AUTO ŚWIAT podobnie, jak MOTOR, ukazał się w tym tygodniu z dodatkiem, ale w przypadku tego pisma to normalne – ostatnie wydanie każdego miesiąca praktycznie zawsze ukazuje się rozszerzone. Tym razem chodzi o „Auto używane”. A na okładce regularnego wydania fragment Renault Clio, fragment Citroëna C3 i nic więcej, jeśli chodzi o francuską motoryzację.

 

AUTO ŚWIAT nr 48 (1199) z 26.XI.2018
Wydawca: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Stron: 52 (z okładką) + 16 (dodatek „Auta używane”)
Cena: 3,50 zł
Koszt 1 strony: ponad 5,1 grosza
Warto kupić? Można
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C3, C5, C8, 307, 308, 3008, 5008, 607, 807, Captur, Clio, Espace, Kadjar, Koleos, Laguna, Megane, Talisman, Sandero

 

Ubawiłem się już na stronach 4-6, gdzie AUTO ŚWIAT zapowiada duże zmiany już w 2019 roku. A ubawiłem się, bo zapowiada je w Audi! No proszę Was – dużych zmian, to tam nie było ze 40 lat! Czemu więc miałyby się pojawić w przyszłym roku?

Jeśli zaś chodzi o samochody francuskie, to natraficie na nie dopiero w artykule zamieszczonym na stronach 16-21. Zaprezentowano tam 10 aut segmentu B do 59.900 zł. Nie mogło więc zabraknąć w tym zestawieniu modeli marek francuskich. Na pierwszy ogień (bo porządek jest alfabetyczny) poszedł Citroën C3. Bazowa wersja tego modelu dostępna jest już za 39.900 zł, a dysponując budżetem założonym przez AUTO ŚWIAT można wybierać spośród jedenastu wersji wyposażeniowo-silnikowych, w tym dwóch diesli! Jeśli nie upieracie się przy mocnej jednostce napędowej, to kupicie nawet odmianę Shine z 82-konnym PureTechem (55.700 zł). AUTO ŚWIAT poleca jednak wersję Feel z motorem 1.2 PureTech 110, bo auto oferuje bardzo dobrą dynamikę przy niskim spalaniu, ma oryginalny styl i zapewnia sporo komfortu. Marudzą za to na małą ilość miejsca z tyłu i skomplikowaną obsługę za pomocą opcjonalnego dotykowego ekranu.
Z kolei w przypadku Renault Clio cennik startuje z poziomu 43.500 zł, a w założonym budżecie jest jedenaście wersji wyposażeniowo-silnikowych, w tym dwie z dieslem. Nie łapie się w zasadzie tylko odmiana Limited dCi 90 kosztująca 62.600 zł. Bo za 59.000 kupicie nawet najwyższą wersję wyposażeniową Intens napędzaną 90-konnym silnikiem TCe. AUTO ŚWIAT poleca jednak odmianę Limited z takimże silnikiem za 56.100 zł (w tym kilka opcji). Full LED-y do niego kosztują tylko 2.000 zł, a Redakcja marudzi na wibracje silnika w niskim zakresie obrotów oraz niewielką ilość miejsca na kanapie.

Peugeota 308 wspomniano w artykule poświęconym oświetleniu (głównie LED-owemu). Cena za takie lampy w przypadku 308-ki jest jedną z najtańszych w podanych przykładach, acz i tak wysoka (4.000 zł).

Peugeota 508 wykorzystano do testowania kamerek samochodowych. Wynik tego testu znajdziecie na stronach 34-37.

AUTO ŚWIAT pisze o wyprzedażach w salonach dealerskich. Cóż – listopad się już kończy, więc dziwić to nie powinno. Na stronie 44. wspomniano m.in. Renault Talismana, Captura, Espace’a, Koleosa, Megane i Kadjara.

A w dodatku mamy Top 50 w zakresie ryzykownych aut używanych. Zanim do tego jednak dojdziemy zerknijmy, czy wcześniej nie znajdziemy nic o autach francuskich. Na stronie III informacja o akcji serwisowej dla Peugeotów 3008 i 5008, w których może dojść do przegrzania silnika.

Na stronach IV-XIII znajdziecie zaś wspomniany ranking. Polacy chyba lubią ryzykować, bo znalazłem w tej pięćdziesiątce wiele modeli popularnych w naszym kraju. Jesteśmy naiwni i wierzymy, że nam się nic złego nie przytrafi.

A jakie auta nas szczególnie interesujące trafiły do zestawienia? Na pozycji 47. mamy Dacię Sandero, ale zarzuty dotyczą aut z silnikami 1.5 dCi. Dziesięć oczek wyżej – Citroën C5 pierwszej generacji. Znalazł się tam za potencjalne problemy z „modułem komfortu”.
Na miejscu 34. Peugeot 308 pierwszej generacji. Skrytykowany za benzynowe silniki 1.6 z serii Prince opracowane razem z BMW. Ale też za 1.4 VTi. Dwa oczka wyżej czwarta generacja Renault Espace za silniki wysokoprężne (oprócz 2.0 dCi). Niewiele gorzej wypadł Peugeot 807 (pozycja 30.) – podobno jest strasznie kapryśny w zakresie elektroniki i lepiej nie kupować go z silnikiem 2.2 HDi. Ale i tak jest w rankingu niżej, niż Škoda Octavia II! ;-)
Na miejscu 22. sklasyfikowano Peugeota 607, zwłaszcza z dieslem 2.7 HDi V6. Marudzą też na elektronikę. Podobnie, jak w przypadku Megane II (pozycja 20.), które w dodatku może występować z problematycznym dieslem 1.5 dCi.
Wysoko w rankingu (miejsce 11.) znalazł się Peugeot 307. Wypomniano mu skłonności do samozapłonu. Ale po stronie wad znowu elektronika, moduł komfortu, nietrwałe zawieszenie i wnętrze. Ale ja i tak się cieszę, że wyżej w rankingu (pozycja 7.) jest Volkswagen Passat B6 ;-) Niestety nie przeskoczył czwartej w zestawieniu Laguny II. Ale na czele i tak jest BMW serii 5 (E60/61).

Citroëna C8 pokazano jeszcze na stronie XVI wśród modeli, w których mogą występować problemy ze świecami.

I to już wszystko, co o francuskich samochodach napisano w aktualnym numerze tygodnika AUTO ŚWIAT.

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: Auto Świat

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

4
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
3 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
4 Autorzy komentarzy
arekFunyoMM_Red Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Red
Gość
Red

AŚ znowu zapowiada nowości w Audi? Tydzień temu też zapowiadali… i dwa tygodnie również. I miesiąc, i rok, i dwa lata temu też zapowiadali nowości w koncernie Czterech Zer. W tym koncernie tak skupiają się na zapowiadaniu nowości, że nawet czasu na skonstruowanie nowego auta nie mają…

MM_
Gość
MM_

A niech to… mam 307 ’07, 320kkm (raz świeca padła, alternator przy 270kkm poszedł do regeneracji, serwis zawieszenia to średnio 100zl/10kkm, we wnętrzu przebieg widać tylko na fotelach, podłokietniku na drzwiach i na kierownicy – reszta jak nowka) i wszystkim mówię jaki to jest super samochód… chyba muszę zmienić do niego nastawienie… 😁

arek
Gość
arek

silniki vti też są beznadziejne, no chyba że w BMW 1 lub 3, to wtedy jak najbardziej można polecić, tylko „trzeba odpowiednio serwisować”.

Funyo
Gość
Funyo

W artykule poświęconym samochodom segmentu B, Clio nie powinno się znaleźć w ogóle. Jednym z warunków granicznych zestawienia było posiadanie na pokładzie 6 poduszek powietrznych – Clio może mieć tylko 4, wszystkie z przodu.
W sumie to dziwię się, że koncern kładący duży nacisk na bezpieczeństwo, pozwala sobie na taką wpadkę. A właściwie dwie, bo tak samo jest w Capturze. Nie wiem jak Twingo…