4 jest cięższe, ma mniejszy bagażnik, inną skrzynie biegów. W podstawowej wersji też pod krawężnik podjedzie.

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Chyba jednak nie jechałeś Dusterem po dużych wertepach, przejedź się dowlonym niskim autem z tego segmentu i porównaj. Natomiast jeśli ktoś nie mieszka w górach i nie zapuszcza się na bezdroża to wersja 4×4 nie jest potrzebna, a i silnik 1.6 spokojnie daje radę jeśli ktoś często nie jeździ autostradami. Dlatego wersja 1.6 4×2 jest wybierana w ogromnej większości bo aż w 70%.