Jestem już w Genewie, gdzie jutro dniami prasowymi rozpocznie się kolejny Salon Samochodowy. Ważny dla francuskich koncernów, bo swoje światowe premiery będą miały najnowsze generacje Peugeota 208 i Renault Clio. Ten drugi samochód na okładce swojego marcowego wydania pokazał miesięcznik AUTO MOTOR I SPORT. Fotka jest nieduża, za to w górnej części strony. A że kwietniowy numer tego pisma ukazać się ma już w Dniu Kobiet, więc nie ma co zwlekać – czas na stronniczy przegląd prasy marcowego wydania AUTO MOTOR I SPORT

 

AUTO MOTOR I SPORT nr 03 (334) z III.2019
Wydawca: Motor Presse Polska zależne od Motor-Presse Stuttgart
Stron: 108 (z okładką)
Cena: 9,99 zł
Koszt 1 strony: 9,25 grosza
Warto kupić? Niekoniecznie
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Dacia
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C3 Aircross, C5 Aircross, 3008, Clio, Espace, Kadjar

 

Na wspomnianej okładce znajdziecie też Citroëna C5 Aircross, który pojawił się w AUTO MOTOR I SPORT w teście porównawczym z Kią Sportage oraz Mazdą CX-5.

Clio, to dla Renault bardzo ważny model. Najlepiej sprzedający się w gamie marki, jeden z bestsellerów na europejskim rynku, pozostawiający klasową konkurencję daleko w tyle. Odchodząca powoli do historii czwarta generacja wciąż wygląda znakomicie. Nic dziwnego, że koncern wprowadza kolejną bez wielkich zmian w wyglądzie, za to wchodzi na zdecydowanie inny, jeszcze wyższy poziom, jeśli chodzi o wyposażenie i zaawansowanie techniczne. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że pod tym względem Clio V będzie miało tylko jednego rywala. Peugeota 208 drugiej generacji.

AUTO MOTOR I SPORT przedstawia Clio V już na stronach 6-9 doceniając wagę modelu na europejskich rynkach. Redaktor Ziemek przypomina, że pierwsza i trzecia generacja zdobyły tytuł Car of the Year. Potem przedstawia najważniejsze informacje o Clio V. Świetne wyposażenie asystujące już w standardzie i naprawdę imponujące w bogatszych wersjach wysoko zwieszą poprzeczkę konkurencji, zwłaszcza niemieckiej. Dość powiedzieć, że pojemność bagażnika będzie teraz wynosić 391 litrów, a to o 11 litrów więcej, niż w rzekomym wzorcu aut kompaktowych. Golf dysponuje bowiem jedynie 380-litrowym bagażnikiem, a przynajmniej takie dane przy aktualnej, siódmej generacji tego klocka, podaje Wikipedia. A tu segment B daje więcej przestrzeni na bagaże!

W materiale znajdziecie też wzmiankę o Renault Espace.

Markę DS Automobiles wspomniano króciutko w materiale poświęconym bolidom Formuły E (strony 16-17).

Zapowiedziane na okładce porównanie trzech kompaktowych SUV-ów znajdziecie na stronach 42-49 dezaktualizującego się już powoli wydania AUTO MOTOR I SPORT. Napędzane wysokoprężnymi silnikami samochody dysponowały mocą rzędu 180 KM, przy czym najniższą generował znakomity skądinąd silnik 2.0 BlueHDi.Citroën C5 Airtcross jest też wyraźnie tańszy od azjatyckich rywali – w standardzie (z takim samym silnikiem jak w teście) o 36.590 zł od Kii i o 55.000 zł od Mazdy, a w występujących w porównaniu wersjach o 13.590 zł od Kii  i o 32.000 zł od Mazdy. Kia i Mazda nie zmieniły cen, Citroën został doposażony. Mimo to i tak okazał się wyraźnie tańszy. Dodajmy jednak, że i Kia, i Mazda, dysponowały napędem na cztery koła, niedostępnym w Citroënie. Kia z mocniejszym dieslem nie występuje z napędem na przód, mazda zresztą też nie. Ale czy to znaczy, że C5 Aircross stoi na straconej pozycji?

Nie. Bo ma wiele innych zalet. Na przykład ogromny bagażnik. Albo trzy fotele w drugim rzędzie, niezależnie przesuwane o aż 15 cm i składane. Znakomity kokpit i wysoka funkcjonalność wnętrza. Świetne rozwiązania wspomagające jazdę i uprzyjemniające podróż. Ale przede wszystkim komfort: AUTO MOTOR I SPORT stwierdza wprost, że nie ma mocnych na Citroëna. Fakt, że przedstawiono to trochę w pejoratywnym świetle pisząc, iż samochód wolniej reaguje na ruchy kierownicą, skręca trochę od niechcenia, tak jakby musiał, nie chciał. Ale na szczęście jego ospały charakter szybko można nie tylko zaakceptować, ale nawet polubić. Bo dokąd się spieszyć na przykład na osiedlowej drodze, pokonując kolejne progi zwalniające? Głos rozsądku!

Silnik BlueHDi okazuje się (to żadne zaskoczenie) bardzo kulturalny, a samochód dobrze wyciszony. Osiągi, hamulce, spalanie – wszystko to jest u rywali z grubsza na podobnym poziomie, choć Mazda tu trochę momentami odstaje.

Ostatecznie Citroen uzbierał 316 punktów i uległ o dwa oczka Kii, ale również o dwa pokonał Mazdę. Różnice są więc pomijalnie małe. My wskazujemy na Citroëna, bo samochodu kupuje się też oczami i sercem ;-)

W tekście wspomniano Citroëna C3 Aircrossa.

C3 Aircross pojawia się też krótko w teście Hyundaia i20 na stronie 50.

Test Peugeota 3008 napędzanego nowym silnikiem 1.5 BlueHDi o mocy 130 KM znajdziecie na stronie 55. marcowego AUTO MOTOR I SPORT. Auto pochwalono zarówno za projekt (materiały, wykończenie, rozwiązania), jak i za jednostkę napędową. Krytyce poddano w zasadzie tylko układ Stop&Start oraz brak automatycznego hamulca postojowego.

W teście Nissana Qashqaia (strona 56.) wspomniano Renault Kadjara.

W materiale poświęconym Rajdowi Dakar (strony 100-103) znalazła się wzmianka o Sebastianie Lobie startującym Peugeotem.

Dacię wspomniano na stronie 106. w dziale AMiS w liczbach.

I to już wszystko, co o naszych ulubionych samochodach napisano w trzecim tegorocznym numerze AUTO MOTOR I SPORT.

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto motor i sport

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

Dodaj komentarz

avatar
 
  Subskrybuj  
Powiadom o