W ciągu czterech ostatnich lat emisja CO2 samochodów w Europie wyraźnie wzrosła. Jak wynika z danych JATO Dynamics przyczyną takiej sytuacji jest zmniejszenie zainteresowania pojazdami w silnikami Diesla. Marki Toyota, Peugeot, Citroen i Renault znalazły się w czołówce producentów o najniższej emisji CO2.

Emisja CO2 samochodów wzrosła o 2,4 g/km i w roku ubiegłym wyniosła 120,5 g/km. Według danych JATO Dynamics jest to najwyższa średnia z ostatnich czterech lat. Analizie poddano 23 rynki oraz 25 największych producentów w Europie. Wzrost emisji CO2 ma związek m.in. ze zmniejszeniem rejestracji samochodów z silnikiem Diesla.

Całkowita wartość emisji CO2 spadała od 2007 roku, ale w roku 2016 tendencja zaczęła się stopniowo odwracać. W 2017 roku zanotowano pierwszy wzrost emisji CO2 o 0,3 g/km, kiedy to sprzedaż samochodów z silnikiem wysokoprężnym spadła o 8%. W ubiegłym roku zaobserwowano jeszcze większą korelację między popytem na pojazdy z dieslem (spadek o 18%) a wzrostem emisji CO2 (+2,4 g/km).

Mniejsze zainteresowanie pojazdami wysokoprężnymi nie jest jednak jedyną przyczyną wzrostu emisji CO2. Winna jest również popularność SUV-ów. W ubiegłym roku liczba rejestracji pojazdów o podwyższonym zawieszeniu wzrosła o 35%. Pojazdy te wyraźnie wypierają mniejsze i emitujące mniej zanieczyszczeń modele miejskie i subkompaktowe, które odnotowały spadek rejestracji o 1,5%.

Samochody, których producentów emitują najmniej CO2?

Na pierwszym miejscu znalazła się Toyota, która uzyskała średni wynik poniżej 100 g/km, a na kolejnych pozycjach uplasowały się marki Peugeot, Citroen i Renault. Czołówka nie zmieniła się od roku 2017, aczkolwiek francuscy producenci, podobnie jak większość marek zanotowali wzrost emisji CO2. Dacia trafiła na miejsce dwunaste.

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

Galeria

Newsletter

16
Dodaj komentarz

avatar
 
6 Wątki komentarzy
10 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
13 Autorzy komentarzy
AgesterAgestergorbi3South-PLkris Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Roman
Gość
Roman

Tylko nie należy zapominać, że wzrost emisji dwutlenku węgla wyrzucanego do atmosfery z rur wydechowych z powodu większej ilości benzyniaków oznacza też, że zmniejszyła się emisja znacznie groźniejszych dla zdrowia bo kancerogennych tlenków azotu NOx ze względu na znaczny spadek sprzedawanych samochodów z silnikiem diesla w krajach UE (nie dotyczy to oczywiście Polski, gdzie dalej diesle cieszą się wyjątkową estymą). Warto to przypomnieć, że na francuskie.pl ukazała się niedawno informacja nt emisji NOx przez współczesne silniki dieslowskie, a wynikało z niej, że dopuszczalne normy emisji NOx przekraczane są niebotycznie. Jakoś ta informacja przeszła bez szczególnego zainteresowania, może też i dlatego,… Czytaj więcej »

Facio
Gość
Facio

Tylko ze UE ma to generalnie gdzieś. Poza tym silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem chyba też nie sa jakies mega eko.

Roman
Gość
Roman

UE wprowadza coraz ostrzejsze limity dopuszczalnej emisji zarówno CO2 jak NOx i innych paskudztw wylatujących z rur wydechowych wszystkich silników spalinowych, a to oznacza, że producenci samochodów aby utrzymać się w limitach emisji (trucicielstwa) będą zmuszeni produkować coraz więcej samochodów o zerowej emisji (elektryki) albo o mocno obniżonej emisji (hybrydy), a walka z NOx doprowadzi w końcu do wyeliminowania diesli. Tabela JATO Dynamics pokazuje wyraźnie, że samochody Toyoty mają najniższą emisję CO2, mimo że Toyota nie ma swoim programie żadnych samochodów z silnikiem diesla (z jedynymi wyjątkami Landcruiser i Hilux lecz sprzedawanymi w Europie w małych ilościach), ale ma benzyniaki… Czytaj więcej »

South-PL
Gość
South-PL

Te wyniki można między bajki włożyć – na czym one się opierają? Na jakiś magicznych przelicznikach…. Bo niby jak ma hybryda obniżać emisję CO2 skoro na autostradzie pali 10l/100 km a diesel 7? To wszystko to pic – tak jak poprzednie procedury określania zużycia paliwa w czasie testów.

Dymek
Gość
Dymek

Chyba jednak sa kraje w których diesle sprzedają się lepiej niż w polsce np. Francja Włochy Hiszpania. W Niemczech nawet nastąpił wzrost sprzedaży Diesla w pierwszych 2 miesiącach 2019. Podobno w przypadku Peugeota nowe diesle są czystsze od benzyniaków według WLPT. We Francjii w 2018 auta elektryczne stanowiły zaledwie 1,5%, diesle około 36%.

Roman
Gość
Roman

Skąd te przypuszczenia na temat rzekomo lepszej sprzedaży diesli w krajach UE? Przynajmniej wg danych ACEA w roku 2018 w stosunku do roku 2017 nastąpił bardzo wyraźny spadek sprzedaży diesli (oczywiście chodzi o samochody nowe). We Francji sprzedaż diesli za wym. okres czasu spadła o 15,4%, we Włoszech o 12,1%, w Hiszpanii o 20,7%. To są bardzo znaczne spadki sprzedaży diesli. Jedynymi krajami UE gdzie sprzedaż samochodów z silnikiem diesla wzrosła w 2018 r. w porównaniu do 2017 r. były: maleńka Estonia wzrost sprzedaży diesli o 2,2%, oraz Bułgaria wzrost o 0,3%. Nawet w Polsce odnotowano spadek sprzedaży nowych diesli… Czytaj więcej »

Agester
Gość
Agester

UE sobie liczy kasę za to

kamys
Gość
kamys

no bardzo rzetelne dane. Przyklad – do dacii montowane sa te same jednostki co do Renault a w rankingu znacznie nizej, to samo peugeot citroen opel. albo audi z vw. bzdura i tyle

Roman
Gość
Roman

JATO Dynamics bierze pod uwagę ŚREDNIĄ katalogową emisję CO2 dla każdego typu pojazdu, a także ile szt. pojazdów, których wartości emisji CO2 są znane zostało zarejestrowanych ogółem w Europie. Następnie zsumowane średnie wartości CO2 wszystkich zarejestrowanych pojazdów dzieli się przez ogólną liczbę zarejestrowanych pojazdów danej marki i tak otrzymany rezultat to średnia wartość emisji CO2 dla danej marki. Przyjęta metoda obliczenia powoduje, że w przypadku Renault i Dacii, VW czy Audi gdzie gama silników nie jest całkiem identyczna, a i liczby zarejestrowanych pojazdów konkretnych typów i silników są różne nie ma identycznych wyników. Zaś co do tzw. wszystko to pic,… Czytaj więcej »

South-PL
Gość
South-PL

od września wchodzi nowa procedura, która uzupełni WLTP czyli pomiar rzeczywistej emisji w czasie jazdy. JATO odnotuje kolejny wzrost emisji CO2…
A co do NOx – Niemcy w mieście Hamburg wprowadzili zakaz dla diesli. Zainstalowali czujniki i przez rok mierzyli poziom NOx. Spadł o 1% czyli praktycznie brak efektu. Same czyste benzynowce i hybrydy jeżdżą – ciekawe skąd te NOx-y…

E-Mil
Gość
E-Mil

…,o właśnie… Wzrost popularności suvów a silniczki maleńkie…
W warunkach testowych pewnie wszystko się zgadza (nawet w wltp) ale praktyka pokazuje że strzelilismy sobie w kolano.
Za chwilę hybrydy i elektryki
A za nimi wzrost cen auto
Musimy się nastawić na to że
Za samochody z segmentu b będziemy płacić 100 000 zl+
Oczywiście będziemy mamieni wszelkiego rodzaju wynajmami bo przecież rata niewielka, akceptowalne… A cena samochodu nieistotna
Czy aby na pewno?

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Rany, co wy macie z tymi wielkimi silnikami?! 10cm wielkości do butów czy co? Czy każdy suv musi mieć 5l potwora pod maską aby można spać spokojnie, czy każdy z Was mieszka w górach, gdzie nachylenie przekracza 30 stopni!???
To jest właśnie niezrozumiała moda: auto = kilkulitrowym silnik 🤬😳

Godot
Gość
Godot

Wyjątkowo proste do wytłumaczenia: producenci francuscy sprzedają głównie 108/C1/Twingo, które mają bardzo małą emisję. Większe samochody się sprzedają gorzej, ponieważ odstają od konkurencji. Stąd niższe miejsca bardziej poważanych producentów.
Toyota z kolei zawdzięcza pierwsze miejsce hybrydom.

kris
Gość
kris

Akurat te modele sprzedają się kiepsko, ale np. 3008 i 5008 sprzedają się bardzo i tu się zgodzę że konkurencja odstaje, w końcu 3008 zostało uznane najlepszym autem 2017.

gorbi3
Gość
gorbi3

Jeżeli chodzi o emisję spalin to tutaj toyoty prędko nic nie przegoni, w większości segmentów wkładają hybrydy co fizycznie pozwala ograniczać spalanie paliwa a co za tym idzie mają mniejsze emisje spalin

Agester
Gość
Agester

Disle mniej pali w trasie i dlatego jest kupowany.
Konsumenci boją się kupować diesli A kupują benzynę bo Unia się doczepi. Znam dużo tych przypadków wezmę benzynę bo się doczepi za emisję CO2 A taki benzyniak w trasie to trucizna. Tylko ci co mają blisko do pracy powinno brać benzynę. A diesel nawet do miasta oddalonego o 20 km jest lepszy dla środowiska