Anne Hidalgo zamierza pozbyć się wszystkich samochodów z centrum Paryża. Zabytkowa część miasta byłaby dostępna wyłącznie dla pieszych, rowerzystów i elektrycznego transportu publicznego.

Mer Paryża, Anne Hidalgo od dawna jest znana ze swojej polityki na rzecz czystego powietrza. W 2016 roku wprowadziła plan pod hasłem „Oddychający Paryż”, który w pierwszą niedzielę miesiąca wykluczył z niektórych obszarów francuskiej stolicy ruch samochodowy. Planowane jest także rozszerzenie systemu o każdą niedzielę miesiąca. Hidalgo opowiedziała się również za stworzeniem trasy spacerowej i rowerowej nad Sekwaną, w miejscu dawnej ruchliwej autostrady.

Nowa propozycja oczyszczenia Paryża dotyczy całkowitego wyłączenia z ruchu pojazdów spalinowych w obszarach obejmujących zabytkową część miasta m.in. okolic Luwru i katedry Notre Dame. Cztery dzielnice zostałyby połączone darmowym publicznym transportem miejskim składającym się z autonomicznych elektrycznych shuttle-busów. Takie pojazdy wprowadzono niedawno do Paryża w ramach testów.

Plan mógłby zostać wdrożony po dogłębnych badaniach oraz konsultacjach ze wszystkimi stronami. Wniosek o pozbycie się samochodów z centrum zostanie przedstawiony na następnym posiedzeniu rady gminy w każdym z czterech okręgów. Jedną z obaw dla realizacji takiego projektu jest przesunięcie ruchu pojazdów, a tym samym zanieczyszczenia, w inne obszary miasta.

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.

Newsletter

3
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
2 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
GrubyPolski konserwatysta i fan FrancuzowŁukasz Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gruby
Gość
Gruby

Emisja z rur wydechowych to jedno, ale znacznie więcej zanieczyszczeń emitują płonące samochody i rozkładające się na ulicy śmieci i odchody …

Łukasz
Gość
Łukasz

A niech wracają do koni i osłów. No i kóz oczywiście zgodnie z „lepszą kulturą” zastępującą przestarzałe wartości cywilizacji europejskiej.

Polski konserwatysta i fan Francuzow
Gość
Polski konserwatysta i fan Francuzow

Właśnie! Lepszy dobry słowiański januszowy smród, korek, hałas i rak w każdej rodzinie. No ale auto ważniejsze niż ludzie i zdrowie. Nawet Chiny idą wielkimi krokami w stronę choćby elektrycznego transportu publicznego. Takich narodów wybranych jak Polacy którzy wciąż nie widza gdzie świat i przyszłość coraz mniej. Pare w Am Południowej i pare na wschód stad.