W dniu dzisiejszym miała miejsce premiera nowego Renault Megane. Jest to samochód długo oczekiwany i nic dziwnego, że Renault przykłada bardzo dużą wagę do jego wprowadzenia na rynek. Do dyspozycji były modele nazwijmy to cywilne i usportowiona wersja GT. Trzeba przyznać, że jakość i wyposażenie Megane są imponujące. Nawet najbardziej sceptycznie nastawieni do francuskiej motoryzacji dziennikarze przyznawali w kuluarowych rozmowach, że ten model może nieźle namieszać na rynku.

nowy-renault-megane-2016-36

Samochody powitały gości konferencji już przed hotelem, w którym odbywała się prezentacja. Elegancka, potężna sylwetka nowego modelu musi się podobać. Kolejna generacja Megane urosła optycznie. Megane jest dłuższy o 6 centymetrów od poprzednika a jednocześnie nieco niższy. Jak na klasę kompaktów jest masywny, muskularny, mocny. Szczególnie patrząc z boku, gdy widać jak wyglądają proporcje pomiędzy oknami a drzwiami i błotnikami. Patrząc z przodu wydaje się, że nowy Megane jest niski i szeroki. To zasługa projektu nadwozia ale również dużego grila, sporego logo i zmniejszonych optycznie reflektorów oraz świateł LED. Widać podobieństwa między Megane a Espace, Kadjar czy Talisman. Spójna stylistyka, ale odrębność. Arcyciekawie wygląda tył, gdzie sięgnięto po światłowody LEDowe. Wygląda to fantastycznie i na tą część auta można patrzeć naprawdę długo, nie nudząc się nigdy, szczególnie wieczorem. Tylni zwis jest skrócony. Rozstaw osi wynosi aż 2669 mm, co powinno zapewnić sporo przestrzeni. Bagażnik ma 384 litrów (wg. normy VDA). Niektórym może nie odpowiadać dość wysoko poprowadzona krawędź załadunku. Przestrzeń ładunkowa ma dość regularne kształty.

Samochody prezentują się znakomicie
Samochody prezentują się znakomicie

We wnętrzu mamy zupełnie nową jakość. Fotele są takiej samej konstrukcji  jak w Talismanie czy Espace. Pianka w nich ma dwukrotnie większość gęstość niż w poprzednich generacjach Megne, dzięki czemu zapewniają wysoki komfort a przy tym nie są specjalnie grube, co zwiększa przestrzeń dla pasażerów. Daje się to odczuć zwłaszcza z tyłu.

Grzegorz Paszta, rzecznik prasowy Renault, prowadzący prezentację
Grzegorz Paszta, rzecznik prasowy Renault, prowadzący prezentację

Ale największą nowością są technologie w środku. Systemy elektroniczne pochodzą z dużo lepszych samochodów. Projektanci Renault sięgnęli na półkę z napisem klasa wyższa i zaproponowali kilka naprawdę ciekawych rozwiązań. Najbardziej rzuca się w oczy centralny monitor wysokiej rozdzielczości. W wersjach tańszych jest siedmiocalowy poziomy, ale w wersjach wyższych jest to już tablet pionowy, prawie 9-calowy, oferujący płynne działanie i doskonałą jakość obrazu. Ilość opcji wręcz poraża i osoby, które będą miały z nim do czynienia pierwszy raz, mogą się czuć nieco zagubione. Tablet jest centrum dowodzenia elektroniką pokładową samochodu. Zapewne łatwiej byłoby wymienić czego tam nie ma. Wśród setek opcji są nawigacja, odtwarzanie muzyki, dostęp do bluetooth, dość standardowe, jednak prawdziwie interesujące jest ingerowanie w działanie systemów samochodu – wiele jego parametrów można samemu ustawiać, personalizować, dostosowywać, zmieniać.

Drobna niedoróbka - zawinięta tapicerka
Drobna niedoróbka – zawinięta tapicerka

Można zadać sobie pytanie po co konstruktorzy wprowadzają takie rozwiązanie jak Multi Sense? Odpowiedź jest prosta. Chodzi o możliwość jak największego spersonalizowania, dostosowania samochodu do indywidualnych upodobań kierowcy i pasażerów. Multi Sense oferuje kilka pięć trybów pracy – cztery predefiniowane i jeden własny. Co można zmieniać? Reakcje silnika, szybkość reakcji skrzyni EDC, siłę wspomagania kierownicy, jeśli samochód ma 4Control to kąt skrętu tylnych kół, klimatyzację, elektroniczny dźwięk silnika oraz oświetlenie wnętrza samochodu. Jakie mamy programy? Program neutralny, komfort (większą wagę przykłada do urządzeń klimatyzacyjnych i masażu fotela),  Sport (największy wpływ jest na reakcje silnika, działanie skrzyni EDC, siłę wspomagania czy układu 4Control). Piąty program to program indywidualny. Reakcje samochodu zmieniają się w sposób dość odczuwalny, szczególnie między trybem Sport a pozostałymi.

Wygodne wnętrze, materiały wysokiej jakości  i dużo miejsca na nogi
Wygodne wnętrze, materiały wysokiej jakości i dużo miejsca na nogi

Sterowanie tymi wszystkimi przyjemnościami odbywa się dotykowo.  Podzielono je na trzy grupy:

  • bezpieczeństwo,
  • ostrzeganie,
  • ułatwianie,

Układy bezpieczeństwa to przede wszystkim aktywny tempomat, który dostosowuje prędkość jazdy do samochodu przed nami. Potrafi też zahamować w razie potrzeby, najpierw ostrzegając kierowcę dźwiękiem a potem już hamując samodzielnie. Systemy ostrzegania to kontrola pasa ruchu, ostrzegający dźwiękiem o zjeżdżaniu z pasa, kontrola bezpiecznej odległości od samochodu przed nami, układ wykrywania znaków ograniczających prędkości (wyposażony w nowej generacji system analizy obrazu) i ostatni układ kontroli martwego pola w lusterku. Systemy ułatwiające to czujniki otoczenia z każdej strony auta. Drugim układem jest ułatwianie parkowania Easy Assist.

Szeroki podłokietnik, miejsce na napoje z tyłu. Przestronnie.
Szeroki podłokietnik, miejsce na napoje z tyłu. Przestronnie.

Renault chwali się też nowym systemem audio firmy Bose. Pierwszy tego typu system montowano w samochodach tej marki już od 2008 roku. Nowy system zaprojektowano specjalnie dla wnętrza Megane i trzeba przyznać, że wrażenia dźwiękowe są wspaniałe. 8 głośników plus subwoofer i cyfrowy korektor dźwięku naprawdę dają radę i klasyczna muzyka pięknie tam brzmi. Szczególnie podoba mi się odwzorowanie tonów średnich, które w normalnych autach są traktowane po macoszemu.

Wysoko umieszczona kamera HD w znaczku Renault w tylnej klapie
Wysoko umieszczona kamera HD w znaczku Renault w tylnej klapie

Nowy Renault Megane – silniki

Mamy do dyspozycji sporo jednostek napędowych, chociaż po tych pierwszych testach dochodzę do wniosku, że w tym samochodzie potrzeba co najmniej 130 KM.
Diesel

  • dDi 90
  • dCi 110
  • dCi 130
  • dCi 110 EDC
  • dCi 160 EDC (GT)
  • prawdopodobnie 4×4 hybryda, o nieznanej jeszcze mocy całkowitej (producent zapowiada spalanie na poziomie 2,9 litra na 100 kilometrów, 74-76 g CO2/kilometr), napęd spalinowy przód, napęd elektryczny tył

Benzyna

  • SCe 115 1.6 (wolnossący, dostępny wyłącznie dla gamy podstawowej)
  • TCe 100
  • TCe 130
  • TCe 130 EDC
  • TCe 205 EDC
  • oraz w przyszłości TCe 250 i 300 KM dla Renault Megane RS.
Renault Megane to znakomita propozycja w segmencie
Renault Megane to znakomita propozycja w segmencie

Cennik nowego Renault Megane w Polsce

Podstawowa wersja Life SCE – od 59 900 zł
Silnik 1.6 SCe 115 KM
seryjnie wyposażenie obejmuje m.in. klimatyzację manualną, światła LED 3d, system wspomagania przy ruszaniu pod górę, radioodtwarzacz z bluetooth, kierownica z regulacją wysokości.

Pozostałe ceny zostaną ujawnione w ciągu najbliższego miesiąca.

Stylistyka Megane nawiązuje m.in. do nowego Espace
Stylistyka Megane nawiązuje m.in. do nowego Espace

Kiedy nowy Renault Megane pojawi się w salonach?

Nowy Renault Megane będzie sprzedawany od marca 2016 roku. Dostępne będą 3 wersje nadwoziowe: hatchback, sedan oraz kombi.

IV generacja vs III generacja Megane
IV generacja vs III generacja Megane

Wrażenia z jazdy nowym Renault Megane

Do auta dostajemy kartę hands free. Nie jest płaska, ma jakby zaoblony spód. Zauważyłem, że mimo iż jest nowa, to plastik na spodzie jest pełen drobnych rysek. Drobiazg, ale może warto nad tym popracować. Pierwsza rzecz, którą widać po wejściu do środka to… jakość. Widać i dosłownie czuć, że jest to samochód, który aspiruje do czegoś więcej niż zwykły kompakt. Przednie fotele są bardzo wygodne. Z przodu wyciszenie jest bajeczne, typowe dla klasy wyższej. Fotel ma bardzo dobre podparcie pleców i podparcie na boki. Siedzi się bardzo, bardzo przyjemnie. No i nie chce się ruszać z tego fotela ;)

nowy-renault-megane-2016-27

Konsola jest efektowna. Cyfrowy jest wyświetlacz prędkości i obrotów, można powiedzieć, że czuć tam nieco nawiązanie do poprzedniego modelu. Natomiast wskaźniki temperatury i paliwa zastosowano analogowe. Ładnie się to ze sobą komponuje. Sterowanie pionowym tabletem to rzecz prosta oraz intuicyjna. Dla wielu osób będzie ważne to, że temperatura sterowane są z klasycznych pokręteł. Jakieś uwagi? Owszem, pewnym minusem plastiku wokół ekranu jest jego wrażliwość na odciski palców. Ta gładka ramka była rzeczą, która najmniej przypadła mi do gustu w nowym Megane.

nowy-renault-megane-2016-25

We wszystkich testowanych wersjach mieliśmy podłokietnik. Rzecz przydatna i przyjemna. Pozycja za kierownicą sprzyja długim przejazdom. Miejsca na nogi sporo, na szerokość też. Świetnie ma pod tym względem pasażer z przodu. Na osobną uwagę zasługuje płytka head-up display. Megane jest pierwszym samochodem, w którym spotkałem tak wyraźny i ostry obraz na tym dodatkowym wyświetlaczu.

nowy-renault-megane-2016-33

Kierownica pracuje bardzo precyzyjnie i lekko, dużo lepiej niż w poprzedniku. Przy małych prędkościach kierownica daje się obracać bez oporu, ale gdy przyspieszamy następuje usztywnienie. Ułatwia to kontrolę nad torem jazdy przy dużych prędkościach. Układ kierowniczy oceniam bardzo wysoko. Zresztą chwalili go wszyscy, podobnie jak komfort zawieszenia. Inżynierowie Renault wykonali gigantyczną pracę, by jeździło się komfortowo ale bezpiecznie. Każdy typ drogowych przeszkód tłumiony był prawie perfekcyjnie. Nawet krótkie poprzeczne nierówności nie dawały powodu do niepokoju. Samochód jest bardzo dobrze wyciszony z przodu. Słychać tylko lekki pomruk silnika, zarówno w wersji diesel jak i w wersji z benzyną. Z tyłu jest nieco gorzej, pojawia się lekki szum od strony okien i klapy bagażnika.

nowy-renault-megane-2016-35

Przyspieszenie wersji z silnikiem benzynowym o mocy 130 KM można uznać za bardzo dobre. Jednostka dostaje zadyszki dopiero powyżej 150 km/h. Wtedy kończy się dynamika. Ale takie Megane nadal można rozpędzić do ponad 190 km/h. W aucie, niezależnie od prędkości, jest dość cicho, opory powietrza zaczyna być słychać po 150 km/h.

nowy-renault-megane-2016-28

Interesowało mnie jak w tym kompakcie siedzi się z tyłu. Szczególnie dlatego, że auto ma pokaźny rozstaw osi a ja jestem wysoki (188 cm). A ponieważ jechał ze mną wysoki kierowca, mogłem to sprawdzić na dość długim dystansie. Kanapa z tyłu jest wyprofilowana w taki sposób, że na skrajnych miejscach jest tam bardzo wygodnie. Miejsca nad głową bardzo dużo, podobnie jak miejsca na nogi. Jedynym wyjątkiem jest przestrzeń nad stopą pod fotelami, jest tam z 8-9 cm wolnego a przydałby centymetr albo dwa więcej. Miejsca na boki również sporo. Muszę przyznać, że z tyłu było mi bardzo wygodnie. Prawie jak w limuzynie :) Pasażerowie z tyłu mieli w tej wersji lampki do czytania. Niewygodne było mi za to pośrodku. Wybrzuszenie w kanapie powoduje, że siedzi się jakby na podwyższeniu. Tunel środkowy powoduje, że jest mało miejsca na nogi piątej osoby.

nowy-renault-megane-2016-10

Minusy? Bardzo dziwny jest dźwięk ostrzegający przed niechcianą zmianą pasa. Brzmi to tak, jakbyśmy najechali oponami na przerywaną linią. Coś w rodzaju burczenia, ale pozbawionego wibracji najechania. Dźwiękowi towarzyszy ostrzeżenie na wyświetlaczu head-up. W testowanym przeze mnie modelu spotkaliśmy małą niedoróbkę, nieprawidłowo zamontowaną tapicerkę wokół środkowych lampek. Do poprawienia w 3 minuty, ale ktoś nie dopatrzył.

fr-2

Dzięki dużej ilości śniegu, mogłem przetestować jak samochód zachowuje się w ekstremalnych warunkach. Tutaj duży szacunek dla pracy Renault nad bezpieczeństwem. Wyprowadzenie Megane z równowagi jest bardzo trudne. Z większymi silnikami można trochę poszaleć, ale czy to na lodzie czy na śniegu, jazda jest bardzo stabilna a systemy angażują się w jazdę wtedy, kiedy trzeba oraz ile trzeba. Wylecenie z toru jazdy było możliwe tylko na bardzo wyraźne życzenie kierowcy.

nowy-renault-megane-2016-12

Nasze testowe Megane miały też asystenta parkowania czyli system wspomagający parkowanie. Włączamy system, wybieramy rodzaj parkowania, potem mierzymy miejsce parkingowe przejeżdżając obok a potem auto samo wjeżdża w lukę, niezależnie od tego czy jest to wzdłuż jezdni, w poprzek czy po ukosie. Układ jest bardzo precyzyjny, potrafi zmieścić się na centymetry. Trzeba się tylko przyzwyczaić do trzymania rąk z daleka od kierownicy. Układ wspomaga też wyjeżdżanie. Innym systemem wspierających bezpieczną jazdę jest analizator znaków drogowych, który wyświetla odpowiednie informacje oraz ostrzega kierowcę przed przekroczeniem prędkości. Działa to znakomicie. No chyba, że droga szeroka a znaków dużo (jak to w Polsce). Wtedy niektóre ostrzeżenia mogą być nieadekwatne do tego, co na drodze.

nowy-renault-megane-2016-18

Wrócę jeszcze do pracy zawieszenia. Przy zakrętach nadwozie nie pochyla się specjalne na boki. Dziury i nierówności pokonywane są cicho i płynnie. W ogóle siedząc za kierownicą nowego Megane miałem wrażenie, że jadę autem co najmniej o klasę wyższym, niż w rzeczywistości. Ciekawe uczucie. Hamulce bardzo skuteczne, nawet gdy rozpędzaliśmy samochód do prędkości nieprzyzwoitych.

nowy-renault-megane-2016-32

Nowe Renault Megane GT z 4 Control – wrażenia z jazdy

Jazda nowym Megane była ekscytująca, ale prawdziwej dawki adrenaliny dostarczyła całej ekipie jazda Renault Megane GT z benzynowym silnikiem o mocy 205 koni. I to nie tylko z powodu mocy i sporego momentu (280 Nm) ale przede wszystkim dzięki genialnemu układowi 4control. Umożliwia on precyzyjne kontrolowanie położenia samochodu na drodze przy pomocy ruchów kierownicy mniejszych nawet o 40% niż w klasycznym zawieszeniu. Tylne koła się skręcają, o czym mogliście przeczytać wyżej, ale jedno to jest przeczytać a drugie przeżyć!

Działa to R E W E L A C Y J N I E.

Na tyle dobrze, że z dwóch testowych GT nikt nie chciał wysiadać.

Wjazd z dużą prędkością na zakręt w tzw teście łosia nie robi na Megane GT żadnego wrażenia. Lekki ruch kierownicy w lewo a potem w prawo i już zakręt jest za nami, jak gdyby nigdy nic. Przejeżdżaliśmy ten test po wiele razy, ciesząc się zachowaniem samochodu i poczuciem kontroli. Żeby auto wypadło z toru jazdy (mocno ośnieżonego i śliskiego) trzeba było naprawdę się postarać.

nowy-renault-megane-2016-31

Jak już wiecie, wersja GT wygląda nieco inaczej niż klasyczne Megane. W środku zmiana dotyczy przede wszystkim foteli, które posiadają zintegrowany nagłówek. Mają genialne trzymanie boczne. Do tego wysokiej jakości skórzane wnętrze w tym świetne przeszycia niebieską nicią w tapicerce i wykończeniu… jest sportowo. Chce się jechać. Szybko i sprawnie. Auto klei się do drogi a z każdym pokonanym zakrętem chce się więcej i więcej. Wkrótce taką wersję będziemy dla Was testować.

Renault Megane R.S.

Dla miłośników naprawdę szybkiej jazdy Renault przygotowuje wersję R.S. Według zapowiedzi producenta pod maskę trafią tam silniki o mocy 250 i 300 KM.

Testowe samochody dostarczyła firma Renault Polska

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

polecamy:

31
Dodaj komentarz

avatar
17 Wątki komentarzy
14 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
21 Autorzy komentarzy
AdamoKrumDapoMARaddam44 Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał Z.
Gość
Michał Z.

O, 4×4? To coś nowego. Czy wiadomo jak ten napęd zostanie rozwiązany? Czy napęd z silnika spalinowego pójdzie np. na przód a z elektrycznego na tył?

RLKP
Gość
RLKP

Jakie niby 4×4 o czym te brednie ?? Ktoś coś wspominał o 4×4 ??

Michał Z.
Gość
Michał Z.

@RLKP
Proszę najpierw uważnie przeczytać artykuł, a potem ewentualnie krytykować;)
„prawdopodobnie 4×4 hybryda, o nieznanej jeszcze mocy całkowitej (producent zapowiada spalanie na poziomie 2,9 litra na 100 kilometrów, 74-76 g CO2/kilometr), napęd spalinowy przód, napęd elektryczny tył”

spoogie
Gość
spoogie

W starej meganie był TCe 115 (1.2 R4) a tutaj mamy TCe 100 (1.2 R4?). Dlaczego dali słabszy?

spoogie
Gość
spoogie

Sprawdziłem na stronie renault.fr i rzeczywiście jest to R4 i 1.2L. Dodatkowo jest oferowany tylko w wersji Life i Zen. Intens zmienia na TCe 130. Brak silnika wolnossącego.

RomekK
Gość
RomekK

Do miasta to jeszcze, ale w trasę?? Za słaby na taki wóz

kolasiv
Gość
kolasiv

dobrze ze jest stare dobre 1.6, mam nadzieje,ze to nie badziew od nissana i będzie można zagazowqc

henieq
Gość
henieq

Teraz okaże się jakie jest naprawdę zainteresowanie turbobenzyniakami. Ciekawe ile osób dopłaci do TCe100 ;-)
Chyba że SCe będzie oferowany tylko w wersji Life…
Tak w ogóle to macie jakieś nowe informacje o RS skoro piszecie o mocy?

Slawo
Gość
Slawo

Na zdjęciu „IV vs III” o dziwo III nie odstaje od nowej. Jeśli jest tak jak piszecie to… MIV jest lepiej wykończona niż testowany przeze mnie Talisman. Wiadomo kiedy wersja Grandtour w PL?

ToJa
Gość
ToJa

Właśnie to zdjęcie najbardziej mnie przekonało do IV. Ma inne proporcje. Szarsza, niższa, bardziej zadziorna. Fajnie wygląda.

Slawo
Gość
Slawo

PS.
Zdjęcie lampek w podsufitce… jak można takie auto udostępnić dziennikarzom. Ehh jak zwykle trzeba poczekać na ph2 ;)

kolasiv
Gość
kolasiv

oby do rsa trafil f4rt ale sadzac po mocy raczej to bedzie 1.6 nissana :(

RomekK
Gość
RomekK

Ciekaw jestem jak wygląda golas za 59 tysi.

Slawo
Gość
Slawo

Golas ma jeden poważny minus – tragiczne zegary rodem z lat 80-tych. Wnętrze można obejrzeć w konfiguratorze na europejskich stronach Renault. Lampy z przodu pozbawione efektownych ledów, jest tylko mał pasek z diodami.

Sitek
Gość
Sitek

Jakiś link?

kolsakov
Gość
kolsakov

w golasie sa zegary zwykłe nie elektroniczbe?to juz przegięcie

Slawo
Gość
Slawo
Artur
Gość
Artur

Moim zdaniem brakuje Tce 1.6 150
myślę, że byłaby to ciekawa propozycja.

toughluck
Gość
toughluck

Jak to jest, że Renaultowi opłaca się opracowywać hybrydę 4×4 z dieslem, a PSA nie? Cóż, chyba niepotrzebnie ich broniłem (no, chyba że HYbrid4 się nie sprzedawał, a hybrydowe rozwiązanie z 308 Hybrid R/C-Aircross jest tuż za rogiem).

Kacper69
Gość
Kacper69

A ja mam takie marzenia , co powinna mieć megane 4, aby nadążała za konkurencją:
– podgrzewana przednia szyba
-asystent parkowania co najmniej równoległego, a przydało by się i parkowanie prostopadłe
– obsługa SMS-ów przez BT w aucie ( odbiór i możliwość pisania)
– obsługa więcej niż jednego telefonu po BT
– możliwość wgrania alternatywnej nawigacji, bo ta od TOM TOM , to dla mnie jedna z gorszych
– android w systemie auta
– pełna obsługa wszystkich świateł ( no poza H7) w standardzie LED
– zmiana kontroli ciśnienia w oponach , na takie wykorzystujące system ABS – tańsze i bardziej niezawodne

skimaster
Gość
skimaster

akurat asystenta parkowania i to we wszystkich konfiguracjach ma. Android i BT bez sensu.

noname
Gość
noname

Akurat android nie jest dobrym pomysłem. Zobacz jak ten system „działa” a raczej nie działa w telewizorach.

ryjek
Gość
ryjek

Widzę, że Francuzi coraz bardziej bardziej podszywają się pod Niemców wg taktyki jeśli nie możesz wroga pokonać – przyłącz się do niego. Kiedyś C5X7, tak chwalony obecnie przez fanów francuskiej motoryzacji wszelakiej maści) reklamował się pod bramą brandenburska jako samochód niemiecki. Dziś Renault stylizuje swoje samochody na Passata i o ile nie byłoby w tym nic niezwykłego, to zabawnym jest fakt że tak wyszydzany przez wszystkich fanów passat, ze znaczkiem Renault talisman uchodzi za szczyt dobrego gustu (ociąć wystające z reflektora ledy, zaminieć logo i chyba już nikt nie ma złudzeń

http://images.thecarconnection.com/hug/2015-renault-talisman_100517532_h.jpg
http://2.bp.blogspot.com/-XdauIF-ZN0U/VZ-yo7lmSRI/AAAAAAAAP-Q/UktpI-te-lw/s1600/TalismanVW.jpg
:D

dziadek
Gość
dziadek

Podobne czy niepodobne to jest wtórne.
znasz historię firmy Volkswagen?
Założona i rozwijana przez hitlerowców.
Na potęgę Volkswagena pracowały dziesiątki jeśli nie setki tysięcy robotników przymusowych NIEWOLNICZO z Polski.
Tysiące ludzi zginęło w morderczych warunkach w tych fabrykach.
Nigdy w życiu nie kupię Volkswagena.

Slawo
Gość
Slawo

Po części racja, jakbym chciał Passata to bym poszedł do VW. Już kiedyś pisałem, że będzie się dobrze sprzedawał, ale dla pasjonatów co raz mniejszy wybór. Na szczęście wnętrze jeszcze wyprzedza VAG-a o lata świetlne.

addam44
Gość
addam44

Czytajac tzw.pierwsze jazdy na innych portalach to jedna(nie wielka)wada jaka jest wytykana to umiarkowana przestronnosc z tylu.

MAR
Gość
MAR

Dlaczego usunięto znaczek VW na pierwszym zdjęciu?

Krum
Gość
Krum

Fajna ta nowa Meganka. Mam teraz trójkę z 1.5 dCi i powoli zastanawiam się nad zmianą na. Co prawda kusi Kadjar, ale trochę drogo wychodzi, więc pewnie czwóreczka w kombi i dizlu, bo robię długie trasy po Polsce.

Adamo
Gość
Adamo

A co za głupie pytanie? Jesteś fanem VW to pomyliłeś strony.

toughluck
Gość
toughluck

Nie żartuj, że takie rzeczy wypatrujesz? Tutaj jest to wprawdzie retusz, ale widziałem wielokrotnie samochody VW (ale też Audi, Seaty, Ople i Fordy), które miały usunięte logo z maski/grilla. Przypuszczam cztery możliwe powody: 1. Auto było po dzwonie, a właściciela nie było stać na maskę z logo producenta (które jako znak handlowy jest prawnie chronione), więc kupił zamiennik. 2. Użytkownik „tuningował” auto, ale jedyne, na co go było stać, to nieoryginalna maska. 3. Użytkownik tak bardzo nie cierpi Volkswagena, że koniecznie chciał pozbyć się tego wstrętnego logo. 4. Samochód był w wersji wyposażeniowej bida minus, gdzie nawet na znaczku oszczędzono. Ten… Czytaj więcej »

Dapo
Gość
Dapo

Oczywiście auto które dostaliście do testów kosztuje coś koło 100 tyś.
Tapicerka skórzana z profilowanymi fotelami pewnie z 10 tysi, a w wersji za 59 900 nie ma asystenta parkowania dotykowego wyświetlacza i wielu wielu innych.