•   
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   
  •  

SUV-y, czy to nowe, czy używane, interesują dziś bardzo wielu klientów. AUTO MOTO wychodzi naprzeciw tym, którzy szukają auta dla siebie na rynku wtórnym. Już na okładce zapowiada poradnik dla takich osób. I pokazuje Dacię Duster. To jedyne auto z grona tych najbardziej nas interesujących, jakie pojawiło się na tytułowej stronie listopadowego wydania tego miesięcznika. A co znajdziemy w środku?

 

AUTO MOTO nr 11 (270) z XI.2018
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 100 (z okładką)
Cena: 5,99 zł
Koszt 1 strony: niemal 6, groszy
Warto kupić? Raczej nie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Dacia, Michelin
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C4, C4 Picasso, C5, DS3, 3 Crossback, 207, 208, 308, 407, 508, RCZ, Clio, Kadjar, Koleos, Laguna, Scenic, Vel Satis, Duster, Logan, Sandero

 

Wśród 17 nowych aut kompaktowych, jakich możemy się spodziewać w nadchodzących paru latach (strony 6-10) AUTO MOTO wymienia tylko jeden samochód francuski – Peugeota 308, którego nowe wcielenie spodziewane jest w roku 2020.

Wśród premier miesiąca (chodzi o październik, choć omawiamy AUTO MOTO datowane na listopad) wymieniono (na stronach 16-19) także auta francuskie. To DS 3 Crossback, który miał swoją światową premierę na targach w Paryżu, a także druga faza Renault Kadjara, także pokazana szerokiej publiczności na paryskiej wystawie.

Na stronie 53. znajdziecie zapis wrażeń z długodystansowego testu Renault Grand Scenic’a. Tym razem poświęcono materiał na kwestię bagażnika. Z pomiarów AUTO MOTO wyszło, że kufer mieści o 98 litrów mniej, niż deklaruje producent. Nie neguję pomiarów redakcyjnych, ale chciałbym się dowiedzieć, czy wykorzystano do pomiarów także przestrzeń pod podwójną podłogą. Bo takowa przestrzeń istnieje i co nieco się tam zmieści. Czy aż 100 dm³? Nie wiem, ale to nie ja dokonuję pomiarów…

Jakie są najlepsze używane SUV-y, przynajmniej według AUTO MOTO? Podzielono je na trzy kategorie cenowe – ok. 20.000 zł, ok. 40.000 zł i ok. 60.000 zł. Skupiono się także na tym, że utrzymanie SUV-a jest droższe. Dlaczego? Auto pali więcej, niż odpowiednik wśród zwykłych modeli osobowych, bo jest cięższe i ma wyższe opory. Obsługa serwisowa też jest z reguły droższa. Napęd na cztery koła wymaga dodatkowych czynności serwisowych. Nawet opony są droższe.

Wśród SUV-ów z najniższej założonej przez AUTO MOTO półki zdecydowanie dobrze wypada Dacia Duster. Opisano ją dokładnie na stronach 56-57. Za 20.000 zł można kupić auta z początku produkcji, ale warto uważać, bo niektóre egzemplarze mogą już mieć drobne ogniska rdzy. Duster, powstały na płycie podłogowej Clio, okazuje się jednak nader funkcjonalnym samochodem ze sprawdzonymi jednostkami napędowymi. AUTO MOTO sugeruje wybór benzynowego 1.6 i ewentualnie zagazowanie go. Co ciekawe przy dieslach 1.5 dCi nie piszą o jakiejś nadzwyczajnej ich awaryjności. A przecież motogazetki lubują się w takich odniesieniach. Tutaj wręcz napisano, że największym ryzykiem są zacierające się panewki, ale usterka ta jest spotykana bez porównania rzadziej, niż w starszych modelach Renault. Rumuńsko-francuski SUV jest tani w naprawach z uwagi na prostą konstrukcję, zwłaszcza, że w założonym budżecie raczej nie będzie miał napędu na cztery koła. AUTO MOTO trochę narzeka na jakość (słusznie), ale i chwali wiele cech Dacii.

W budżecie 20.000 zł jesteście też w stanie kupić Renault Koleosa. Oczywiście tego pierwszej generacji. Poświęcono mu mniej więcej pół strony 59. Krytykowany, jako nowy, teraz Koleos jest chwalony za trwałość. Stylistyka może nie rzuca na kolana, jest raczej azjatycka, niż europejska, ale wiele osób z tych, które zdecydowały się kupić ten samochód, chwali go naprawdę mocno.

Stronniczy przegląd prasy: AUTO ŚWIAT nr 40/2018

AUTO MOTO zastanawia się w listopadowym numerze nad tym, ile wytrzymają różne kluczowe podzespoły w samochodach. W przypadku silników skrytykowano m.in. motor 3.0 dCi spotykany m.in. w Renault Vel Satisie, ale też 1.6 THP opracowany wspólnie z BMW i spotykany w wielu autach Grupy PSA (wymieniono Citroëny DS3, C4, C4 Picasso, C5 i Peugeoty 207, 208, 508 i RCZ. Jeśli chodzi o nadwozia, to pochwalono Citroëna i Peugeota (pokazując m.in. Peugeota 407), a skrytykowano Dacię wspominając przy tej okazji Logana i Sandero. Omawiając automatyczne skrzynie biegów wspomniano o niezbyt trwałych przekładniach Aisin AW55-50 spotykane m.in. w Renault Lagunach.

W teście opon zimowych do SUV-ów (w rozmiarze 235/60R18) zwyciężyło ogumienie Michelin Latitude Alpin LA2 107 H XL. Test ów znajdziecie na stronach 78-80.

Renault Clio pojawiło się na małym zdjęciu zamieszczonym na stronie 86. Peugeoty 206 i 307 oraz Renault Megane można dostrzec na zdjęciach opublikowanych na stronie 88.

I to już wszystko, co o samochodach francuskich napisano w listopadowym numerze AUTO MOTO.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: AUTO MOTO

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

3
Dodaj komentarz

avatar
1024
  
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
1 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
GrubyTommo66cindar Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
cindar
Gość
cindar

Jak to jest? Kiedy w tych niemieckich gazetach piszą o nowych autach, to francuskie krytykują. Kiedy o używanych, to okazuje się, że Citroen czy Peugeot czy Renault są najlepsze. Logika … kłamstwa … I jak tu nie wierzyć w teorie spiskowe!

Tommo66
Gość
Tommo66

Swego czasu polecali Forda czy Volvo, ale pod warunkiem, że będą wyposażone we francuski silnik 1.6 lub 2.0 HDI. Oczywiście o używkach piszę. Ale logika w tym jest, nowe mają się sprzedawać niemieckie. A potem… kogo to interesuje. Możemy się zdobyć na obiektywizm, który nic nie kosztuje.

Gruby
Gość
Gruby

Piwko jest dobre jak jest świeże i zimne, bardzo szybko traci gaz i właściwą temperaturę więc trzeba szybko pić i zamawiać kolejne pobekując. Natomiast wino czy koniak muszą dojrzeć i z wiekiem nabierają coraz to bogatszego smaku.