Renault Clio powstało, aby zastąpić w ofercie producenta model 5. Pojazdowi wkrótce stuknie trzydziestka, ale jeszcze przed okrągłymi urodzinami francuski producent postanowił pochwalić się nową generacją pojazdu. Jak zmienił się model Clio na przestrzeni lat? Zobaczcie!

Clio jest najlepiej sprzedającym się modelem Renault na świecie. W okresie od 1990 do 2018 nowych nabywców znalazło aż 15 mln egzemplarzy miejskiego Renault. Samochód jest produkowany od 1990 roku i doczekał się pięciu generacji.

Renault Clio I – (1990-1998)

Zastąpić bestseller nie jest łatwo, ale Renault nie należy do producentów, którzy boją się wyzwań i w roku 1990 na świat przyszedł model Clio, który został zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu. Był nazywany „wielkim-małym samochodem”, ponieważ oferował sporą przestrzeń w niewielkim nadwoziu. Clio było dłuższe o ok. 5 cm od Renault 5 i miało większy rozstaw osi. Samochód otrzymał również bogate i nowoczesne wyposażenie, a jego napęd pochodził od jednostek benzynowych o pojemności 1.1, 1.2 i 1.4 litra.

Samochód trafnie zaczerpnął swoje imię od greckiej muzy Klio, („głoszącej sławę”) i już od samego początku produkcji udało mu się tę sławę zdobyć. Pierwsza generacja rozeszła się w liczbie 4 mln egzemplarzy. Clio docenili także dziennikarze przyznając małemu Renault tytuł Samochodu Roku 1991. W roku 1994 pojawiła się wersja Phase 2 Clio z niewielkimi zmianami w designie nadwozia oraz lekkim liftingiem wnętrza, poprawiono również poziom bezpieczeństwa. W 1996 zadebiutowała ostatnia wersja Clio I generacji – Phase 3. Przyjemną wersją pojazdu było Clio Williams z silnikiem 2.0 o mocy 147 KM, które rozwijało prędkość 215 km/h.

Renault Clio II (1998-2012)

Druga generacja pojazdu została zaprezentowana w 1998 roku. Samochód powstał na nowej płycie podłogowej i urósł o ponad 6 cm. Renault Clio zyskało nowy, bardziej atrakcyjny i jednocześnie mniej kanciasty design nadwozia, a wnętrze oferowało więcej przestrzeni i więcej wygody m.in. dzięki nowym, większym fotelom oraz poprawionemu zawieszeniu. Renault zmniejszyło także masę pojazdu stosując lżejsze materiały takie jak osłony reflektorów z poliwęglanu, kompozytowe przednie błotniki, a w niektórych modelach: aluminiową maskę. Poprawiono również poziom bezpieczeństwa. Wyposażenie większości modeli obejmowało ABS, a w ofercie znajdowały się cztery poduszki powietrzne oraz napinacze pasów bezpieczeństwa. Dodano także wspomaganie kierownicy i nowe sterowanie systemem dźwiękowym.

W roku 2001 zadebiutowało Clio Phase 2. Wraz z modelem zmieniono wygląd zewnętrzny, poprawiono jakość wnętrza i dodano do oferty 1.5-litrowy turbodoładowany silnik wysokoprężny z wtryskiem common rail. Renault zaprezentowało także rasową wersję Clio V6, z silnikiem o mocy ponad 230 KM. Pojazd potrafił rozpędzić się od 0 do 100 km/h w czasie 6,4 sekundy. Model Phase 3 z kolejną porcją zmian, został zaprezentowany w 2004 roku.

Renault Clio III (2005-2012)

Kolejna ewolucja w rozwoju małego Renault, to III generacja, która zadebiutował na Salonie Samochodowym we Frankfurcie w 2005 roku. Samochód być może nie należał do ulubionych Clio pod względem designu, ale prezentował nowy poziom jakości i bezpieczeństwa na pokładzie. Jako pierwszy model w swoim segmencie otrzymał pięć gwiazdek w teście zderzeniowym Euro NCAP.  Wykorzystano nowe, miękkie materiały wykończenia wnętrza oraz takie wyposażenie jak: system monitorowania ciśnienia w oponach, czy karta „hands free” zastępująca tradycyjny kluczyk. Pojazd dzielił platformę z modelem Renault Modus, Nissan Micra oraz Nissan Note, a jako napęd wykorzystywał silniki benzynowe 16v o pojemności 1.2, 1.4 i 1.6 litra, które zostały uzupełnione o diesla 1.5 dCi w wersjach o mocy 68 KM, 86 KM i 106 KM. Model był oferowany także w wersji Grandtour.

Samochód podobnie jak pierwsza generacja został wyróżniony tytułem Samochód Roku 2006. Clio było pierwszym modelem, któremu dwukrotnie udało się zdobyć tę nagrodę. W 2009 roku pojawiła się wersja Phase 2.

Renault Clio IV – (2012-2018?)

IV generacja, która wyszła spod deski kreślarskiej Laurensa van den Ackera, wprowadziła kompletną przemianę w designie małego francuza. Samochód wyznaczył nowe trendy gamy modelowej Renault. Wygląd pojazdu stał się, jak to określało Renault: „prosty, ciepły i zmysłowy”. Inspiracją dla Clio IV był koncepcyjny model DeZir z 2010 roku.

Po raz pierwszy zaprezentowano model podczas salonu samochodowego w Paryżu w 2012 roku. Clio ponownie zwiększyło swoje wymiary i tym samym zwiększyła się również przestrzeń wnętrza. W samochodzie zainstalowano ekran dotykowy z systemem R-Link, a pod maskę trafił silniki 1.2 o mocy 75 KM, który został uzupełniony o trzycylindrową jednostkę o pojemności 0.9 litra oraz motor TCe o pojemności 1.2 litra oferujący moc 120 KM. Pod maską Clio znalazł się także 1.5-litrowy silnik dCi. Do standardowej pięciobiegowej manualnej skrzyni biegów dołączyła przekładnia EDC z podwójnym sprzęgłem.

Renault Clio V (2019-?)Renault Clio 2019

W tym roku doczekaliśmy się nowego rozdziału w historii Renault Clio. V generacja w odróżnieniu od poprzedników zmniejszyła swoje rozmiary. Pojazd jest o 14 mm krótszy, ale zgodnie z zapewnieniami producenta, bardziej przestronny. Z zewnątrz pojazd zmienił się tylko nieznacznie, dodano reflektory w kształcie litery C zaczerpnięte od modelu Megane i lekko poprawiono tylną część pojazdu.

Wnętrze zostało gruntownie przebudowane. Możemy zaobserwować nowy design deski rozdzielczej oraz duży, 9,3-calowy ekran dotykowy, który podobnie jak w kilku innych modelach marki, ma orientację pionową. W samochodzie wymieniono materiały wykończeniowe, a Renault zapowiada większą miękkość i większe możliwości personalizacji. Renault Clio V generacji otrzymał również większy bagażnik, który teraz ma pojemność 391 litrów.

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

7
Dodaj komentarz

avatar
 
4 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
WitekJacekLukiMarcinMarcin Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Clio – prosto z raju. Potem poszli w bezpieczeństwo. Clio właściwie dobrze wpisuje się w rozwój motoryzacji na przestrzeni ostatnich 30 lat. Od auta dla każdego do designerskiego crosscoś tam ( tak zamiennikiem clio kombi ma być captur) za większe pieniądze. Wyprodukowane w Europie, a potem coraz bardziej w montowniach w tanich krajach. Od koła zapasowego do zestawu naprawczego w spraju.

Marcin
Gość
Marcin

O ile mi wiadomo to clio ma dalej pełne koło zapasowe pod podwoziem i generalnie raczej się nie zmieniło przez lata, clio to clio, captur to captur, to raczej clio kombi było nienaturalnym wymysłem.

Marcin
Gość
Marcin

Koło jest za dopłatą. Kombi było naturalnym trendem rynkowym – w segmencie b kombi miały: fabia, ibiza, polo, 206, clio… chyba wszystko. Na forum clio jest artykuł w którym mowa o całkowitym przeniesieniu produkcji clio poza Francję i likwidacji wersji 3d i kombi. Za ten ostatni model ma być captur – co jest w jakiś sposób unikaniem kanibalizacji wewnątrz gamy modelowej. Z foto też wynika, że sandero będzie większe od clio co również jest unikaniem kanibalizacji wewnątrz gamy modelowej.

Luki
Gość
Luki

Trzecia generacja przed liftem bezapelacyjnie najładniejsza, w bogatych wersjach najlepsze materiały wykończeniowe i najprzestronniejsze wnętrze. Kolejne generacje to ciasne z tyłu plasticzaki. Jedyna wada to masa własna.

Marcin
Gość
Marcin

Widać, że gusta są różne, dla mnie to najbrzydsza cliówka z wszystkich..

Jacek
Gość
Jacek

Clio 2 najpierw wyszła z innymi światłami.

Witek
Gość
Witek

duzo zapozyczen z dustera, klima, przyciski, drazek biegow, przyciski na kierownicy

bardzo martwi ten drazek biegow, nie wiem jak lagodnie obrazic ale jednak obrazic czlowieka ktory wymyslil zeby jako obdoge dodac tam ten srebrny akcent ktory ma fakture tarki/zebatki – to jest tak nieprzyjemne w codziennym uzyciu, wstyd

ale poza tym mam pierwszy raz ochote kupic clio dla siebie faceta, problem w tym ze cennikowo clio jest podobne do dustera a jednak duster lepszy