Używany Citroen C5 stał się niezwykle popularnym modelem w segmencie samochodów klasy średniej. Jest wygodny, niezawodny i oferuje najwyższą dawkę komfortu, jaką znajdziesz za te pieniądze. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – zawieszenie klasyczne lub ultrakomfortowe hydropneumatyczne, silniki benzynowe i diesla, nadwozie sedan lub kombi. Ile ich jeździ w Polsce? Sprawdzamy.

Polecaną, a przez to bardzo chętnie kupowaną wersją Citroena C5 jest X7, czyli 2. generacja modelu po faceliftingu. Nawet zwykle niechętnie Citroenowi gazetki motoryzacyjne przyznają, że to wyjątkowo dopracowany i godny zaufania model. My oczywiście polecamy wersję z zawieszeniem hydropneumatycznym, które oferuje komfort jazdy nieporównywalny z żadnym innym samochodem w tej klasie. Modele wyprodukowane po 2011 roku kosztują od 30 tysięcy złotych w górę i są to dobrze zainwestowane pieniądze.

Ale wróćmy do tytułowego pytania. Jak bardzo popularny stał się używany Citroen C5? Okazuje się, że w Polsce mamy ponad 33 tysiące tych samochodów, w najróżniejszych wersjach. Najmniej jeździ tych wyposażonych w benzynowy silnik 1.6. Najwięcej jest aut z jednostkami 2.0 16V zasilanych benzyną oraz 2.0 HDi. Wśród odmian z większym silnikiem bardzo popularny jest Citroen C5 3.0 V6 w wersji Exclusive.

Aktualnie na rynku wtórnym oferowanych jest blisko 1,5 tysiąca Citroenów C5, czyli całkiem sporo jak na udział marki w polskim rynku. Jak to zwykle bywa w przypadku aut używanych, wiele z tych ofert ma mało wiarygodne przebiegi i to jest główna rzecz, na którą warto zwracać uwagę szukając auta dla siebie. Dobrze utrzymany trzyletni egzemplarz będzie kosztował około 50 tysięcy złotych.

 

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

10
Dodaj komentarz

avatar
1024
 
7 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
10 Autorzy komentarzy
Zzz,,RafPiotr001YyyPazdzioch Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
cindar
Gość
cindar

Mam wrażenie, że C5-ek jeździ dużo dużo więcej na mojej wiosce

Raf
Gość
Raf

3-letni dobrze utrzymany za 50 tysi to chyba po dzwonie..

Zzz,,
Gość
Zzz,,

Cindar – chyba pomyliłeś z vieśwagenem, trzeba czasem przemyć oczy wtedy lepiej widać :mrgreen:

Asaz
Gość
Asaz

Panowie widzę, że się znacie na temacie. Chciałbym kupić porządne auto. Jakie polecacie i dlaczego waszym zdaniem najlepszy jest Passacik B6?

Pazdzioch
Gość
Pazdzioch

Passat to zło… syf jak nic

Piotr001
Gość
Piotr001

Trochę kolego @Asaz słaby materiał do chwały znalazłeś, bo nawet wyznawcy VW doskonale wiedzą, że B6 które wypłynęło na dobrej opinii B5 (które tak się składa, że też miałem z 1.9 TDI 130 KM) było jednym z większych gniotów- problemy z korozją, problemy z elektryką, w tym sławny awaryjny hamulec postojowy, problemy z 2.0 TDI, problemy z TSI, problemy z DSG. Można księgę rozpaczy po użytkowaniu B6 napisać i to w niejednym tomie.

Yyy
Gość
Yyy

Passat najlepszy? Łaahahaahhhaaaa

Mats
Gość
Mats

Dobrze zainwestowane pieniądze? Kolejny ekonomiczny ignorant :-)

Micho
Gość
Micho

Raz pisze o C5 a potem nie wiem skąd o silniku benzynowym 1,6 i modelu C3..

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Zrozumieć tekst silnik 1.6 thp benzyna a C5 z silnikiem 3 litry