Używany Citroen C5 jest bardzo popularnym samochodem w segmencie D. Komfortowe zawieszenie hydropneumatyczne i sprawdzone silniki HDi powodują, że klienci chętnie sięgają po ten model. Ceny 3-4 letnich C5 w ogłoszeniach zaczynają się od 45 tysięcy złotych, kończąc się na blisko 80 tysiącach. Przygotowaliśmy dla Was zestawienie cen samochodów z lat 2015 i 2016.

Marka i modelRocznikPrzebiegSilnikCena
Citroen C5201749.9002.0 HDI 180 KM69.000 zł
Citroen C5201661.0002.0 HDI 180 KM79.900 zł
Citroen C5201635.0002.0 HDI 180 KM76.260 zł
Citroen C52015111.5152.0 HDI 163 KM67.750 zł
Citroen C52015113.9172.0 HDI 163 KM64.900 zł
Citroen C52016152.0002.0 HDI 180 KM64.900 zł
Citroen C5201643.1582.0 HDI 180 KM63.900 zł
Citroen C52016195.0002.0 HDI 180 KM59.990 zł
Citroen C5201585.0002.0 HDI 163 KM59.990 zł

W ogłoszeniach można trafić też modele tańsze o kilka tysięcy złotych. Warto zwrócić uwagę na przebiegi – nawet trzy-czteroletnie auta mogą mieć już blisko 200 tysięcy na liczniku. Citroen C5 jest bowiem samochodem stworzonym do przemieszczania się, bardzo wygodnym w długiej trasie. Sprawa to zawieszenie hydropneumatyczne, które izoluje wibracje niskiej częstotliwości od kierowcy.

Trzeba też pamiętać o tym, że nie wszystkie C5 miały hydropneumatykę – jej obecność łatwo rozpoznać po po klawiszach sterowania wysokością nadwozia i włącznikiem trybu sport przy dźwigni skrzyni biegów.

Ceny wywoławcze z ogłoszeń na dzień 17.01.2019

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.

Newsletter

8
Dodaj komentarz

avatar
 
3 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
MarcKrzysiekKonradarekZenek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karol
Gość
Karol

A ja jak bym zmieniał swoją C5 na nowy, to znowu wziałbym hejtowany THP. Jest w sumie tylko jeden u nas w takich rocznikach, ale za to jaki wypasiony na oto moto… Zrobiłem swoim z 2010r 20 000 km w 2 lata (teraz ma 165 000) i nic się z silnikiem nie działo. Bierze olej jak smok (1/2 litra na 1000 km), ale ma fajną kulturę pracy i jako samochód rodzinny do miasta fajnie się sprawdza. Pilnuję oleju, traktuję delikatnie, jak jest zimny i nic się nie dzieje ani z rozrządem ani turbiną. Z resztą koszt wymiany rozrządu nie jest… Czytaj więcej »

arek
Gość
arek

ja mam wolnossące vti, 120 KM, 147 tys przebiegu, nic się nie dzieje z silnikiem. Pije 1.5 litra oleju na 10 tys km.

Konrad
Gość
Konrad

Mam C5 2005 2.0 hdi i Partnera z klekotem 1.9D i żaden z nich nie bierze grama oleju. Ja bym się pohlastał przy wyniku 0.5L/1kkm Trochę to brzmi złomowato…

arek
Gość
arek

To nie jest aż takie proste, masz stare konstrukcje siników, nie wysilone, ciasno spasowane, poza tym diesle maja mniejsze tendencje do poboru oleju.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

To jest proste, silnik bioracy 0.5l/1000km oleju nie spełnia żadnych norm emisji spalin, a przez nagar jaki sie bierze ze spalonego oleju niedlugo zacznie sie check engine od katalizatora czy egru. Sa silniki juz z ery dowsizingu, ktore nie biora oleju i normalnie jezdza.

arek
Gość
arek

Prawda, zgodzę sie ale jest tez wiele silników które biorą np. 0.5l albo 1 litr na 10tys km na przykład, i juz wiele lat temu tak bylo, ze niektóre silniki fiata, czy hondy, opla, psa 1.8, lubiły sobie wypić troche i nie bylo to wynikiem ich usterki. A wg mnie żadne silniki nie spełniają żadnych norm, bo musialy by spalać dokładnie tyle paliwa ile maja w papierach, a obecnie nie ma takiego silnika.

Zenek
Gość
Zenek

Zarzuca tyłem ale jeździ się bajkowo.
1.6 HDi 2010

Marc
Gość
Marc

Szkoda że do DS5 nie dali hydro, byłby wtedy godny następca. A tymczasem nie ma nic. Pani prezes Citroena mówi że wie że fani tej marki wybierają komfort. Pomroczność jasna… Z bólem przesiadłem się do Volvo i nie jest już tak fajnie niestety…